Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Polski

Puchar Polski | 2017-01-15 17:01:42 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

PP: Puchar jedzie do Kędzierzyna

Fot.: Elżbieta Wilk

W finale Pucharu Polski spotkały się drużyny, które o to trofeum walczyły w poprzedniej edycji turnieju. W ubiegłym roku triumfowała bełchatowska Skra. Dzisiaj obie ekipy zaciekle walczyły o każdy punkt. Ostatecznie kędzierzynianie wzięli srogi rewanż za zeszłoroczną porażkę i tym razem Puchar Polski pojedzie do Kędzierzyna.

Pierwszy punkt finałowego spotkania zdobywają siatkarze bełchatowskiej Skry. W kolejnej akcji szybką odpowiedź daje Konarski atakiem z prawego skrzydła (1:1). Błąd dotknięcia siatki po stronie bełchatowian daje kędzierzynianom dwa oczka przewagi (3:1). Przy stanie 4:1 o czas dla swoich podopiecznych zmuszony jest poprosić trener Blain. W obu zespołach pojawiają się błędy w polu serwisowym (5:4). Nieco dłuższą wymianę skutecznym atakiem kończy Wlazły, a po drugiej stronie siatki dobrze spisuje się Deroo (8:5). Zagranie w wykonaniu Tillie zaskakuje bełchatowskich obrońców (10:7). Punkt Szalpuka oraz błąd Deroo niemal całkowicie niwelują różnice punktowe (11:10). Swoje w ataku robi Konarski i nie pozwala tym samym bełchatowianom na doprowadzenie do remisu (13:11). As serwisowy ekipy Skry sprawia, że na tablicy wyników pojawia się jednak remis (13:13). Ręce kędzierzyńskich blokujących obija Wlazły i błyskawicznie swoich podopiecznych przywołuje do siebie Ferdinando De Giorgi (13:14). Błąd w ataku popełnia Tillie i o dwa punkty lepsi są bełchatowianie (14:16). Ekipa z Kędzierzyna błyskawicznie odrabia straty, po czym w polu serwisowym myli się Wiśniewski (16:17). Oczko przewagi ZAKSY i na wydarzenia boiskowe ponownie reaguje trener Blain (18:17). Prowadzenie w tym secie jest raz po jednej, raz po drugiej stronie siatki (18:19). Ze środka punktuje Bieniek, na co szybko odpowiada Lisinać (20:20). W najważniejszej fazie seta zespoły toczą zaciętą walkę o każdy punkt (22:22). Punkt przewagi ekipy z Bełchatowa i o czas prosi szkoleniowiec ZAKSY (22:23). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są kędzierzynianie po bloku na Wlazłym (24:23). Zmagania w tej partii kończą się po ciężkiej walce na korzyść kędzierzynian po ataku Konarskiego (29:27).

Drugą partię lepiej rozpoczynają bełchatowianie, którzy na początku budują sobie dwa punkty przewagi (0:2). Kędzierzynianie doprowadzają do remisu po błędzie dotknięcia siatki przez Pencheva (4:4). Dobra zagrywka Wlazłego psuje szyki kędzierzyńskim przyjmującym (7:8). Seria punktów siatkarzy ZAKSY zmusza trenera Blaina do szybkiej reakcji na wydarzenia boiskowe (11:8). Błąd dotknięcia siatki bełchatowian nie pozwala im na odrobienie strat (13:9). Bardzo długą wymianę wieńczy skuteczne zagranie w wykonaniu Deroo (14:10). Kędzierzynianie nie stronią od błędów własnych i z przysługującej przerwy korzysta Ferdinando De Giorgi (14:13). Atak Bieńka w aut doprowadza do remisu (16:16). Kolejna długa wymiana zwieńczona zostaje udanym zagraniem w wykonaniu Kędzierzyńskiej ekipy (17:17). Pojawiają się błędy w polu serwisowym (19:18). Błąd w przyjęciu popełnia Winiarski i dwa oczka więcej na swoim koncie mają siatkarze z Kędzierzyna (20:18). Przy stanie 21:18 o czas dla swojej ekipy prosi szkoleniowiec Skry Bełchatów. Przez blok nie może przebić się Wlazły i różnice punktowe pomiędzy drużynami znacznie się powiększają (22:18). Piłka setowa dla ZAKSY przychodzi wraz z błędem Szalpuka w ataku (24:18). Zryw bełchatowian niweluje straty punktowe (24:23). Po ataku Lisinaca ze środka siatki punkt przewagi ma Skra (25:26). Partia kończy się ostatecznie walką na przewagi zakończoną przez Wlazłego (25:27).

Dwa punkty na początku seta numer trzy zdobywają bełchatowscy siatkarze (0:2). Przy stanie 0:3 o czas błyskawicznie zmuszony jest poprosić Ferdinando De Giorgi. Pierwszy punkt dla kędzierzynian pada po zepsutej zagrywce Janusza (1:3). Przez blok Szalpuka nie przebija się Wiśniewski, ale rehabilituje się w kolejnej akcji, zdobywając punkt po długiej wymianie (4:5). Blokiem zatrzymany zostaje Wlazły i na tablicy wyników pojawia się remis (6:6). Odważnie do gry włącza się Tillie (8:8). Obie drużyny od pewnego momentu prowadzą zaciętą walkę punkt za punkt (9:9). W ataku dobrze spisuje się Szalpuk (11:12). Punktowy blok Tillie i o oczko lepsi są kędzierzynianie (13:12). Przewagi ZAKSIE nie pozwalają utrzymać błędy własne (14:14). Przy stanie 16:14 przerwę dla swojej ekipy wykorzystuje trener Blain. Po bloku na Wlazłym przewaga kędzierzynian urasta już do czterech oczek (18:14). Nieco topniejąca przewaga kędzierzynian sprawia, że profilaktycznie o czas prosi trener De Giorgi (19:17). Z prawego skrzydła punktuje Kurek, ale popełnia błąd w polu serwisowym (22:18). Piłka setowa dla zespołu z Kędzierzyna pada po błędzie Lisinaca (24:20). Partia kończy się blokiem na Bednorzu (25:20).

Udana zagrywka Deroo rozpoczyna rywalizację w czwartej partii. W kolejnej akcji punktuje Wlazły (1:1). Bardzo długą wymianę kończą na swoją korzyść bełchatowianie (2:3). Po błędzie Tillie na koncie Skry są już dwa punkty przewagi i o czas dla swoich podopiecznych zmuszony jest poprosić Ferdinando De Giorgi (2:4). Po powrocie na plac gry kędzierzyński team błyskawicznie odrabia straty (5:5). Przez blok nie przebija się Wlazły i rywale są o oczko lepsi (6:5). Sprytem popisuje się Toniutti, a kolejne oczko dokłada Konarski (9:7). Pomimo zmęczenia żadna z ekip nie rezygnuje z ostrej wymiany ciosów (10:9). Atakiem ze środka drugiej linii punkt zdobywa Deroo (12:10). Bełchatowianie nie zamierzają łatwo się poddać i po chwili na tablicy wyników pojawia się remis (14:14). Walkę na siatce wygrywa Wiśniewski i o czas prosi tym razem trener Blain (16:14). Dobre zagrania bełchatowian niwelowane są przez ich błędy własne (18:15). Po bloku na Kurku przewaga kędzierzynian urasta już do pięciu oczek i ponownie swoich podopiecznych przywołuje szkoleniowiec bełchatowskiej Skry (20:15). Wreszcie przez blok przebija się Penchev (21:16). Błąd w polu serwisowym popełnia Lisinać i ZAKSA jest już bardzo blisko końcowego sukcesu (23:17). Całe spotkanie we Wrocławiu kończy się zepsutą zagrywką Kurka (25:18).


ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 3:1 (29:27, 25:27, 25:20 25:18)

Składy zespołów:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Tillie, Toniutti, Deroo, Bieniek, Wiśniewski, Konarski, Zatorski (L) oraz Czarnowski, Buszek, Witczak;

PGE Skra Bełchatów: Lisinać, Uriarte, Kłos, Penchev, Szalpuk, Wlazły, Milczarek (L) oraz Kurek, Bednorz, Winiarski, Janusz;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane