Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Polski

Puchar Polski | 2016-04-09 16:02:56 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

Klaudia Kaczorowska: To jest tylko jeden mecz

Fot. Michał Sobczak

Sopocianki przyjechały do Kalisza, aby powalczyć o obronę tytułu z ubiegłego sezonu. W finałowym starciu lepszy okazał się jednak Chemik Police. - To jest tylko jeden mecz, jeden turniej. Trzeba się z tym pogodzić - przyznała Klaudia Kaczorowska, przyjmująca PGE Atomu Trefla.

Nie udało się wam obronić tytułu sprzed roku - trafił on do rąk policzanek.

Klaudia Kaczorowska:
- Niestety nie wygrałyśmy tego turnieju. Nie można się jednak załamywać. To jest tylko jeden mecz, jeden turniej. Trzeba się z tym pogodzić i grać dalej. Najważniejsze, że podjęłyśmy walkę. Nie oddałyśmy tego za darmo, z czego się cieszę.

Po pierwszym secie mogło się wydawać, że mecz może się ułożyć po waszej myśli. Kolejne partie nie poszły jednak tak, jak sobie tego życzyłyście.

- Pierwszy set pięknie otworzył nam spotkanie. Prezentowałyśmy się bardzo dobrze i każda z nas była zadowolona, że tak właśnie układa się nasza gra. Wiadomo jednak, że Chemik to nie jest zespół, z którym można łatwo wygrać. Chyba byłyśmy zbyt lekkomyślnie. Powinnyśmy trzymać koncentrację do końca. Uciekło nam to trochę w drugiem secie, nasza gra runęła. To jest sport - każdy ma lepsze i gorsze momenty.

Chyba szkoda też czwartej partii, gdzie miałyście okazję na przedłużenie spotkania?

- W końcówce było za dużo nerwów. Trochę też nie zgadzałyśmy się z decyzjami sędziów, co do jednej piłki. Nie można jednak patrzeć na kogoś, tylko na siebie i zacząć od swoich błędów, od swoich akcji. Jeżeli szczęście było po tamtej stronie, to trudno. Zostało mi tylko pogratulować Chemikowi dobrej gry i zwycięstwa.

Zostaje wam też walka o medale Mistrzostw Polski.

- Na razie walczymy w półfinale z Wrocławiem i tego się trzymamy. Jeśli będzie szansa grać o złoto, to zrobimy wszystko, aby je zdobyć.

Jak ważne jest dla was wsparcie wiernych kibiców, którzy towarzyszyli wam także w Kaliszu i aż do ostatnich piłek wierzyli w zwycięstwo sopockiego zespołu?

- Oni są najlepsi na świecie, są z nami na dobre i na złe. I to są prawdziwi kibice. Życzyłabym każdemu zespołowi takich fanów. Czujemy ich wsparcie i cieszy nastawienie: "Ok, ten mecz wam nie wyszedł, ale jesteśmy z wami". Cieszę się, że ich mamy, bo dzięki nim łatwiej walczyć o zwycięstwo.


* Rozmawiała Danka Albrecht, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane