Puchar Polski | 2016-02-05 14:28:50 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Bez szans byli dziś siatkarze Jastrzębskiego Węgla w starciu z kędzierzyńską ZAKSĄ. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego byli autorami egzekucji jastrzębian, którzy nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki w żadnej partii. Ekipie Jastrzębskiego Węgla nie przysłużyły się też liczne błędy własne, odbierające chęci do gry. Kędzierzynianie bardzo dobrze rozpoczęli zmagania w Pucharze Polski, a pomógł im w tym Dawid Konarski, schodzący z parkietu ze statuetką MVP w rękach.
Pierwszy punkt w spotkaniu zdobywają kędzierzynianinie, a w kolejnej akcji błąd popełniają jastrzębianie (2:0). Od początku spotkania wszystkie strefy w ataku stara się uruchamiać Tillie (3:1). Skuteczny blok kędzierzyńskiej ZAKSY nie daje jastrzębianom szans na dobicie się „w pomarańczowe” (6:2). Bardzo szybko o czas dla swoich podopiecznych prosi Mark Lebedew. Na pierwszej przerwie technicznej kędzierzynianie mają na swoim koncie trzy punkty przewagi po błędzie Muzaja w ataku (8:5). Po powrocie na plac gry atakujący Jastrzębskiego Węgla rehabilituje się, ale błąd w polu serwisowym popełnia Boruch. na środku siatki nie myli się Gladyr a asa serwisowego dokłada Konarski (12:7). Na drugiej regulaminowej przerwie przewaga kędzierzynian urasta już do ośmiu oczek po kilku długich wymianach po obu stronach siatki (16:8). Po powrocie na plac gry jesteśmy świadkami kolejnej długiej wymiany zakończonej na korzyść jastrzębian (16:9). Przy stanie 18:9 o drugą przerwę dla swojego zespołu zmuszony jest poprosić szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Błędy po jastrzębskiej stronie siatki nie dają im najmniejszych szans na podjęcie próby odwrócenia wyniku w tej partii (20:10). Kędzierzynianie bardzo szybko mają możliwość zakończenia tego seta swoim pewnym zwycięstwem (24:12). Partia kończy się atakiem Deroo ze środka drugiej linii (25:12).
Druga partia rozpoczyna się od udanej akcji kędzierzynian ze środka siatki zakończonej atakiem Gladyra (1:0). Swoją pracę w ataku stara się także wykonywać van Lankvelt (3:2). Dobra zagrywka po stronie ZAKSY sprawia, że już na początku partii swoich podopiecznych na krótką chwilę rozmowy wzywa Mark Lebedew (7:3). Pierwsza przerwa techniczna to pięć punktów więcej na koncie podopiecznych Ferdinando de Giorgiego (8:3). Kolejna długa wymiana więcej szczęścia przynosi kędzierzynianom, którzy po ataku Konarskiego z prawego skrzydła powiększają swoją przewagę (9:4). Jastrzębianie robią wszystko, by doprowadzić do wyrównanej walki (11:6). Kilka dobrych akcji w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla nieco niweluje różnice punktowe pomiędzy ekipami (12:9). Atak w siatkę Gladyra sprawia, że przysługującą przerwę wykorzystuje Ferdinando de Giorgi (12:10). W polu serwisowym swoje umiejętności pokazuje Konarski siejąc spustoszenie w szeregach jastrzębskich przyjmujących (14:11). Na drugiej przerwie technicznej ZAKSA buduje swoją przewagę do czterech punktów (16:12). Po powrocie na plac gry zespół z Kędzierzyna zaczyna „uciekać” z wynikiem punktowym i na wydarzenia boiskowe reaguje Mark Lebedew (18:12). Wysoka przewaga po stronie ZAKSY odbiera nieco chęci do gry jastrzębskim siatkarzom (21:14). Podobnie jak w pierwszej partii, również teraz zanosi się na pewne zwycięstwo kędzierzynian (24:17). Partia numer dwa kończy się udanym atakiem Konarskiego (25:17).
Udany atak Tillie rozpoczyna rywalizację w trzeciej partii (1:0). W kolejnej akcji blokiem zatrzymany zostaje Muzaj (2:0). Od początku seta niewielką przewagę utrzymują na swoim koncie kędzierzynianie (4:2). Dobra zagrywka Haina wyprowadza nieco z równowagi Kevina Tillie i o czas prosi Ferdinando de Giorgi (7:6). Pierwsza przerwa techniczna to powrót do dwóch punktów przewagi po kędzierzyńskiej stronie siatki (8:6). Dwa punkty stracone przez jastrzębian za błędy w ustawieniu dają ZAKSIE możliwość powiększenia swojej przewagi (11:7). Przy stanie 13:8 o czas prosi Mark Lebedew. Bardzo dobre spotkanie rozgrywa dziś Sam Deroo, co udowadnia przy każdym kolejnym zagraniu (14:9). Na drugiej regulaminowej przerwie kędzierzynianie kontrolują przebieg tej partii, prowadząc już 16:9. Nieco dłuższa wymiana kończy się zatrzymaniem ataku Strzeżka przez kędzierzyński blok (19:11). Z lewego skrzydła punktuje Tillie i prowadzi swoją drużynę do zakończenia tego spotkania w trzech setach (20:12). Skuteczny blok ZAKSY odbiera chęci do gry siatkarzom Jastrzębskiego Węgla (22:12). Asa serwisowego dokłada jeszcze Łukasz Wiśniewski (23:12). Piłka meczowa dla kędzierzyńskiej ekipy pada po błędzie Shafranovicha w polu serwisowym (24:13). Całe spotkanie kończy się skutecznym atakiem Tillie (25:15).
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle– Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:12, 25:17, 25:15)
Składy zespołów:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Toniutti, Deroo, Tillie, Gladyr, Wiśniewski, Konarski, Zatorski (L) ;
Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Masny, Boruch, Derocco, Shafranovich, Sobala, Popiwczak (L) oraz van Lankvelt, Gil, Hain, Strzeżek, Mihułka (L), Formela;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.