Puchar Polski | 2015-04-19 18:37:00 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Po ostatnim punkcie w meczu finałowym w ERGO Arenie, hala oszalała z radości. Podopieczni Andrei Anastasiego osiągneli wynik, który zapisze się na lata w historii klubu. - Marzenia stały się rzeczywistością. Jesteśmy szczęśliwi, że udało się go zdobyć - przyznał szczęsliwy kapitan gdańszczan Bartosz Gawryszewski.
Bartosz Gawryszewski (kapitan Lotosu Trefla Gdańsk):
– Mamy Puchar Polski w Gdańsku. Marzenia stały się rzeczywistością. Jesteśmy szczęśliwi, że udało się go zdobyć. To były tylko marzenia i coś niesamowitego. Jeżeli ktoś by powiedział w tamtym roku, że go zdobędziemy, to wszyscy tutaj zgromadzeni zapewne zaczęliby się śmiać łącznie z nami. To jakaś bajka, mamy puchar, jest coś pięknego.
– Od początku wierzyliśmy w zwycięstwo. Myślę, że mój poprzednik dał świetne przemówienie i nie muszę nic dodawać. Wierzyłem w chłopaków od początku sezonu. To był niesamowity turniej i sezon, który wciąż trwa. Jestem dumny z mojej drużyny i z tego, że jestem tutaj i mogę ją prowadzić. Poświęciliśmy dużo czasu na analizę meczów, poszczególne elementy, jak widać przyniosło to rezultat. Dla nas jest to bardzo ważne zwycięstwo.
– Dziękuję przede wszystkim miastu Gdańsk i drużynie, bo to był jeden z lepszych finałów w ostatnich latach, jeśli chodzi o poziom sportowy. Cieszę się, że jest tutaj bardzo dobrze znanych mi chłopaków, którzy stworzyli zespół. Razem z Andreą Anastasim stworzycie kolektyw, a w siatkówce, mimo tego, że więcej indywidualnych nagród poszło do zawodników z Rzeszowa, to ta najważniejsza drużynowa jest z Wami i gratuluję Wam tego z całego serca.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.