Najnowsze newsy

Siatkówka » Plażowa

Plażowa | 2016-06-17 23:35:55 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna

Michał Kądzioła: Nasza forma zwyżkuje

Fot.: FIVB

W rozgrywanym nad olsztyńskim jeziorem turnieju Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz po zwycięstwie z braćmi Ingrosso i duetem Winter/Petutschnig awansowali z drugiego miejsca do kolejnej rundy. - Przed turniejem nie mieliśmy żadnych założeń. Staramy się grać tak, jak potrafimy najlepiej i zobaczymy jak daleko zajdziemy – stwierdził Michał Kądzioła.

W waszym ostatnim starciu grupowym z parą Alison/Bruno dobrze rozpoczęliście obie partie, jednak traciliście punkty w końcówkach.

Michał Kądzioła:
- Brazylijczycy w ostatnim etapie seta zmienili kierunek zagrywki na Kubę, a ja źle wystawiałem i niestety z takich piłek nie można było wypracować punktu.

Pogoda nie była dla was łaskawa, przez co mecz kilkukrotnie był przerywany.

- Nie wiadomo skąd dokładnie wiało. Wiatr odbijał się od drzew i zabawnie grało się w takich warunkach. Nie przypominam sobie, abyśmy wcześniej grali w podobnych okolicznościach.

W pierwszym meczu rozegranym w Olsztynie zmierzyliście się z Włochami. Mimo pewnej wygranej 2:0 nie należał on do najłatwiejszych.

- Obawiałem się meczu z włoską parą, ponieważ jestem świadomy, że ten duet potrafi stworzyć zagrożenie na boisku. Zagraliśmy dobrze w obronie i bloku, nie pozwoliliśmy im do końca rozwinąć skrzydeł i grać swoją siatkówkę. Dodatkowo kilkukrotnie zdobyliśmy punkt bezpośrednio z zagrywki. Mówiąc najprościej kluczem do wygranej była zagrywka, blok, obrona.

W drugim meczu fazy grupowej podjęliście Austriaków, którzy w tym sezonie rzadko brali udział w międzynarodowych turniejach. Czy rywale zaskoczyli was swoją postawą?

- Wcześniej graliśmy już z parą z Austrii, dobrze wiemy jak grają i udało się nam zrealizować założenia taktyczne. Cieszymy się ze zwycięstwa, choć przyznam, że nie było tak łatwo jak się wcześniej tego spodziewałem. Graliśmy o dziewiątej rano i byliśmy jak samochód w dieslu - trochę czasu musiało minąć zanim się rozkręciliśmy.

Czy przed rozpoczęciem turnieju w Olsztynie wyznaczyliście sobie cel, który chcecie tutaj osiągnąć?

- Przed turniejem nie mieliśmy żadnych założeń. Staramy się grać tak, jak potrafimy najlepiej i zobaczymy jak daleko zajdziemy. Nasz forma zwyżkuje, więc mam nadzieję, że w pierwszej rundzie zaprezentujemy lepszy poziom niż w fazie grupowej.

W turnieju głównym gra wyjątkowo dużo polskich par. W związku z tym w fazie grupowej nie rozegraliście żadnego spotkania na korcie głównym.

- Dla nas nie ma znaczenia gdzie gramy. Boisko i siatka są takie same, a to co dzieje się wokół nie powinno nas obchodzić.


* Rozmawiała Katarzyna Krajewska, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane