Najnowsze newsy

Siatkówka » Plażowa

Plażowa | 2016-06-16 19:51:48 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna

Kinga Kołosińska: Igrzyska Olimpijskie są dla nas priorytetem

Fot.: Sylwia Kuś

Monika Brzostek i Kinga Kołosińska rozgrywają najlepszy sezon w karierze. Wysokie lokaty w kolejnych turniejach zapewniły polskiemu duetowi bilet do Rio. - Nasi trenerzy podporządkowali cały sezon pod Igrzyska, pomimo tego że jeszcze na początku nie byłyśmy pewne kwalifikacji. Począwszy od grudnia cały cykl przygotowań jest skupiony na Olimpiadzie – stwierdziła Kinga Kołosińska.

Pierwszy set starcia z parą Labourer/Sude był rozgrywany pod dyktando Niemek, zaś w drugim zbudowałyście dużą przewagę, która szybko została roztrwoniona…

Kinga Kołosińska:
- Jesteśmy na siebie złe za to, co zrobiłyśmy w drugim secie. Prowadziłyśmy kilkoma punktami, a przez nasze błędy stawka się wyrównała. W końcówce ponownie się myliłyśmy, czego konsekwencją była porażka w całym spotkaniu. Mimo wszystko nie załamujemy się i cieszymy się z awansu do kolejnej rundy.

Awans zapewniły wam dwa wczorajsze zwycięstwa z niżej notowanymi Łotyszkami i Kanadyjkami. Czy dziś w waszym teamie zabrakło koncentracji?

Monika Brzostek:
- Wczoraj grałyśmy ze zdecydowanie słabszymi duetami. W dzisiejszym spotkaniu zaważyły nasze błędy, szczególnie pierwszy set. Ciężko się było podnieść w drugiej partii, którą dobrze zaczęłyśmy, jednak później straciłyśmy koncentrację notując porażkę. Żałujemy przegranej z Niemkami, jednak nadal jesteśmy w grze i mogę stwierdzić, że prawdziwa walka rozpocznie się jutro, ponieważ każda przegrana żegna zespół z turniejem.

Turniej w Olsztynie jest pierwszą okazją do gry po kontuzji Kingi, która wyeliminowała was z Mistrzostw Europy. Czy nadal odczuwasz skutki urazu?

Kinga Kołosińska:
- Jest na tyle dobrze, że mogę grać bez bólu. Staram się nie przeciążać kręgosłupa, dlatego na boisku nie szarżuję w obronach. Daję z siebie tyle ile mogę i jak na razie zdaje to egzamin, ponieważ wygrałyśmy dwa spotkania, które zapewniły nam wyjście z grupy. Nie chcemy ryzykować naszym zdrowiem. Igrzyska Olimpijskie są dla nas priorytetem i na pewno nie zrobię niczego co mogłoby mnie wykluczyć, więc na razie jesteśmy spokojne.

Obecny sezon jest dla was wyjątkowy - zajęłyście drugie miejsce w Grand Slamie w Rio, jesteście też pewne udziału w Igrzyskach Olimpijskich. Jak oceniacie dotychczasowe budowanie formy?

Monika Brzostek:
- Potrzebujemy jeszcze kilku turniejów, by poczuć pełnię sił. Ten sezon jest dla nas inny niż zwykle. Po krótkim okresie przygotowawczym poleciałyśmy na miesiąc do Brazylii, by zagrać w pierwszych zawodach. Następnie miałyśmy sześć tygodni przerwy przed kolejnymi turniejami, po których była kolejna przerwa. Musimy to wytrzymać i rozegrać jeszcze kilka spotkań, by zbudować szczyt formy.

Nowością dla was jest znacznie powiększony sztab trenerski…

Monika Brzostek: - Mamy dwóch trenerów, którzy zajmują się tylko techniką siatkarską. Dodatkowo jest także z nami statystyk, fizjoterapeuta i trener od przygotowania motorycznego. Każdy z nich odpowiedzialny jest za swoją działkę. Praca wszystkich na pewno wpłynęła na poprawę naszych wyników.

Za niespełna dwa miesiące zapłonie płomień olimpijski. Jak będą wyglądały wasze przygotowania do Igrzysk?

Monika Brzostek:
- Oprócz zawodów w Olsztynie zagramy jeszcze w trzech innych turniejach. W ich trakcie postaramy się sprawdzić wszystko to, czego się nauczyłyśmy podczas treningów od grudnia aż do dzisiaj.

Kinga Kołosińska: - Nasi trenerzy podporządkowali cały sezon pod Igrzyska, pomimo tego że jeszcze na początku nie byłyśmy pewne kwalifikacji do Rio. Począwszy od grudnia cały cykl przygotowań jest skupiony na Olimpiadzie. Do sierpnia będziemy z tego planu korzystać.

Olsztyn po raz drugi gości światową elitę siatkówki plażowej. Czy organizatorzy zapewnili zawodnikom niezbędne zaplecze?

Monika Brzostek:
- Organizacja turnieju w Olsztynie jak zawsze stoi na wysokim poziomie. Wszyscy zawodnicy zgodnie twierdzą, że w Polsce odbywa się jeden z najlepszych turniejów w sezonie. Nie ma żadnej rzeczy do której mogłabym się przyczepić.


* Rozmawiała Katarzyna Krajewska, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane