Najnowsze newsy

Siatkówka » Plażowa

Plażowa | 2015-08-14 10:54:18 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Jonas Schröder: Złoto było naszym głównym celem

Fot.: Sylwia Kuś

Kilka dni temu w Norymberdze rozegrane zostały najważniejsze spotkania w ramach Smart Beach Tour. Po najcenniejsze medale wśród pań, sięgnęły Katharina Schillerwein i Cinja Tillmann, które w finale pokonały Sandrę Ittlinger oraz Yaninę Weiland. W zmaganiach panów najlepsi byli Tim Holler i Jonas Schröder - zwycięzcy meczu z braćmi Poniewaz. - Wiedzieliśmy, że finałowy mecz będzie ciężki. Nasi rywale to dobry duet - znamy ich, bo graliśmy już niejednokrotnie przeciwko sobie. Zawsze były to ciekawe konfrontacje - zauważa słusznie Jonas Schröder.

Kulturalna i gospodarcza stolica Frankonii - Norymberga - gościła ostatnio uczestników kolejnej edycji turnieju siatkówki plażowej z cyklu Smart Beach Tour. Trzydniowe, niemieckie zmagania na piasku cieszyły się dużym zainteresowaniem publiczności, która w napięciu oczekiwała odpowiedzi, kto wywalczy sobie miejsce na podium. I tak, batalia o brązowe krążki Smart Beach Tour Norymberga, zakończyła się sukcesem duetu Anne Domroese i Melanie Gernert. Rywalizacja z Anną Behlen i Kathariną Culav miała prawo rozstrzygnąć się już w dwóch setach, jednak ostatecznie zawodniczki rozegrać musiały dodatkową partię. W niej, Domroese/Gernert wygrały 15:12 - Behlen i Culav uplasowały się tym samym dopiero na czwartej lokacie w tegorocznych rozgrywkach kobiet. Jak wspomina tamto starcie Melanie Gernert? - Nie da się ukryć, że końcówka drugiego seta nie była dla nas szczęśliwa - przegrałyśmy go różnicą dwóch punktów - potwierdza Gernert. - Cały mecz określić można śmiało jako niezwykle ekscytujący! Ten medal to dla nas miła niespodzianka, dlatego jestem bardzo szczęśliwa - mówi siatkarka.

Z dobrego, trzeciego miejsca w Norymberdze cieszyły się nie tylko Domroese/Gernert, ale i Philipp Arne Bergmann/Yannick Harms, którzy rozgrywkach mężczyzn uporali się z Karpą i Thole. - To spotkanie było dla nas bardzo męczące - nie ukrywa Bergmann. - Karpa i Thole to wymagający przeciwnicy, zatem przyszło nam stoczyć ostrą walkę. Dzień wcześniej przegraliśmy z nimi w ramach spotkania trzeciej rundy. W pierwszym secie tamtego meczu, gra była wyrównana, dlatego wiedzieliśmy, że wszystko jest możliwe - musieliśmy po prostu znów szukać swoich szans - dodaje zawodnik. O zwycięstwie Bergmanna i Harmsa w spotkaniu o brąz zadecydował trzeci set. Jak przyznaje Philipp Arne Bergmann, walka w nim kosztowała wiele sił: - Myślę, że był to najtrudniejszy dla nas set - był on bardzo zacięty, poza tym odczuwaliśmy już spore zmęczenie. Trzeba było mocno motywować się, by wykrzesać z siebie jeszcze trochę energii, która zapewnić miała nam zwycięstwo - wyjaśnia Bergmann, zdradzając po chwili, jaki był ich plan na tegoroczny turniej. - W Norymberdze rozstawieni byliśmy z numerem piątym, zatem naszym celem było awansować do półfinałów. Ten cel udało nam się zrealizować z nawiązką, bowiem zajęliśmy trzecią lokatę - przypomina 24-latek.

W jeszcze lepszych humorach opuściły piasek w Norymberdze, Katharina Schillerwein i Cinja Tillmann. Utalentowane siatkarki znalazły się na najwyższym stopniu podium. - Tuż po wygranej czułam ogromne zmęczenie, to był trudny mecz - mówi Cinja Tillman. - Jesteśmy bardzo szczęśliwe z tego złotego medalu, sprawił nam on wielką radość. Świetnie grało nam się przy tak licznie zgromadzonej na trybunach publiczności, która żywo reagowała na wszystkie wydarzenia na piasku - chwali norymberskich kibiców, Tillman. Warto wspomnieć, że pokonane w wielkim finale Sandra Ittlinger i Yanina Weiland, nie ugrały co prawda w tej konfrontacji ani jednej partii, jednak postawiły rywalkom bardzo trudne warunki. - Oba sety tego finałowego spotkania stały na naprawdę wysokim poziomie. Nasze przeciwniczki wykonały świetną pracę. Bardzo ważnym elementem tego dnia była zagrywka - zaznacza Cinja Tillman, której nie przeszkadzał nawet upał, w jakim przyszło w tym roku grać uczestniczkom turnieju. - Ja akurat lubię grać, kiedy jest tak ciepło. Nie czuję z tego powodu jakiegoś dyskomfortu - tłumaczy z uśmiechem swoim fanom, urodzona w Senden zawodniczka.

Dobrą postawą, na złote medale zasłużyli sobie także Tim Holler i Jonas Schröder, czyli pogromcy braci Poniewaz, w meczu o pierwsze miejsce. Podobnie jak Tillman, również Schröder był miło zbudowany liczbą przybyłych kibiców. - Nie spodziewałem się, że nasz turniej zgromadzi tak wielką publiczność, wiedzieliśmy natomiast, że finałowy mecz będzie ciężki - komentuje Jonas Schröder. - Nasi rywale to dobry duet - znamy ich, bo graliśmy już niejednokrotnie przeciwko sobie. Zawsze były to ciekawe konfrontacje. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że rozstrzygnęliśmy to spotkanie na naszą korzyść. Bennet i David Poniewaz to zawodnicy, którzy nigdy się nie poddają, z którymi trudno gra się aż do ostatniej piłki - podkreśla Schröder. Z jakimi założeniami Holler i Schröder przybyli na Smart Beach Tour Norymberga? - W Norymberdze występowaliśmy także w zeszłym roku i zajęliśmy wówczas trzecie miejsce. W tym roku nie mówiliśmy sobie co prawda, że "musimy to wygrać!", ale prawdą jest na pewno, że pierwsze miejsce było naszym głównym celem, który przekuliśmy w sukces - kończy Schröder.


* Rozmawiała i opracowała Sylwia Kuś-Vega - przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane