Plażowa | 2014-09-01 13:11:05 | Nadesłał: Edwin Arturo Vega Aquino | Źrodlo: inf. własna
- Wrażenia ze Starych Jabłonek zawsze są dobre. To jeden z najładniejszych turniejów na świecie. Polscy kibice tworzą za każdym razem wspaniałą atmosferę, czuć, że kochają siatkówkę plażową - mówi Hiszpan Pablo Herrera, który na mazurskim piasku wystąpił w duecie z Adrianem Gavirą.
Turniej w Starych Jabłonkach zakończyliście na drugiej rundzie, po porażce z Gibbem i Pattersonem. Pozostał żal, że nie było Wam dane powalczyć w wyższej fazie?
Pablo Herrera: - Zdecydowanie tak, powiedziałbym nawet, że duży żal. Wszystko mogło potoczyć się inaczej, gdyby nie ten stracony przez nas pierwszy set. Mógł on należeć do nas... Po długiej, wyczerpującej i zaciętej grze, punkt za punkt, niestety w końcu ulegliśmy. Mieliśmy swoje szanse, których nie wykorzystaliśmy. Tym sposobem po wygraną w tej partii sięgnęli nasi przeciwnicy.
Do gry powróciliście w drugim secie, zwycięskim przez Was do osiemnastu.
- To prawda, w drugim secie zagraliśmy już lepiej w decydujących momentach, niestety niebawem przegraliśmy ostatecznie w trzeciej partii. Amerykanie to bardzo trudni rywale. Prawie zawsze nasze spotkania z nimi kończą się dopiero po interesującym tie-breaku. Grając przeciwko Gibbowi i Pattersonowi trzeba liczyć się z tym faktem, należy być przygotowanym na wyrównaną walkę o każdą piłkę.
Jakie wrażenie wywarł na Tobie tegoroczny turniej w Starych Jabłonkach?
- Wrażenia ze Starych Jabłonek zawsze są dobre. Przyjeżdżamy tu co roku, za nami już przynajmniej sześć, siedem turniejów na Mazurach, w których braliśmy udział. Polscy kibice tworzą za każdym razem wspaniałą atmosferę, czuć, że kochają siatkówkę plażową. Mecze są dla nich prawdziwym świętem, tłumnie stawiają się na trybunach. To jeden z najładniejszych turniejów na świecie.
Gdzie w najbliższym czasie zobaczyć będzie można w akcji duet Pablo Herrera/Adrián Gavira?
- Po zmaganiach w Starych Jabłonkach, naszym kolejnym turniejowym wyzwaniem będą finały Mistrzostw Hiszpanii w siatkówce plażowej. Rozgrywki te odbędą się w Maladze, wracamy więc do kraju. Potem przed nami trzytygodniowy okres przygotowawczy do kolejnego Grand Slamu (turniej zaplanowany jest na 23-28 września - przypis red.). Tym razem zaprezentujemy się na boiskach w Brazylii.
* Rozmawiał Edwin Arturo Vega Aquino - przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.