Plażowa | 2014-08-21 19:07:38 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna
Najlepsza polska para wśród kobiet po trzysetowym boju ostatecznie uległa wyżej notowanemu duetowi z Brazylii - Antonelli /Juliana. - Sądzę, że dzisiaj dobrze zagraliśmy, nie licząc pierwszego seta – podsumowała po spotkaniu Monika Brzostek
W grze pary z Polski pojawiało się sporo błędów własnych i przez większość spotkania musiały gonić Canarinhas z wynikiem. – Brazylijki są bardzo trudnym przeciwnikiem, który ma na swoim koncie wysokie miejsca w tegorocznych turniejach, a nawet wygraną w Hadze. Z takim rywalami chcemy każdy element gry wykonać jeszcze bardziej doskonale i czasem właśnie taka prosta, dokładna siatkówka przynosi skutek – stwierdziła Brzostek. – Tak naprawdę bardzo dobrze znamy większość rywalek, ponieważ gramy ze sobą praktycznie co tydzień. Wszystkie pary przed meczami dokładnie analizują swoje przeciwniczki, więc zespół, który zaskoczy rywali wygrywa spotkanie –podsumowała Kinga Kołosińska.
- Sądzę, że dzisiaj dobrze zagraliśmy, nie licząc pierwszego seta. Nasz poprzedni mecz z Brazylijkami zakończył się wynikiem 2:0, więc widać nasz progres i to potwierdza, iż mamy pomysł na grę z tymi zawodniczkami. Mam nadzieję, że następnym razem będzie jeszcze lepiej - powiedziała po spotkaniu Monika Brzostek.
Polki z fazy grupowej wychodzą z bilansem dwóch porażek i jednej wygranej. O awansie biało-czerwonych zdecydował wynik spotkania pary argentyńskiej Gallay/Klug ze Szwajcarkami Goricanec/Hüberli. Przed końcem meczu rywalek Kinga Kołosińska wyznała – Mamy nadzieję, że Argentynki nas nie zawiodą i wygrają ten mecz, abyśmy mogły grać dalej w fazie pucharowej. Jeśli awansujemy bez względu na wynik losowania damy z siebie wszystko.
* Opracowała Katarzyna Krajewska (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.