Plażowa | 2008-09-04 17:00:51 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. prasowa
W swoim pierwszym meczu, brązowe medalistki ostatnich Mistrzostw Polski – Magdalena Michoń – Szczytowicz/Agnieszka Wołoszyn nie sprostały Szwajcarkom – Truessel/Guerra Arias.
Mecz rozpoczął się wyrównanej gry po obu stronach siatki, jednak stan ten nie trwał długo bo zaledwie do wyniku 5-3, kiedy po skutecznym ataku punkt zdobyła reprezentantka Szwajcarii - Guerra Arias. To głównie po jej zagraniach Szwajcarki mogły cieszyć się ze kolejnych punktów. Dobra gra przeciwniczek, nie zniechęciła jednak Polek, które systematycznie nadrabiały straty i doprowadziły do walki punkt za punkt w końcówce seta. Ostatnie piłki należały już tylko do naszych reprezentantek, które wygrały tę partię w stosunku 21:19.
Drugi set zaczął się identycznie jak pierwszy – wyrównaną walką. Żadna z par nie była w stanie wywalczyć większej przewagi aż do stanu 16:15, kiedy precyzyjnym plasem po prostej popisała się Guerra Arias. Od tego momentu Szwajcarki zdobywały punkty seryjnie, a Polki popełniały mnóstwo niewymuszonych błędów. Tego seta wygrały Szwajcarki, a zwyciężczynie miał wyłonić tie-break.
Trzecią część meczu bardzo dobrze rozpoczęły rywalki biało-czerwonych, które wyszły na prowadzenie – 5:1. Złą passę przełamała sprytnym przebiciem sposobem dolnym Magdalena Michoń – Szczytowicz. Mimo poprawy w grze, podopieczne Michała Szczytowicza nie potrafiły jednak dogonić konsekwentnie grających Szwajcarek. W końcowej fazie spotkania niemal bezbłędnie grała Katrin Truessel, która zagraniem piąstką skończyła ostatnią piłkę w secie. Tym samym do następnej rundy zawodów przechodzą Truessel/Guerra Arias.
Michoń/Wołoszyn - Truessel/Guerra Arias
1:2 (21:19, 16:21, 10:15)
Magdalena Michoń-Szczytowicz
W pierwszym secie zagrałyśmy konsekwentnie od samego początku, zgodnie z naszymi przedmeczowymi założeniami. W drugim Szwajcarki uciekły nam na początku, mimo tego zdołałyśmy je dogonić i doprowadzić do remisu (14:14). Niestety stres i dekoncentracja po naszej stronie pozwolił parze Truessel/Guerra Arias na wygranie seta. W tie-breaku również miałyśmy słabszy początek no i niestety set był za krótki, żeby dogonić Szwajcarki
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.