Najnowsze newsy

Siatkówka » Plażowa

Plażowa | 2013-07-03 21:31:40 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna

MŚ Stare Jabłonki: Szczęśliwa środa dla męskich par

Fot.: FIVB

W drugim dniu zmagań w turnieju mężczyzn trzy pary zwyciężyły swoje drugie spotkania w grupach. Duety Grzegorz Fijałek/ Mariusz Prudel i Kantor/ Łosiak już dziś zapewnili sobie awans z grupy. W dniu jutrzejszym przesądzą się dalsze losy udziału w Mistrzostwach Świata kolejnych biało-czerwonych par: Kądzioła/Szałankiewicz oraz Lech/Wojtasik.

Jarosław Lech i Damian Wojtasik po meczu z parą Emanuel Alison po raz kolejny musieli zmierzyć się z trudnym przeciwnikiem. Łotewscy reprezentanci Plavins i Peda od początku spotkania zbudowali sobie wysoką przewagę nad Mistrzami Polski. Lech i Wojtasik walczyli o każdą piłkę, jednakże na doświadczonych zawodnikach nie robiły wrażenia akcje Polaków. Peda zakończył seta blokując polskiego zawodnika (15:21).

W kolejnej odsłonie Polacy udowodnili, że łatwo skóry nie sprzedadzą. Po bloku Jarosława Lecha biało-czerwoni prowadzili 2:0. Błędy własne sprawiły, że zbudowana przewaga została roztrwoniona. Po ataku Damiana Wojtasika wynik wyrównał się po 3. W następnej części seta toczyła się wyrównana walka punkt za punkt. Poderwani do walki przez doping kibiców Polacy dzięki skutecznej akcji w ataku z Damianem Wojtasikiem w roli głównej uciekli rywalom na trzy oczka (18:15). Po zepsutej zagrywce przez Plavisa to Polacy triumfowali w drugim secie (21:18).

Na tie-breaka obie pary wyszły bardzo zdeterminowane. Jednakże to Łotysze potrafili powstrzymać Polaków w ataku. Po obu stronach siatki pojawiały się liczne błędy. Serwis w siatkę Jarosława Lecha zakończył seta wynikiem 12:15.

Wojtasik/Lech - Plavins/Peda 1:2 (15:21, 21:18, 12:15)

Michał Kądzioła i Jakub Szałnkiewicz stanęli przed trudnym wyzwaniem. Po wczorajsze przegranej z czeską parą, musieli wygrać dzisiejsze spotkanie, żeby w ogóle myśleć o wyjściu z grupy. Presja wywierana na biało-czerwonych nie przeszkadzała by przejąć kontrolę w tym spotkaniu. Wenezuelczycy próbowali straszyć Polaków mocnymi atakami, jednak nie robiły one na nich żadnego wrażenia. Seta zakończył Michał Kądzioła atakując w aut po bloku Wenezuelczyków (21:14).

Od początku drugiego spotkania polski duet zbudował sobie przewagę, której nie oddał już do końca spotkania. W polskim zespole poprawnie funkcjonowała zagrywka i tak po punktowym serwisie Jakuba Szankiewicza na tablicy widniał wynik 11:6. Siedemnaste oczko dla polskiej drużyny zapisał Michał Kądzioła blokując atak przeciwnika. Plas Jakuba Szałankiewicza w końcową strefę boiska zakończył seta 21:15.

Kądzioła/Szałankiewicz – Jackson/Leon 2:0 (21:14:21:15)

Po szybkim zwycięstwie Kądzioły i Szałankiewicza, swój drugi mecz w grupie A rozpoczęli Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek. Ich przeciwnikami byli siatkarze z Ameryki Południowej bracia Grimalt . Spotkanie obie ekipy rozpoczęły od wyrównanej gry po obiciu dłoni Mariusza Prudla Chilijczycy wyrównali wynik po 5. Następnym etapie spotkania obie pary seriami zdobywali punkty by w kolejnych akcjach roztrwonić przewagę. Poproszona przez Polaków przerwa odświeżyła ich grę. Mariusz Prudel atakiem po skosie zakończył pierwszą partię z rezultatem 21:18.

Polacy drugą partię rozpoczęli z wysokiego C. Efektownym atakiem ze środka siatki Grzegorz Fijałek zanotował pierwsze oczko w tym secie. Bracia z Chile deptali Polakom po piętach. Po wygranej walce na siatce przez Mariusza Prudla biało-czerwoni prowadzili 15:14. Końcowy etap spotkania to popis polskiego bloku. Chilijczycy dwukrotnie nie mogli przebić się przez dłonie Prudla. Błąd w zagrywce zawodnika z Ameryki Południowej zakończył ostatnią partię(21:15).

Fijałek/Prudel - Grimalt/M. Grimalt 2:0 (21:18, 21:15)

Bartosz Łosiak i Piotr Kantor byli ostatnią polską parą, która zaprezentowała się przed publicznością w Starych Jabłonkach. Ich rywalami był duet z Kazachstanu Sidorenko/Dyachenko. Polacy obawiali się tego spotkania, ponieważ nie wiedzieli, jakich zagrań można się spodziewać ze strony rywali. Obie ekipy toczyły wyrównany bój. Po skutecznym bloku Bartosza Łosiaka Polacy prowadzili 16:15. Obite w ataku dłonie Sidorenki zakończyły seta wynikiem 21:19.

Set kończący spotkanie od prowadzenia rozpoczęli Polacy po ataku Piotra Kantora w końcową linię boiska (5:2). Przez błędy własne przewaga została roztrwoniona. Polacy walczyli o każdą piłkę, set bogaty był w pełne poświęceń obrony i tak po ataku na kontrze Bartosz Łosiak obija dłonie Dyachenko. W końcowym etapie seta szczęści e sprzyjało Kazachom, ponieważ sędzia, aż trzy razy z rzędu odgwizdał błąd piłki rzuconej. Biało-czerwoni szybko otrząsnęli się po kontrowersyjnych decyzjach sędziego. Bartosz Łosiak spokojnym plasie po skosie zamknął drugą odsłonę spotkania (21:19)

Kantor/Łosiak - Sidorenko/Dyachenko (21:19, 21:17)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane