Plażowa | 2013-07-03 18:07:39 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna
Baiało-czerwona para Kołosińska/Brzostek idzie jak burza i po wygranej z Szwajcarkami z pierwszego miejsca wychodzi z grupy A rozgrywanych Mistrzostw Świata. Pozostałe nasze reprezentantki przegrały swoje ostatnie spotkania w grupach B i M.
Kinga Kołosińska i Monika Brzostek w spotkaniu zamykającym ich rywalizację w grupie, w dwóch setach pokonały parę ze Szwajcarii – Forrer-Vergé/Dépré. Od początku Polki złapały odpowiedni rytm, za którym nie nadążały Szwajcarki. Dzięki punktowej zagrywce Brzostek reprezentantki Polski zanotowały dwunasty punkt (12:9). Polski duet nieustannie nękał rywalki serwisem i szczelnym blokiem. Dwudzieste pierwsze oczko zdobyła Monika Brzostek skutecznie atakując w boisko rywalek 21:17.
Kolejna odsłona meczu była bardzo wyrównana. Zawodniczki obu ekip wzajemnie wymieniały się ciosami. Po przerwie technicznej Polki pomału zaczęły budować punktową przewagę nad Szwajcarkami. Biało-czerwone zdołały obronić ataku Forrer tym samym szwajcarska para zdobyła dziesiąte oczko (14:10). W końcówce seta Polki trochę za bardzo się rozluźniły i pozwoliły rywalkom na zdobycie serii kilku punktów. Po przerwie Kinga Kołosińska zakończyła mecz atakując po skosie wprost w końcową strefę boiska (21:18)
Kołosińska/Brzostek - Forrer-Vergé/Dépré 2:0 (21:17, 21:18).
Po zwycięstwie Kołsińskiej i Brzostek nadszedł czas na najmłodszą z polskich par grającą w Mistrzostwach Świata: Darię Paszek i Katarzynę Kociołek. Po drugiej stronie siatki stanęły o wiele bardziej doświadczone reprezentantki Finlandii siostry Nystrom. Polki na pierwszą odsłonę weszły na boisko bez żadnych kompleksów i nawiązały walkę jak równy z równym. Przez autową zagrywkę polskiej reprezentantki to Finki schodziły na przerwę z wygraną w pierwszym secie 21:23.
Drugi set okazał się ostatnim, jakie rozegrały polskie siatkarki na Mistrzostwach Świata w Starych Jabłonkach. Zawodniczki ze Skandynawii dokładnie obserwowały całe boisko, przez co często uderzały w niepilnowane przez Polki strefy. Mecz zakończyła Katarzyna Kociołek atakując w aut (21:11). Tym samym zajęły ostatnie miejsce w grupie B i odpadły z turnieju.
Paszek/Kociołek – Nystrom/Nystrom 0:2 (21:13, 11:21).
Ostatnia polska parę jaką w środę mogli dopingować zebrani w Starych Jabłonkach kibice wkroczyła na boisko tuż po godzinie 15. W strugach deszczu Renata Bekier i Agata Oleksy rozpoczęły spotkanie z Brazylijkami Lili/Seixas. W tym spotkaniu Canarinhos zwyciężyły przede wszytskim sowim doświadczeniem. Polki były bezradne wobec skuteczności w ataku rywalek. Dużym problem okazał się również blok, na którego co raz nadziewały się biało-czerwone. Mecz bez straty seta zakończyły faworytki grupy M.
Bekier/Oleksy - Lili/Seixas 0:2 (13:21, 14:21)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.