Plażowa | 2013-07-02 17:01:43 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna
Dobrze rozpoczął się kolejny dzień zmagań w Starych Jabłonkach dla Renaty Bekier i Agaty Oleksy. Po „przespanym” pierwszym secie zmobilizowały się i pokonały o wiele bardziej doświadczoną parę z Włoch: Giorię i Giombini. Zaraz po nich na boisku wkroczyły Daria Paszek i Katarzyna Kociołek, które uległy Słowaczkom 2:0. W ostatnim spotkaniu polskiej żeńskiej pary Kinga Kołosińska i Monika Brzostek zwyciężyły kolejny mecz i awansowały z grupy A.
Pierwsza odsłona spotkania wskazywała, że Włoszki bez problemu pokonają mniej doświadczone rywalki. Gioria i Giombini od początku meczu budowały swoją przewagę wskazując Polkom miejsce w szeregu. Reprezentantki Polski popełniały liczne błędy, które wykorzystywały Włoszki. Bekier i Oleksy były odrzucone od siatki przez co nie potrafiły wyprowadzić skutecznej akcji. Po asie serwisowym Giorii drużna gości prowadziła 8:19. Set zakończył się wynikiem 9:21.
Na kolejną partię polki wyszły w pełni skoncentrowane i rozpoczęły od mocnego uderzenia wychodząc na prowadzenie 3:1. Włoszki szybko odrobiły straty i rozpoczęła się wymiana ciosów i gra punkt z punkt. Polkom udawało się utrzymać dwu punktowy dystans. Seta zakończyła Agata Oleksy plasują w końcową linię boiska (21:19). Tym samym o zwycięstwie w tym meczu miał dopiero rozstrzygnąć tie-break.
Uskrzydlone zwycięstwem w pierwszym secie reprezentantki Polski zbudowały sobie przewagę pięciu oczek. Włoszkom w przerwaniu złej passy nie pomogła nawet przerwa medyczna, o którą poprosiły. W trzecim secie szczęście sprzyjało dla młodych gospodyń i po ataku po siatce piła wyładowała na bocznej linii boiska. Atak Renaty Bekier zakończył spotkanie 15:10. Było to pierwsze zwycięstwo Polek w grupie M.
Bekier/Oleksy – Gioria/Giombini 2:1 (9:21, 21:19, 15:10).
Zaraz po zejściu z boiska zwycięskiej pary, na boisko wkroczyła najmłodsza polska ekipa w Starych Jabłonkach – Daria Paszek i Katarzyna Kociołek. Naprzeciwko siatki stanęła para naszych południowych sąsiadów. Słowaczki od początku budowały przewagę, a odrzucone od siatki Polki były całkowicie bezradne. Paszek i Kociołek nie potrafiły wyprowadzić skutecznego ataku, za to para gości szła jak burza i zakończyła seta prowadząc 9:21.
Na nieszczęście licznie zebranej grupie polskich kibiców Paszek i Kociołek nie odwróciły losów spotkania jak reprezentacyjne koleżanki w wcześniejszym meczu. Widoczna była wola walki młodych zawodniczek, jednakże Dubrovcova i Nestarcova męczyły Polski plasami w końcowe linie boiska. W ten właśnie sposób spotkanie zakończyła zawodniczka ze Słowacji.
Paszek/Kociołek – Dubocova/Nestarcova 0:2 (9:21, 16:21).
Kolejny mecz kończył zmagania Polek w drugim dniu rozgrywanych Mistrzostw Świata. Na boisku głównym w Starych Jabłonkach zameldowały się Kinga Kołosińska i Monika Brzostek. Po drugiej stronie boiska stanęły Niemki – Grossner i Bieneck. Obie pary znają się doskonale, ponieważ już wiele razy miały okazję spotykać się w poprzednich turniejach i sparingach.
Mecz dobrze rozpoczęły Polki zdobywając trzy punktową przewagę. Widoczna była pełna koncentracja Polek, ponieważ gdy tylko nadarzyła się ku temu okazja Niemki były zaskakiwane nietypowymi zagraniami . W ten sposób wypracowana przewaga była poza zasięgiem naszych zachodnich sąsiadek set zakończyła Kinga Kołosińska blokując niemiecką zawodniczkę – 21:16.
Druga odsłona spotkania, ponownie zaczęła się od prowadzenia Kołosińskiej i Brzostek. Jednakże w ekipie naszych zawodniczek wkradło się zamieszanie i szybko roztrwoniły swoją przewagę. To Grossner i Bieneck zaczęły rozdawać karty w tym secie. Polska para zaczęła popełniać błędy i set zakończyła Bieneck obijając polski blok 15:21.
Od początku tie-breaka po obu stronach siatki widać było, iż żadna drużyna łatwo nie odpuści zwycięstwa w tym spotkaniu. Trwała walka punkt za punkt. Dzięki wygranej przepychance na siatce Moniki Brzosek i bloku Kołosińskiej prowadziły 10:9. Polki nie wykorzystały pierwszej piłki meczowej. Po skutecznym plasie Moniki Brzostek w końcową linię boiska to gospodynie wygrały spotkanie 17:15. Kolejne zwycięstwo zapewniło im awans z grupy A.
Kołosińska/Brzostek – Grossner/Bieneck 2:1 (21:16, 15:21, 17:15)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.