Najnowsze newsy

Siatkówka » Plażowa

Plażowa | 2012-06-27 07:37:06 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Damian Wojtasik i Jarosław Lech o krakowskim turnieju

Fot.: Sylwia Kuś

Świetnie na piasku przy ul. Bulwarowej spisali się Damian Wojtasik i Jarosław Lech. W półfinale V Grand Prix Siatkówki Plażowej w Krakowie pokonali oni Marcina Melnarowicza i Mateusza Radojewskiego, by następnie - w finale imprezy - odnieść efektowne zwycięstwo nad duetem Sobczak/Janiak. - Chcieliśmy się im przeciwstawić - i to nam się udało - podsumował Lech.

Tylko dwóch setów potrzebowali w ostatnią, upalną niedzielę Damian Wojtasik i Jarosław Lech, aby pokonać swoich finałowych rywali, czyli Sebastiana Sobczaka i Piotra Janiaka. Jakie wrażenia pozostawił po sobie krakowski turniej, którego areną przez trzy czerwcowe dni były boiska przy ul. Bulwarowej? - Na pewno jesteśmy bardzo zadowoleni, nie spodziewaliśmy się takiego wyniku - przyznał skromnie złoty medalista imprezy w Krakowie, Jarosław Lech. - Wszystko wyszło tak... jak wyszło i wygraliśmy trzeci turniej z rzędu - dodał po chwili siatkarz.

Co zdaniem złotych medalistów Grand Prix przesądziło, że walka na piasku nie potrwała dłużej? - Nasz rywal - Piotrek Janiak w końcówce troszkę się "zawiesił", w czym zapewne udział miało słońce i zmęczenie - stwierdził analizując decydujący pojedynek, Damian Wojtasik. Mimo wszystko, Sobczak i Janiak walczyli aż do ostatniej piłki, udowadniając, że są godnym przeciwnikiem. - Tak, bez wątpienia byli godnym rywalem. To mistrzowie Polski, najlepsza para poprzedniego sezonu. Chcieliśmy się im przeciwstawić - i to nam się udało - zaznaczył z uśmiechem Jarosław Lech.

Niedzielny finał przyciągnął na trybuny w Krakowie sporą liczbę sympatyków zmagań na piasku. - Dla kibiców pogoda była bardzo dobra. Mogli obejrzeć mecze, a dodatkowo poopalać się - skwitował Wojtasik. Trzeba przyznać, że wielu z przybyłych kibiców sympatyzowało właśnie z jego duetem. Fakt ten nie umknął Jarosławowi Lechowi: - Swoich fanów, którzy jeździliby z nami po Polsce, jeszcze nie mamy, tak więc bardzo cieszymy się, że znalazła się grupka kibiców, wspierająca nas w Krakowie. Serdecznie im za to dziękujemy - zakończył swoją wypowiedź zawodnik.


* Rozmawiała Sylwia Kuś - przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane