Plażowa | 2012-04-27 12:03:39 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Już tylko jedna polska para pozostała na placu boju w turnieju Silesia Open. W drugim meczu repasaży Mariusz Prudel i Maciej Kosiak bez straty seta pokonali duet Brinkborg/Gunnarsson ze Szwecji i wciąż pozostają w grze o najwyższe cele. Michał Kądzioła wraz z Jakubem Szałankiewiczem okazali się być słabsi od rywali z Kazachstanu i żegnają się z zawodami.
Początek porannego spotkania był bardzo wyrównany, żadnej ze stron długo nie udawało się uzyskać większej przewagi. W końcówce seta Polacy odskoczyli rywalom na dwa "oczka", dzięki czemu zwyciężyli 21:19. Druga partia to znacznie pewniejsza gra biało-czerwonych, którzy wyraźnie kontrolowali sytuację na boisku i bez najmniejszych problemów rozbili gości ze Szwecji 21:14.
O 14:00 Mariusz Prudel i Maciej Kosiak zmierzą się z duetem Xu/Wu z Chin.
Kosiak/Prudel POL [9] - Brinkborg/Gunnarsson SWE [23] 2-0 (21-19, 21-14)
Mniej powodów do zadowolenia ma nasza druga para, Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Polacy nie sprostali przeciwnikom z Kazachstanu, chociaż w drugiej partii długo walczyli o przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść i doprowadzenie do tie-breaku. Porażka oznacza, że biało-czerwoni kończą udział w turnieju Silesia Open.
Kądzioła/Szałankiewicz POL [10] - Sidorenko/Dyachenko KAZ [25] 0-2 (15-21, 22-24)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.