Plażowa | 2011-08-14 19:05:19 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Julius Brink i Jonas Reckermann zostali mistrzami Europy w siatkówce plażowej. W finale Niemcy pokonali swoich rodaków, Jonathana Erdmanna i Kaya Matysika, 2-0. Brązowe medale zdobyli Reinder Nummerdor i Richard Schuil. W meczu o 3. miejsce Holendrzy po tie-breaku pokonali duet ze Szwajcarii, Patricka Heuschera i Jeffersona Bellaguardę.
Julius Brink i Jonas Reckermann rozpoczęli mistrzostwa od trzech zwycięstw w fazie grupowej. W tej fazie gry Niemcy stracili zaledwie jednego seta - w starciu z parą Sekerci/Gögtepe V. z Turcji. Jonathan Erdmann i Kay Matysik również triumfowali trzykrotnie, jednak w porównaniu do swoich rodaków, zachowali czyste konto i nie przegrali ani jednej partii.
Obie pary dalszą rywalizację kontynuowały od II rundy. Erdmann i Matysik po zaciętym tie-breaku pokonali parę z Holandii, Jona Stiekemę i Christiaana Varenhorsta, natomiast Brink i Reckermann błyskawicznie uporali się ze Szwajcarami, Saschą Heyerem i Sebastianem Chevallierem.
W ćwierćfinale duet rozstawiony z numerem pierwszym odebrał szansę na grę o medale Łotyszom, Tomsowi Plavinsowi i Artisowi Smedinsowi. Erdmann i Matysik po raz kolejny dali się we znaki siatkarzom z Niderlandów. Tym razem wyższość naszych zachodnich sąsiadów musieli uznać Alexander Brouwer i Robert Meeuwsen.
Półfinał kosztował Brinka i Reckermanna wiele sił. Niemcy rywalizowali z Patrickiem Heuscherem i Jeffersonem Bellaguardą, którzy nie zamierzali tanio sprzedać skóry swoim rywalom. Dwie pierwsze partie miały wyjątkowo zacięty przebieg, drugi set zakończył się grą na przewagi. W tie-breaku Brink i Reckermann nadzwyczaj gładko pokonali Szwajcarów - 15:8. Erdmann i Matysik mieli nieco mniej pracy. W meczu o wejście do finału spotkali się z kolejnym zespołem z Holandii. Dobrze spisujący się przez cały turniej Reinder Nummerdor i Richard Schuil nie mieli większych szans w tym starciu i po 36 minutach walki ulegli rywalom 0-2.
Pojedynek turniejowej "jedynki" z "czwórką" stał na wysokim poziomie. Pierwszy set zakończył się wynikiem typowym dla siatkówki halowej, a mianowicie 25:23. Do samego końca utrzymywała się zacięta walka, a o zwycięstwie duetu Brink/Reckermann zadecydowały niuanse. Druga odsłona również dostarczyła wielu emocji. Erdmann i Matysik nie odpuścili rywalom ani na moment, jednak ostatecznie musieli pogodzić się z faktem, iż ich rodacy są nie do pokonania w odbywającym się w norweskim Kristiansand turnieju. Rozstawieni z numerem pierwszym siatkarze zwyciężyli 21:19 i całe spotkanie 2-0.
Finał:
Brink/Reckermann GER [1] - Erdmann/Matysik GER [4] 2-0 (25-23, 21-19)
Patrick Heuscher i Jefferson Bellaguarda zajęli w swojej grupie pierwsze miejsce i od razu awansowali do II rundy zmagań. Reinder Nummerdor i Richard Schuil mieli mniej szczęścia. Mistrzostwa rozpoczęli od dwóch zwycięstw, jednak w trzeciego dnia zeszli z boiska pokonali. Po niezwykle zaciętej walce lepsi okazali się Szwajcarzy, Martin Laciga i Jonas Weingart.
W I rundzie Holendrzy mierzyli się z duetem ze Szwecji, Stefanem Gunnarssonem i Hannesem Brinkborgiem. Nummerdor i Schui przegrali pierwszą odsłonę, jednak w dwóch kolejnych udowodnili swoją wyższość nad Skandynawami.
II rundy nie będą najmilej wspominać kibice w Polsce. W spotkaniu o wejście do ćwierćfinałów świetnie radzący sobie do tej pory Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel zostali zatrzymani przez rozkręcających się z każdym meczem graczy z Niderlandów. Nummerdor i Schui wygrali to spotkanie 2-0 i pozbawili biało-czerwonych szansy na walkę o medale. Heuscher i Bellaguarda także wygrali swój pojedynek w dwóch setach. Ich rywalem byli Norwedzy, Tarjei Skarlund i Martin Spinnangr.
W ćwierćfinałach obie ekipy stoczyły trzysetowe boje. Holendrzy nie bez problemów pokonali zespół z Niemiec, Davida Klemperera i Erica Korenga, a Szwajcarzy po porażce w pierwszej partii 20:22 odbudowali się i wygrali z Austriakami, Danielem Müllnerem i Alexandrem Horstem.
Półfinałowe spotkania stały pod znakiem triumfów naszych zachodnich sąsiadów. Nummerdor i Schui nie dali rady Jonathanowi Erdmannwo i Kayowi Matysikowi, natomiast Heuscher i Bellaguarda zostali pokonani przez Juliusa Brinka i Jonasa Reckermanna.
Mecz o 3. miejsce rozpoczął się od wygranej Holendrów. Nummerdor i Schui po zaciętej walce na przewagi wygrali 25:23. W drugim secie lepsi byli Szwajcarzy, którzy ograli swoich rywali do 15. Tie-break ponownie obfitował w wiele emocji i zakończył się dopiero wynikiem 18:16 dla pary z Niderlandów.
Mecz o 3. miejsce:
Heuscher/Bellaguarda SUI [3] - Nummerdor/Schuil NED [6] 1-2 (23-25, 21-15, 16-18)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.