Plażowa | 2011-04-08 16:36:39 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: beachvolleyball.pl
To już pewne. Po raz pierwszy w historii plażowe mistrzostwa świata zawitają do Polski, a konkretniej do Starych Jabłonek. To spore wyróżnienie dla organizatorów World Tour na Mazurach, a w ostatnim czasie turnieju Grand Slam. Z pewnością wydarzenie to przyciągnie do małej miejscowości pod Ostródą rzesze kibiców.
O mistrzostwach świata w Jabłonkach mówiło się już od dłuższego czasu. Warunkiem odbycia się takiej imprezy była dwukrotna organizacja turnieju Grand Slam w tej samej miejscowości. Przypomnijmy, takie zawody miały w Jabłonkach miejsce już w tamtym roku, a w tym będą kolejne.
Organizatorzy Mazury Grand Slam spodziewali się takiego wyróżnienia, a potwierdzenie miało być tylko formalnością. - Dziś zarząd światowej federacji siatkówki FIVB podjął decyzję, że ostatecznie mistrzostwa odbędą się u nas - mówi Tomasz Dowgiałło, dyrektor turnieju. - W zasadzie nikt nie chciał z nami konkurować i nikt nie był na tyle silny, żeby się nam przeciwstawić. Rzeczywiście, miała to być formalność, ale ważna formalność. Zaakceptowane zostały wszystkie warunki, dlatego bardzo się cieszymy.
Organizacja mistrzostw świata nie oznacza też, że ze względu na wcześniejsze przygotowania turniej Grand Slam nie odbędzie się w Jabłonkach w 2012 roku. - Jest nawet taki wymóg, że turnieje muszą się cyklicznie odbywać w miejscowości, gdzie będą organizowane mistrzostwa - dodaje Dowgiałło. - Na pewno będzie turniej w 2012 roku, a przygotowania do mistrzostw w zasadzie już się zaczęły.
Dla Tomasza Dowgiałło będzie to z pewnością szczególny turniej. Organizowane przez niego Jabłonkach zawody ewoluowały od Pucharu Polski, poprzez młodzieżowe mistrzostwa Europy, World Tour, Grand Slam, a teraz mistrzostwa świata, czyli najbardziej prestiżowa impreza siatkówki plażowej nie licząc igrzysk olimpijskich. - Pamiętam, gdy jeszcze jako nastolatek organizowałem mistrzostwa Europy do lat 23 - wspomina Dowgiałło. - Nigdy nie myślałem, że zajdziemy aż tak daleko. Można powiedzieć, że marzenia się spełniają, a ciężka praca ma swoje korzyści. Udało nam się osiągnąć wymarzony cel. To niesamowite, że w tak małej miejscowości odbędzie się impreza rangi absolutnie światowej.
Z imprezy w Polsce cieszą się nie tylko kibice i organizatorzy, ale także siatkarze. - To doskonała okazja dla propagowania siatkówki plażowej w Polsce - mówi Katarzyna Urban, reprezentantka Polski. - Wiadomo, że najlepiej gra się u siebie. Serdecznie gratuluję organizatorom i liczę, że uda nam się wystąpić w tej imprezie.
* Autorem tekstu jest Maciej Nowocień
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.