Plażowa | 2011-03-14 15:31:59 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: beachvolleyball.pl
Todd Rogers i Phil Dalhausser to aktualnie najlepsza para siatkówki plażowej na świecie. Przyznają to nie tylko kibice, ale również sami zawodnicy i sędziowie. Wielu siatkarzy wzoruje się właśnie na Amerykanach. Todd Rogers zdradza nam plany na przyszłość, ocenia polskie pary i mówi o zagrożonym turnieju w Mysłowicach.
Jakie to uczucie być całkowicie bezkonkurencyjną parą siatkówki plażowej na świecie?
Todd Rogers: - Aktualnie zajmujemy pierwsze miejsce ale z każdym dniem mam świadomość, że jest wiele zespołów, które mogą nas pokonać. Dlatego jeśli chcemy zostać na szczycie, musimy wygrywać z każdym. Chociaż to brzmi fajnie, skoro mówisz, że jesteśmy najlepsi na świecie!
Najbliższy sezon będzie dla Was bardzo ważny…
- Oprócz rozgrywek World Tour, przed nami mistrzostwa świata. Mam nadzieję, że w tym roku uda nam się je wygrać. To nasz główny cel na najbliższy sezon.
Jak przebiegają wasze przygotowania?
- Siłownię zaczęliśmy już w listopadzie. Z kolei w styczniu rozpoczęliśmy treningi siłowe i szybkościowe. Z piłką zetknęliśmy się dopiero w lutym. Aktualnie sparujemy z innymi drużynami, by troszeczkę się ograć. Prawdopodobnie jeszcze zagramy z Austriakami, Włochami, może Rosjanami i oczywiście wieloma amerykańskimi parami. Najwięcej trenujemy w Santa Barbara w Kalifornii.
Już podjęliście decyzję, że zagracie w Mazury Grand Slam. Skąd taka szybka decyzja?
- Nie było trudno podjąć decyzję, czy grać w Jabłonkach. Oprócz tego, że nie było żadnego innego turnieju na świecie, czy w USA, przecież wygraliśmy w Polsce w tamtym roku. To zresztą piękne miejsce do gry. Kibice pojawiają się w zasadzie znikąd i w pełni wypełniają stadion. Bardzo lubię także wskoczyć do jeziora, żeby obmyć się z piasku lub chwilkę się przepłynąć. Pokochałem to.
*Z zawodnikiem rozmawiał Maciej Nowocień, więcej w serwisie beachvolleyball.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.