Plażowa | 2010-09-06 17:17:56 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: siatka.org
Choć uważana jest za jeden z największych talentów w polskij siatkówce plażowej, sama skromnie przyznaje, że w naszym kraju jest wiele utalentowanych i dobrze zapowiadających się zawodniczek.
Kiedy zainteresowałaś się siatkówką i dlaczego wybrałaś plażówkę?
- Siatkówka zainteresowała mnie, kiedy byłam w 4. klasie szkoły podstawowej. Tak naprawdę to rodzice "zarazili" mnie sportem, bo sami go uprawiali. W naszej szkole były zajęcia SKS z siatkówki i tak padło na tę oto dyscyplinę. Dlaczego plażówka? Myślę, że po pierwszych międzynarodowych sukcesach młodzieżowych spodobała mi się bardziej. Tutaj podczas meczu można liczyć tylko na siebie i na jedyną partnerkę, wiele jest rzeczy, które zależą tylko od ciebie.
Porównując grę w hali i na plaży, wydaje się, iż trudniejszą dyscypliną jest ta druga. Czy zgadzasz się z tym?
- Jest o wiele trudniejsza, bowiem, jak już wspomniałam, są tylko dwie osoby, od
których zależy wszystko. Przede wszystkim te dwie dyscypliny kompletnie się różnią od siebie.
Uchodzisz za jeden z największych talentów w Polsce, jakie jest Twoje największe sportowe marzenie?
- Miło mi to słyszeć aczkolwiek nie uważam się za największy talent w Polsce. Jest wiele utalentowanych i dobrze zapowiadających się zawodniczek w naszym kraju. Ja po prostu kocham to, co robię, sprawia mi to ogromną przyjemność. W połączeniu z umiejętnościami, które jak sądzę "jakieś" są, to w miarę ładnie się to "skleja" w jedną całość. Choć przyznam, że brakuje mi trochę pewności siebie. Wszystko można naprawić.
*więcej w serwisie Strefa Siatkówki
**rozmawiał Tomasz Białek
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.