Plażowa | 2008-06-05 16:42:00 | Nadesłał: Michał Kępiński | Źrodlo: inf. własna
Utalentowany Polski duet Kądzioła – Szałankiewicz w swoim ostatnim meczu turnieju w Starych Jabłonkach musiał uznać wyższość pary z Kanady Heese – Cadieux. Siatkarze z Ameryki Północnej wygrali 2:0 (21:19, 21:17).
Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia naszych reprezentantów 2:1. Dynamicznymi atakami imponował Kuba Szałankiewicz, który również grał bezbłędnie w przyjęciu. Do tego dołożył asa serwisowego i Polacy prowadzili 5:3, a po kolejnej punktowej zagrywce było już 9:5. O czas poprosili Kanadyjczycy czym skutecznie wybili z uderzenia Szałankiewicza. Zawodnicy z Ameryki Północne poderwali się do walki i na przerwę techniczną schodzili tylko z jednopunktową stratą (10:11). Po czasie doprowadzili do remisu (11:11 i 13:13). Zaczęli dobrze grać blokiem, skutecznie wyprowadzać kontry i objeli prowadzenie (15:14). Polską parę do walki poderwał as serwisowy Kuby Szałankiewicza, który pozwolił naszym reprezentantom doprowadzić do remisu (17:17). To było jednak wszystko na co w tym secie było stać Polaków. Kanadyjczycy zdobyli trzy punkty z rzędu (20:17), a seta skutecznym atakiem zakończył Heese (21:19).
Drugi set podobnie jak pierwszy rozpoczął się od prowadzenie Polaków (2:1, 3:2 i 4:3). W kolejnej akcji znakomitym blokiem popisał się Michał Kądzioła i nasi reprezentańci objeli dwupunktowe prowadzenie (5:3). Od tego momentu obie pary atakowały piłkę z piekielną siłą i nie dawały swoim przeciwnikom żadnych szans na skuteczną obronę. Wynik oscylował w okolicach remisu (6:6, 8:7 i 8:8). Na przerwę techniczną oba duety udały się przy prowadzaniu Kanadyjczykow 11:10. Rywale Polaków nie popełniali błędów i co za tym idzie nie pozwalali naszej parze doprowadzić do remisu. Do tego doszły jeszcze problemy z przyjęciem technicznej zagrywki i skutecznym atakiem. Te wszystkie czynniki złożyły się na końcową porażkę pary Kądzioła – Szałankiewicz (21:17).
Polacy starali się nawiązać w tym spotkaniu wyrówną walkę z rywalem, jednak popełniali zbyt dużo błędów własnych, grali nerwową. Wydaje się, że za bardzo chcieli zapisać to spotkanie na swoją korzyść i to stało się główną przyczyną ich porażki. Nasi reprezentańci w konsekwencji muszą pożegnać się z turniejem w Starych Jabłonkach.
Kadziola-Szalankiewicz POL [9] Heese-Cadieux CAN [25] 0-2 (19-21, 17-21)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.