Plażowa | 2008-06-04 16:49:45 | Nadesłał: Michał Kępiński | Źrodlo: inf. własna
W pojedynku o pozostanie w turnieju głownym w Starych Jabłonkach zmierzyły się pary z Polski i Kuby. Nasz kraj reprezentował duet Sowała – Brzostek, natomisat przeciwniczk duet Fernandez Grasset-Larrea Peraza . Kubanki okazały się za mocne dla naszymch zawodniczke i po ciekawym meczu wygrały 2:1 (19:21, 21:13, 15:9).
Spotaknie rozpoczęło się od skutecznej akcji pary kubańskiej. W odpowiedzi atakiem po skosie popisała się Brzostek, która w kolejnej akcji zaserwowała asa. Wynik oscylował w okolicach remisu (2:2 I 3:3). Polki graly duże lepiej niż w pierwszym pojedynku z parą Brazylijską. Atkowały z wiarą, walczyły o każdą piłkę i przynisło to porządany efekt. Objęły trzy punktowe prowadzenie (8:5), Kubanki jednak szybko wzięły się za odrabianie strat z pierwszej części tej partii i po dotknięciu siatki przez Sowałę doprowadziły do remisu (9:9). Polki tanio skury nie zamierzały sprzedąć i zdobyły dwa punkty z rzędu wychodząc na prowadzenie 11:9. Oba duety na przerwę techniczną schodziły przy wyniku 11:10. Nasze zawodniczki nie daly się oszukać technicznym uderzeniom rywalek i skrupulatnie powiększały swoją przewagę (12:10, 14:11). Reprezentanki Polski świetnie grały w obronie, były zdeterminowane i grały z „głową”. Rywalki złapały wiatr w żagle i doprowadziły do remisu 18:18. To było jednak wszystko na co było je stać w tym secie, który padł lupek duetu Sowała – Brzostek (21:19).
Polki zagrały zupełnie inaczej, nie przestraszyły się rywalek, grały mądrze i co najważniejsze bardzo skutecznie. Nasze zawodniczki wykazały niesamowitą determinację, walczyły o każda piłke i przynioslo to porządany efekt.
Od początku drugiego seta zarysowała się niewielka przewaga Kubanek (4:2, 6:3). Naszym przeciwniczką wyraźnie sprzyjało szczęście, po ich zagrywkach piłka po taśmie wpadała w pole bezradnych zawodniczek z Polski. Duet Sowała – Brzostek poprosił o czas, który na celu miał wybić rywalki z uderzenie. Na niewiele się to zdało, Polki zaczęly popełniać własne błędy, co pozwoliło rywalkom odskoczyć na pięc punktów (11:6). Na przerwę techniczną zespoły schodziły przy wyniku 13:8 dla Kubanek. Po czasie skuteczną kontrą popisala się Sowała i zmniejszyła straty do czterech punktow (13:9). Zawodniczki z Ameryki Południowej jednak grały dokładniej i popełniały zdecydowanie mniej błędów niż w partii pierwszej. To wszystko złożylo się na ich końcowy sukces w tym secie, który zakonczył wynikiem 21:13.
Polki wyglądały na bardziej zmęczone, zaczęły popelniać własne błędy, miały problemy z przyjęciem zagrywki i skutecznym atakiem. O wyniku tego spotkania w takiej sytuacji musiał zadecydować trzeci set.
Tie- break rozpoczął się ku niezadowoleniu kibiców od prowadzenia Kubanek 3:1. Polki jednak szybko potrafily się pozbierać i doprowadziły do remisu 3:3. W tym momecie nastąpił mały przestuj w szeregach Polek, które straciły dwa punkty z rzędu i przegrywały 4:6. Obie pary punkty zdobywały seriami. Lepiej jednak w takiej walce czuly się Kubanki, które objeły prowadzenie 9:6. Poirytowane takim obrotem sytuacji Polki poprosiły o czas. Ta przerwa na nie wiele się zdała, reprezentantki naszego kraju nie były już w stanie odrobić strat z początku trzeciego seta. Grały nerwowo, popełnialy własne błędy i to wszystko złożyło się na końcowy triumf kubanek (15:9).
Ta porażka wyeliminowała Polską parę z dalszego udziału w turnieju w Starych Jabłonkach. Naszym zawodniczkom nie można odmówić ambicji i woli walki. Okazało się to jednak za mało na duet Kubański.
Sowala-Brzostek POL [32] Fernandez Grasset-Larrea Peraza CUB [17] 1:2 (21:19, 13:21, 9:15)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.