Plażowa | 2008-06-03 13:13:43 | Nadesłał: Michał Kępiński | Źrodlo: inf. własna
W meczu drugiej rundy turnieju kwalifikacyjnego World Tour w Starych Jabłonkach zmierzyła się para polska (Michoń-Szczytowicz – Wołoszyn) z parą norweska (Katrin Maaseide – Susann Glesnes). Zwycięsko z tego pojedynku wyszły reprezentantki Norwegii.
Spotkanie rozpoczęło się od zagrywki Agnieszki Wołoszyn. Od początku zarysowała się niewielka przewaga pary norweskiej, która objęła prowadzenie 2:0 i 6:3. Polki popełniały proste błędy, zagrywały w siatkę, myliły się w ataku. Norweżki grały spokojnie, przyjmowały zagrywkę i dynamicznymi zbiciami zdobywały punkty. Atak po mocnym skosie Susann Glesnes pozwolił objąć prowadzenie 10:7. Na przerwę techniczną oba zespoły schodzily przy trzypunktowym prowadzaniu norweszek (12:9). Polki poderwały się jednak do walki i po bloku Magdy Michoń-Szczytowicz zbliżyły się do swoich przeciwniczek na jeden punk (12:11). To jednak było wszystko co w tym secie pokazały reprezentanki Polski. Norweżki szybko odskoczyły na kilka punktów, głownie dzięki dobrej grze blokiem. Tą bezpieczną przewagę utrzymaly do końca seta, który zakończył się nieudananym zbiciem Magdy Michoń-Szczytowicz (14:21).
Drugi set to od początku wyrównana walka punkt za punkt. Na tablicy utrzymywał się rezultat remisowy 3:3,5:5 i 7:7. Od tego momentu to jednak norweżki ponownie zaczęły dyktować warunki. Dzięki dobrej grze w obronie i psywnym blokiem wyszły na trzypunktowe prowadzenie (11:8) i stopniowo je powiększały (17:12). Nasze zawodniczki stać było tylko na pojedyńcze dobre akcje, które kończyła Agnieszka Wołoszyn. Norweżki w tym pojedynku były poza zasięgiem reprezentantek Polski. Skuteczny atak Katrin Maaseide zakończył tego seta jak i całe spotkanie.
Zawodniczki z Polski popełniały dużo prostych błedów i były wyraźnie słabsze kondycyjnie. Najprawdopodobniej odbiło się na ich zdrowiu cieżkie spotkanie pierwsej rundy z parą z Nowej Zelandii. Norweżki w turnieju kwalifikacyjnym rozstawione były z numerem pierwszym, natomiast Polki z numerem 32. Ta różnica miejsc widoczna była gołym okiem.
Michoń-Szczytowisz – Wołoszyn była jedyną polską parą , której udalo się przebrnąć przez pierwszą rundę kwalifikacji.
Maaseide-Glesnes NOR [1] Michon-Szczytowicz-Woloszyn POL [32] 2-0 (21-14, 21-15)
Wyniki innych spotkań drugiej rundy:
Urata-Hiromi JPN [17] Van Iersel-Wesselink NED [16 0-2 (12-21, 17-21)
Lessard-Maxwell CAN [9] Baquerizo-Liliana ESP [41] 2-1 (21-13, 19-21, 15-10)
Kongshavn-Wiig NOR [25] Gattelli-Perrotta ITA [8] 0-2 (14-21, 16-21)
Kadijk R.-Mooren NED [5] Bratkova-Ukolova RUS [28] 2-0 (23-21, 23-21)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.