Najnowsze newsy

Siatkówka

Siatkówka | 2022-08-11 21:41:14 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl

Wyniki 1. dnia zmagań w PreZero Grand Prix PLS 2022

Fot. Piotr Sumara/PlusLiga

W czwartek na Kompleksie Sportowym Wanda w Krakowie rozpoczęła się trzecia edycja letniego turnieju PreZero Grand Prix Polskiej Siatkówki 2022. W pierwszym dniu rywalizacji zaplanowano osiem spotkań z udziałem szesnastu drużyn PlusLigi. Pierwsze zwycięstwa na koncie zapisał Projekt Warszawa, LUK Lublin, Ślepsk Malow Suwałki, GKS Katowice, Aluron CMC Warta Zawiercie, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz PSG Stal Nysa. Przypomnijmy, że tytułu sprzed roku broni Indykpol AZS Olsztyn.

Cuprum Lubin - Projekt Warszawa 1:2 (25:23, 22:25, 8:15)

Pierwsza partia spotkania rozpoczęła się od równej gry punkt za punkt 4:4. Po stronie Cuprum w polu serwisowym dobrze spisywał się Adam Lorenc. Z każdą kolejną akcją coraz lepiej na boisku spisywali się lubinianie 15:10. Za świetną grę w bloku należy pochwalić ekipę z Warszawy 16:20. Końcówka była zacięta. Ostatni punkt zdobył Paweł Pietraszko skutecznym atakiem 25:23.

W drugim secie siatkarze z Lubina kontynuowali swoją dobrą grę 10:8, 12:10. Należy docenić waleczność warszawskiej ekipy. Doprowadzili do remisu 15:15. Na boisku bardzo dobrze spisywał się Igor Grobelny oraz Artur Szalpuk 20:20. Końcówka była wyrównana. Ostatecznie zwyciężył Projekt Warszawa 25:22. Ciężar gry na swoje barki wziął wcześniej wspomniany Szalpuk.

Siatkarze z Warszawy poszli za ciosem i zaczęli tie-breaka od trzypunktowej przewagi 4:1. Lubinianie zacięcie próbowali odrobić straty 6:8. Zawodnicy Projektu do końca zachowali zimną krew wygrywając seta 15:8 oraz mecz 2:1.


Trefl Royal Seafood Gdańsk - LUK Lublin 0:2 (15:25, 19:25)

Od początku Lublinianie kontrolowali sytuację na boisku 18:8, 22:13. Bez niespodzianek siatkarze z Lublina wygrali pierwszego set do 15. Warto dodać, że drużyna z Gdańska przyjechała do Krakowa w mocno odmłodzonym składzie.

Gdańszczanie nie potrafili znaleźć sposobu, żeby zatrzymać przeciwnika 1:5, 4:10. Drużyna z Lublina udanym atakiem zakończyła drugiego seta 25:19, tym samym wygrywając mecz 2:0.


Ślepsk Malow Suwałki - PGE Skra Bełchatów 2:1 (25:19, 23:25, 15:10)

W trzecim meczu dnia po przeciwnych stronach stanęli siatkarze z Suwałk i Bełchatowa. Zawodnicy Ślepska Malow bardzo szybko narzucili rywalom swój rytm gry, wygrywając pewnie 25:19.

W secie numer dwa gra była dość równa. Po stronie drużyny z Suwałk bardzo dobrze spisywał się Mateusz Czunkiewicz 15:13. Podopieczni Michała Bąkiewicza walczyli do końca. Odrobili straty, a równą końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść 25:23, doprowadzając do remisu w swoim pierwszym meczu.

Siatkarze z Suwałk nie mieli zamiaru oddać wygranej. Już od początku zbudowali dużą przewagę 6:1. Po przerwie na prośbę trenera SKRY, drużyna zniwelowała swoje straty do dwóch oczek 7:5. Jednak zawodnicy Ślepska Malow zachowali zimną krew wygrywając tie-breaka do 10.


GKS Katowice - Cerrad Enea Czarni Radom 2:0 (25:17, 25:22)

Spotkanie lepiej zaczęła drużyna z Katowic 4:2, popisała się również dobrą serią zagrywek 6:4. Po katowickiej stronie siatki dobrze spisywał się Dawid Ogórek i Damian Domagała. Zawodnicy z Radomia nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie rywali 13:20. Już do końca GKS Katowice kontrolował sytuację na boisku 25:17.

Druga partia była bardziej wyrównana 4:4, 8:8. Ekipa z Radomia zdołała zbudować sobie kilkupunktową przewagę 15:12. GKS zdołał odrobić straty i doprowadził do remisu 18:18. Nie brakowało emocji i zaciętej walki. Więcej zimnej krwi zachowali ostatecznie zawodnicy z Katowic 25:22. W ostatniej akcji Jakub Lewandowski popisał się szczelnym blokiem.


Indykpol AZS Olsztyn - Aluron CMC Warta Zawiercie 0:2 (18:25, 18:25)

Siatkarze Aluron CMC Warta Zawiercie od początku popisali się świetnym zachowaniem w bloku 3:1. W dalszej części seta drużyna z Zawiercia kontynuowała swoją dobrą grę 9:5, 13:10. Olsztynianie nie przestawali walczyć i udało im się doprowadzić do remisu 16:16. Końcówka była bardzo wyrównana 19:18. Ostatecznie pierwszą partię wygrała ekipa z Zawiercia 25:18.

Drugi set lepiej rozpoczął się dla zawodników z Olsztyna 3:1. Podopieczni Michała Winiarskiego nie dali za wygraną, wyrównali wynik 8:8 i zbudowali dwupunktową przewagę 10:8. Siatkarze z Zawiercia kontynuowali swoją dobrą grę 17:12. Spotkanie zakończył as serwisowy siatkarzy z Zawiercia 25:18.


BBTS Bielsko-Biała - Asseco Resovia Rzeszów 2:0 (25:23, 25:23)

Ekipa z Rzeszowa już od początku pokazała swoją znakomitą grę 6:1. BBTS Bielsko-Biała znalazł sposób na odrobienie strat 10:10 i zbudował przewagę 12:10. Kolejna część tej partii była wyrównana 15:15, 22:22. Końcówka była bardzo zacięta. Ostatecznie zawodnicy z Bielska-Białej zachowali zimną krew i wygrali pierwszego seta 25:23.

Druga partia zaczęła się równie dobrze dla rzeszowian 8:4. W połowie seta zawodnikom z Bielska-Białej udało się doprowadzić do remisu 16:16, 20:20. Mimo zaciętej walki i starań ekipy z Rzeszowa przegrali ostatnią partię tego spotkania 23:25.


Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Barkom Każany Lwów 2:0 (25:21, 25:22)

ZAKSA zbudowała sobie znaczną przewagę 7:4, 10:5. Adrian Staszewski znakomicie spisywał się w polu zagrywki 11:5. Zawodnicy z Lwowa nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie rywali 13:18. Siatkarze Barkom Każany odrobili większość strat 21:23, jednak rywale nie dali za wygraną i pokonali Barkom Każany Lwów 25:21. Partię zakończyła udana zagrywka zawodników z Kędzierzyna-Koźla.

Początek drugiego seta był wyrównany 3:3, 6:6. W tej partii Staszewski również popisał się świetną zagrywką 12:10. Następnie gra toczyła się punkt za punkt 15:15, 19:19. W końcówce na prowadzenie wyszła Grupa Azoty ZAKSA 23:21. Mecz zakończyła błędna zagrywka zawodnika ze Lwowa 22:25.


Jastrzębski Węgiel - PSG Stal Nysa 0:2 (22:25, 21:25)

Spotkanie lepiej zaczęło się dla drużyny z Nysy 7:3. Chwilę później Rafał Szymura popisał się świetną zagrywką 5:7. PSG Stal Nysa pozostawał na prowadzeniu 18:15, 20:18. Jastrzębski Węgiel do końca walczył o zwycięstwo 22:24. Partię zakończyła błędna zagrywka zawodnika z Jastrzębia 22:25.

Początek drugiego seta był wyrównany 2:2 i 5:5. Cały czas toczyła się zacięta gra 15:14, 18,17. W końcówce na prowadzenie wyszła ekipa z Nysy 23:20. Kamil Kwasowski skutecznym atakiem zakończył mecz 25:21.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane