Młodzieżowe | 2017-07-02 11:15:48 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
W niedzielę reprezentacja Polski juniorów powalczy o trzeci złoty medal mistrzostw świat. W czeskim Brnie zmierzy się z Kubą, którą już raz pokonała 3:0, w drugiej rundzie turnieju. Początek meczu o godzinie 18.30. Transmisja w Polsacie Sport.
W półfinale Polacy rozegrali bardzo zacięte spotkanie z Brazylią. Biało-czerwoni prowadzili już 2:0 i na wyciągnięcie ręki mieli zwycięstwo w trzeciej odsłonie sobotniego meczu. Pozwolili jednak rywalom odrobić straty, którzy ostatecznie doprowadzili do tie-breaka. Piąty set w całości należał już do polskiej drużyny, która zwyciężyła do 12.
- W pierwszych dwóch setach zagraliśmy świetnie. Jeśli do końca zagralibyśmy tak, jak w dwóch pierwszych partiach to mecz zakończyłby się naszym zwycięstwem 3:0. Niestety zaczęliśmy popełniać błędy. Na szczęście w tie-breaku znaleźliśmy energię, którą mieliśmy na początku spotkania i wygraliśmy - powiedział Jakub Kochanowski. Natomiast Sebastian Pawlik dodał: - To była twarda gra. Brazylijczycy grali bardzo dobrze. W ostatniej partii poprawiliśmy nasze przyjęcie i grę blokiem, dzięki czemu wygraliśmy.
O brązowy medal mistrzostw świata powalczy z kolei Brazylia z Rosją. - Polska to bardzo dobra drużyna. O wszystkim zadecydował tie-break. Na początku tej ostatniej partii popełniliśmy dużo błędów własnych. Polacy mieli swój cel i go osiągnęli. Przegraliśmy z wielkim zespołem - wyznał Nery Pereira Tambeiro Junior, trener Canarinhos.
W niedzielę o 18.30 reprezentacja Polski powalczy o trzeci historyczny, złoty medal mistrzostw świata U21. Pierwsze mistrzostwo w tej kategorii zdobyła drużyna Ireneusza Mazura w 1997 roku, a drugie Grzegorza Rysia w 2003 roku.
Biało-czerwoni są niepokonani od 47 spotkań. Czy w niedzielę podtrzymają tę passę i odniosą 48 zwycięstwo? Całe polskie siatkarskie środowisko wierzy, że tak!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.