Młodzieżowe | 2009-02-18 11:23:40 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: Reprezentacja.net
- Chciałbym zaznaczyć, że naprawdę będę się starał, żeby wszystko to, o czym rozmawialiśmy, wcielić w życie. Ludzie, którzy pracują z młodzieżą, mają ogromny potencjał i my jako Związek musimy im ten potencjał pomóc wykorzystać - deklaruje w rozmowie z serwisem Reprezentacja.net, Mirosław Przedpełski.
Reprezentacja.net:
Wczoraj zakończył się I Kongres Siatkówki Młodzieżowej Spała 2009. Jest Pan zadowolony z jego przebiegu?
Mirosław Przedpełski, Prezes PZPS:
- Jestem bardzo zadowolony, bo poruszono na nim wiele ważnych tematów, ale dużo bardziej zadowolony będę jeśli uda nam się je wprowadzić w życie. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że naprawdę będę się starał, żeby wszystko to, o czym rozmawialiśmy, wcielić w życie. Ludzie, którzy pracują z młodzieżą, mają ogromny potencjał i my jako Związek musimy im ten potencjał pomóc wykorzystać.
Kongres jest dopiero pierwszym krokiem. Jak będzie wyglądał dalszy proces wprowadzania tych zmian?
- Sporo rzeczy, które musimy zrobić to sprawy administracyjne, które stosunkowo łatwo będzie wprowadzić. Kilka kwestii jest powiązanych z finansami, ale zdajemy sobie sprawę w Polskim Związku Piłki Siatkowej, że musimy przeznaczyć na szkolenie młodzieży pewne kwoty i tak na pewno będzie. Bardzo nam wszystkim zależy, żebyśmy budowali szkołę polskiej siatkówki, a szkolenie młodzieży to są podstawy. Wydaje mi się jednak, że wiele z poruszanych na kongresie kwestii nie jest w znacznym stopniu zależnych od finanasów, a osoby związane bezpośrednio ze szkoleniem młodych ludzi mają w sobie tyle entuzjazmu i chęci działania, że pomogą nam je rozwiązać. Musimy tylko umiejętnie to wszystko zagospodarować, ale w tej materii jestem optymistą.
O entuzjazmie świadczą chociażby burzliwe dyskusje panelowe.
- Podczas dyskusji panelowych padały różnorodne ciekawe propozycje. Żałujemy tylko, że zabrakło na Kongresie władz ministerialnych, chociaż w tej chwili nie wiem, czy na coś by się to zdało. Ministerstwo ma bowiem określone fundusze i nie widzę większych szans, żebyśmy coś więcej od nich dostali. Musimy jednak myśleć, jak przygotować ofertę współpracy dla samorządów, bo właśnie na tym polu widzę możliwości pozyskania dodatkowych pieniędzy dla ludzi działających w terenie.
W Kongresie wzięła udział spora liczba młodych trenerów. Młodzi ludzie zazwyczaj mają sporo ciekawych pomysłów i świeższe spojrzenie na pewne sprawy.
- Trochę zabrakło mi jakichś nowatorskich propozycji. Wszystkie dyskusje dotyczyły raczej usprawnienia tego, co już jest. Nie ukrywam, że spodziewałem się, że być może ktoś wyjdzie z pomysłem na przyklad zupełnie nowego procesu naboru do SMS-ów. Cieszy jednak to, że młodzi ludzie chcą zdobywać doświadczenia, dokształcać się. Sporo pojawiło się tu byłych siatkarzy, którzy zakończyli swoje kariery i zajęli się szkoleniem. Środowisko nam się rozrasta, coraz więcej ludzi uprawia siatkówkę w Polsce - to jest naprawdę budujące.
A może naszej siatkówce nie są potrzebne nowatorskie pomysły, a udoskonalenie pewnych niuansów w obecnym systemie szkolenia?
- Nie twierdziłem nigdy, że nowatorski pomysł jest koniecznie potrzebny. Ale o tym, czy te drobne poprawki wystarczą dopiero się przekonamy. Będziemy je teraz starali się wprowadzić w życie i zobaczymy jakie będą tego efekty.
* Rozmawiała Natalia Starosta - Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.