Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2018-09-22 21:34:34 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

MŚ, gr. H: Polacy pod ścianą

Fot.: Anna Jabłczyk

Nie tak miała wyglądać sobota dla biało-czerwonych. Podopieczni Vitala Heynena swój awans do czołowej szóstki mistrzostw świata mieli przypieczętować już wczoraj po meczu z Argentyną. Gra Polaków na to jednak nie pozwoliła i dziś trzeba było stawić czoła reprezentacji Francji w nieco minorowych nastrojach. trójkolorowi od początku narzucili swój rytm gry i szybko wygrali dwie partie. Wydawało się, że mecz szybko się zakończy, ale Polacy zdołali jeszcze nieco przedłużyć rywalizację. Sił starczyło jednak tylko na jedną partię i komplet punktów na swoim koncie zapisała drużyna Les Bleus. Jutro przed Polakami mecz ostatniej szansy, a rywal nie byle jaki, bo po drugiej stronie siatki staną Serbowie.

Spotkanie rozpoczyna się od błędu po francuskiej stronie siatki (1:0). W drugiej akcji blokiem zatrzymany zostaje Ngapeth (2:0). Pierwszy punkt dla Francuzów zdobywa Boyer (3:1). Bardzo długą wymianę atakiem ze środka siatki kończy Le Roux (4:2). Trójkolorowi wykorzystują swoją siłę w zagrywce, co pozwala im skrócić znacznie dystans punktowy (5:4). Do remisu doprowadza Ngapeth (5:5). Team Les Bleus przejmuje inicjatywę i osią dwa punkty przewagi (5:7). Druga regulaminowa przerwa to trzy oczka na korzyść Francuzów (5:8). Seria francuskich siatkarzy trwa i o czas dla Polaków (5:10). Wreszcie punkt dla biało-czerwonych (6:11). W partii inaugurującej to spotkanie Polakom idzie jak po grudzie, co skrzętnie wykorzystują rywale punktując raz za razem (7:13). Na drugiej regulaminowej przerwie w tej partii w zdecydowanie lepszej sytuacji są Trójkolorowi po wykorzystaniu ataku przez Le Roux (9:16). Bardzo źle wygląda sytuacja biało-czerwonych w tej partii, która przecież zapowiadała się niezwykle obiecująco (9:17). Na prawym skrzydle punktuje Schulz (12:18). Na zagrywce znów szaleje Ngapeth i ten set powoli wymyka się z rąk podopiecznym trenera Heynena (12:20). Reprezentacja Francja zmierza powoli do szczęśliwego dla siebie końca (13:22). Piłka setowa dla Les Bleus przychodzi wraz ze skutecznym atakiem Tillie (14:24). Partię wieńczy Tillie (15:25).

Drugą partię otwierają Polacy (1:0). Kontry nie wykorzystuje Szalpuk, ale błąd kolegi naprawia Schulz (4:2). Bardzo długa wymiana zakończona zostaje świetnym zagraniem polskiego atakującego (6:3). Blokiem zatrzymany zostaje Śliwka i na koncie biało-czerwonych został już tylko punkt przewagi (7:6). Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi są Polacy po błędzie Boyer w polu serwisowym (8:7). Po powrocie na plac gry blokiem zatrzymany zostaje Le Goff (9:7). Przewaga po polskiej stronie nie utrzymuje się zbyt długo i po kilku akcjach przewagę budują sobie Francuzi, w związku z czym o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Heynen (9:10). Na boisku pojawia się Kubiak i od razu zdobywa punkt (10:11). Francuzi zaczynają się nieco nakręcać i na ich koncie są już cztery oczka więcej (11:15). Druga regulaminowa przerwa w tej partii to utrzymanie różnicy punktowej (12:16). Po powrocie na plac gry na lewym skrzydle punktuje Szalpuk (13:16). Asem serwisowym popisuje się Le Roux, a przez blok nie przebija się Kubiak (13:19). Francuzi nie zamierzają zwalniać tempa i znów zmierzają do zapisania na swoim koncie tej partii (15:20). Ręce polskich blokujących obija Ngapeth, a błąd popełnia Schulz (17:23). Piłkę setową daje Francuzom Le Roux (18:24). Do trzeciej partii doprowadza błąd biało-czerwonych (18:25).

Polacy nie mają się już gdzie cofnąć w tym spotkaniu, ale na początku trzeciej partii lepsi są Francuzi (1:2). Niesamowicie długą wymianę wieńczy szczęśliwie Kurek (4:5). Zagrywką punktuje Łomacz i na tablicy wyników pojawia się remis (6:6). Na pierwszej przerwie technicznej Francuzi znów wracają do dwóch punktów przewagi (6:8). Po powrocie na plac gry biało-czerwoni próbują za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania (8:9). Wreszcie do remisu doprowadza Szalpuk (11:11). Przy stanie 13:12 po raz pierwszy dziś na wydarzenia boiskowe reaguje trener Tillie. Druga regulaminowa przerwa w tej partii to już trzy oczka przewagi po polskiej stronie siatki (16:13). Do gry dobrze wprowadza się Kurek, nie dając szans francuskim blokującym (17:14). Trójkolorowi niwelują nieco różnice punktowe i przy stanie 18:16 biało-czerwonych przywołuje do siebie Vital Heynen. Na środku siatki punktuje Bieniek, ale w kolejnej akcji blokiem zatrzymany zostaje Kurek (21:19). Polacy prowadzą już tylko jednym punktem i kolejną przerwę wykorzystuje trener Heynen (21:20). Podwójny blok omija Tillie, na co odpowiedź daje Konarski (23:21). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są Polacy po zepsutej zagrywce rywali (24:22). Zmagania w tej partii kończą się atakiem Kochanowskiego (25:23).

Dwa punkty przewagi mają na początku czwartej partii Polacy (2:0). Francuzi błyskawicznie doprowadzają do wyrównania (2:2). Blokiem grają Polacy i zatrzymany zostaje Boyer (4:2). Nie do zatrzymania jest natomiast Ngapeth, który po raz kolejny nie wstrzymuje ręki (5:4). Do remisu doprowadza autowy atak Kurka (5:5). Pierwsza przerwa techniczna w tej partii to dwa oczka przewagi po polskiej stronie siatki po bloku na Tillie (8:6). Po powrocie na plac gry „zamurowany” zostaje Boyer, ale błąd kolei naprawia w kolejnej akcji Ngapeth (9:7). Błędy Polaków wyprowadzają Francuzów na prowadzenie (9:10). Na blok nabija się Bieniek i o czas zmuszony jest poprosić szkoleniowiec biało-czerwonych (10:12). Seria po francuskiej stronie siatki podcina nieco skrzydła polskiej husarii (10:14). Druga regulaminowa przerwa więcej wytchnienia daje Francuzom, którzy prowadzą już różnicą pięciu punktów (11:16). Długą wymianę skutecznym atakiem kończy Konarski (13:16). Ze środka siatki punktuje Le Roux i Polacy muszą w dalszym ciągu odrabiać straty (14:18). Polakom nie pomagają błędy własne (15:20). Przez blok nie przebija się Szalpuk i ekipa Les Bleus jest już bardzo blisko końcowego sukcesu (16:22). Piłka meczowa dla Francuzów przychodzi wraz z autową zagrywką Kurka (18:24). Mecz kończy się błędem Szalpuka (18:25).



Polska – Francja 1:3 (15:25, 18:25, 25:23, 18:25)

Składy zespołów:

Polska: Schulz, Łomacz, Szalpuk, Śliwka, Kochanowski, Bieniek, Wojtaszek (L) oraz Zatorski (L), Kwolek, Konarski, Drzyzga, Kurek, Nowakowski, Kubiak;

Francja: Toniutti, Boyer, Ngapeth, Tillie, Le Goff, Le Roux, Grebennikov (L) oraz Brizard, Lyneel, Rossard;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane