Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-20 22:47:05 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

MŚ: Polacy zagrają o złoto!

Fot.: FIVB

Polacy zostali drugą drużyną, która jutro stoczy bój o najcenniejszy krążek Mistrzostw Świata. W dzisiejszym spotkaniu niewiele układało się po myśli biało-czerwonych, którzy od początku spotkania musieli podjąć rękawicę rzuconą przez niemiecki team i to Polacy musieli gonić rywala. Udało się jednak dokonać rzeczy wielkich i już jutro podopieczni Stefana Antigi staną przed szansą rewanżu za finał z 2006 roku.

Spotkanie rozpoczyna się od skutecznego ataku Wlazłego z prawego skrzydła. W kolejnej akcji błąd przejścia linii ataku popełnia Kaliberda (2:0). Po długiej wymianie piłkę w aut posyła Mika. Skuteczny niemiecki blok daje naszym rywalom punkt przewagi (2:3). Przy stanie 2:4 swoich podopiecznych przywołuje do siebie trener Antiga. Wreszcie złą passę Polaków przełamuje Nowakowski skutecznym atakiem (3:5). Pierwsza przerwa techniczna to cztery punkty przewagi po stronie Niemiec po asie serwisowym Grozera (4:8). Po powrocie na plac gry z prawego ataku punktuje Wlazły. Nieco nerwowości w polskim obozie, ale punkt zdobywa Kłos. Dobre zagranie wyprowadzone przez Drzyzgę ze środka siatki niemal całkowicie niweluje różnice punktowe (9:10). Wreszcie do remisu doprowadza po dłuższej wymianie Mika. U siatkarzy obu ekip wydać jeszcze wiele nerwowości spowodowanych ciężarem tego meczu (12:12). Po skutecznym ataku Fromma Niemcy znów osiągają dwa punkty przewagi (12:14). Na drugiej przerwie technicznej podopieczni Vitala Heynena prowadzą 14:16. Po wznowieniu gry skutecznym atakiem ze środka punktuje Kłos. As serwisowy Bohme zmusza trenera Antigę do wykorzystania drugiej przysługującej mu przerwy (15:18). Dobre zagrania w polskim teamie doprowadzają do upragnionego remisu (18:18). Przy stanie 19:18 drugą przerwę wykorzystuje szkoleniowiec naszych zachodnich sąsiadów. Atak Kłosa w aut i po raz kolejny remis (20:20). Trwa ostra wymiana punkt za punkt po obu stronach siatki (22:22). Błąd Niemców w ataku daje biało-czerwonym pierwszą piłkę setową (24:23). Ostatecznie partia kończy się wykorzystaniem przechodzącej piłki przez Kubiaka (26:24).

Drugą partię od błędu Miki w polu serwisowym rozpoczynają Polacy, ale ten błąd naprawia duet Nowakowski – Drzyzga. Błąd Kaliberdy w ataku daje Polakom jeden punkt przewagi (3:2). Na pojedynczym bloku z lewego skrzydła pewnie punktuje Mika (6:4). Na pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni mają trzy punkty przewagi po błędzie Kaliberdy w ataku (8:5). Wznowienie gry to pewny atak Grozera pomimo podwójnego bloku Polaków. Niepewne przyjęcie Miki i na tablicy wyników pojawia się remis po 8. Skutecznym blokiem punktują wreszcie Polacy uciekając nieco swoim rywalom, więc o czas poprosił trener Heynen (11:9). Dobra zagrywka Nowakowskiego pozwala ustawić dobry blok (13:9). Sześć punktów przewagi biało-czerwonych mocno irytuje szkoleniowca ekipy niemieckiej, który prosi o czas (15:9). Druga przerwa techniczna to bezpieczne prowadzenie polskiego teamu po sprytnym ataku Winiarskiego z lewego skrzydła (16:10). Po powrocie na plac gry atak Kaliberdy nie mieści się w boisku (17:10). Bardzo długą i nerwową wymianę kończy pewnie Mariusz Wlazły. Po chwilowym niepokoju punkt ze środka siatki zdobywa Kłos (19:14). Dobra zagrywka Bohme niweluje różnicę punktową i o czas zmuszony jest poprosić trener Antiga (20:18). Skuteczny atak Fromma i na tablicy wyników już 21:20 i drugi czas wykorzystuje szkoleniowiec biało-czerwonych. W końcówce trwa zacięta walka punkt za punkt (22:22). Skuteczny atak Grozera daje jego ekipie pierwszą piłkę setową (23:24). Niezwykle zacięta końcówka (26:26)! Wreszcie piłka setowa dla Polaków pada po skutecznym ataku Wlazłego. Wymęczone zwycięstwo biało-czerwonych w drugim secie po skutecznym bloku (28:26).

Mariusz Wlazły pewnym atakiem rozpoczyna zmagania w trzecim secie. Od samego początku trwa ostra wymiana punkt za punkt (2:2). Wszyscy kibice oddychają z ulgą po zepsutej zagrywce Grozera (3:2). Po chwili jednak to samo robi Nowakowski. Kilka dobrych akcji daje Polakom upragnioną przewagę (6:4). Na pierwszej przerwie technicznej po dobrym momencie gry Miki Polacy prowadzą trzema punktami (8:5). Po powrocie na plac gry wykorzystujemy okazje do powiększenia różnicy punktowej (10:5). Skuteczny blok na Wlazłym oraz nieudane przyjęcie Zatorskiego znacznie zmniejsza przewagę punktową i swoich podopiecznych przywołuje do siebie trener Antiga (10:8). Skuteczna zagrywka Kaliberdy i na tablicy wyników pojawia się remis po 11. Z opresji ratuje nas skuteczna obrona i sprytne zagranie Miki (13:11). Druga przerwa techniczna to tylko jeden punkt więcej na koncie gospodarzy całego turnieju po skutecznym ataku Winiarskiego (16:15). Po powrocie na plac gry dwa punkty z rzędu zdobywają Niemcy (16:17). Po nieudanym ataku Wlazłego nasi rywale mają już dwa punkty przewagi. Dobra gra Nowakowskiego na środku siatki przynosi nam kolejny cenny punkt (19:20). Profesorskie zagranie Wlazłego z przechodzącej piłki i o czas prosi trener Heynen (21:21). Nieskuteczny blok Polaków i pierwsza piłka setowa dla Niemców (23:24). Ostatecznie partia kończy się udanym atakiem Kaliberdy (23:25).

Seta numer cztery atakiem ze środka rozpoczyna Gunthor. Długa wymiana zakończona jest nieudaną obroną Polaków (1:3). Skuteczny blok Polaków daje remis (3:3). Początek tego seta bliźniaczo przypomina trzy poprzednie gdzie walka toczyła się punkt za punkt (5:5). Pierwsza przerwa techniczna to jeden punkt więcej na koncie niemieckiej ekipy po błędzie Kubiaka w polu serwisowym (7:8). Sprytna zagrywka Schopsa sprawia, że różnica punktowa urasta do dwóch oczek (8:10). Błąd po stronie rywali daje wreszcie nam upragniony punkt przewagi (11:10). O czas prosi szybko Vital Heynen. Dobra seria zagrywek Mariusza Wlazłego daje nieco więcej wytchnienia biało-czerwonym (13:10). Niemcy jednak bardzo szybko niwelują różnice punktowe i przy stanie 13:13 czas wykorzystuje Stefan Antiga. Na drugiej przerwie technicznej Polacy po skutecznym bloku na Kaliberdzie mają niezwykle cenne dwa punkty przewagi (16:14). Po raz kolejny już w tym meczu szybko trwonimy wypracowaną wcześniej przewagę (16:16). Niezawodny Mariusz Wlazły pozwala nam utrzymać dwa punkty przewagi (19:17). Bardzo długa wymiana kończy się skutecznym blokiem biało-czerwonych (21:18) i swoich podopiecznych przywołuje trener niemieckiej ekipy. Przez blok przedziera się Mika (22:19) a punkt z zagrywki zdobywa Wlazły, dając bezcenne punkty w tym półfinale (23:19). Piłka meczowa dla Polaków na wagę awansu do finału Mistrzostw Świata przynosi ze sobą skuteczne zagranie Miki (24:20). Spotkanie kończy się atakiem Wlazłego dając nam awans do wielkiego finału (25:21).


Polska – Niemcy 3:1 (26:24, 28:26, 23:25, 25:21)

Składy zespołów:

Polska: Nowakowski, Winiarski, Kłos, Wlazły, Drzyzga, Mika, Zatorski (L) oraz Konarski, Zagumny, Kubiak;

Niemcy: Fromm, Bohme, Kaliberda, Grozer, Kampa, Schwarz, Gunthor, Steuerwald (L) oraz Westphal, Schops, Broshog, Kuhner;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane