Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-18 23:17:23 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl

Piotr Gruszka: Ważne, że mogłem być na tym meczu

Fot.: Magdalena Kudzia

Biało-czerwoni zagrają w półfinale FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014. - Jeżeli będą grali tak jak do tej pory to naprawdę będziemy mieli powody do zadowolenia - powiedział Piotr Gruszka, były reprezentant Polski.

Polska drużyna wygrywając dwa sety w czwartkowym meczu przeciwko Sbornej zapewnili sobie grę w półfinale FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014. - Nasi zawodnicy są bardzo dyspozycyjni i pewni tego co robią na boisku. To naprawdę bardzo cieszy. Na razie mamy najtrudniejszą drogę z możliwych. A polscy siatkarze cały czas idą do przodu, co mnie bardzo cieszy - powiedział Piotr Gruszka.

Póki co wszystko zmierza w dobrym kierunku. Biało-czerwoni w Katowicach powalczą o medale tegorocznego mundialu. - Jeżeli będą grali tak jak do tej pory to naprawdę będziemy mieli powody do zadowolenia - wyznał wielokrotny reprezentant Polski. Osiem lat temu Piotr Gruszka wspólnie z reprezentacją Polski wywalczył tytuł wicemistrza świata podczas turnieju w Japonii. Nie ukrywa on, że wspomnienia sprzed ośmiu lat sprawiły, że postanowił przyjechać na dzisiejszy mecz do Łodzi.

- To było już dawno temu, to już jest historia, ale ja dla tej historii w jakimś sensie przyjechałem. Śmiałem się, że byłem osiem lat temu na meczu z Rosjanami i tutaj też chciałem być. Przyjechałem po mimo moich obowiązków - turnieju, który miałem w swoim klubie, bo po prostu musiałem tutaj być. I dodał: - Cieszę się bardzo, że uczestniczę w tym wydarzeniu i dopinguję moich kolegów z trybun, ale ważne że jestem tutaj. To było dla mnie bardzo ważne.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane