Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-18 23:01:31 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

MŚ, gr. H: Polacy w najlepszej czwórce Mistrzostw Świata

Fot.: FIVB

Biało-czerwoni zrobili to, co do nich należy. Podopieczni trenera Antigi wygrali dwa sety i awansowali do półfinałów Mistrzostw Świata. Wygrane dwa sety nieco rozluźniły Polaków, którzy ostatecznego rozwiązania dokonali dopiero w tie-breaku. W kolejnej fazie rywalem polskiego teamu będzie ekipa z Niemiec.

Spotkanie rozpoczyna się od dłuższej wymiany zakończonej na korzyść Rosjan. W kolejnej akcji skutecznym atakiem popisuje się Wlazły. Dobra zagrywka Drzyzgi daje nam jeden punkt przewagi (3:2). Skuteczny blok Polaków nie daje szans Spiridonovi na zapisanie punktu na swoim koncie (5:3). Kapitalne rozpoczęcie meczu przez biało-czerwonych zmusza trenera Voronkova do przywołania do siebie swoich podopiecznych jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (7:3). Na pierwszej przerwie technicznej po skutecznym ataku Nowakowskiego ze środka siatki cztery oczka więcej na swoim koncie mają podopieczni trenera Antigi. Po powrocie na plac gry dwa punkty z rzędu zdobywają Rosjanie (8:6). Od pewnego momentu różnica punktowa wynosi dwa oczka na korzyść Polaków (10:8). Błąd Pavlova sprawia, ze biało-czerwoni ponownie wracają do czterech punktów przewagi (12:8). Przy stanie 14:9 drugą przerwę wykorzystuje trener rosyjskiego teamu (14:9). Druga przerwa techniczna to cztery punkty prowadzenia po stronie polskiego teamu dzięki skutecznemu atakowi Wlazłego z lewego skrzydła (16:12). Wznowienie gry to bardzo długa wymiana zakończona sukcesem Rosjan. Atak Spiridonova w aut pozwala polskiemu teamowi utrzymać stosunkowo bezpieczną przewagę (18:14). Skuteczny blok Polaków daje nieco więcej wytchnienia kibicom biało-czerwonych (19:14). Swoich szans w tym secie próbują jeszcze szukać Rosjanie po skutecznym ataku Ilinykha oraz punktowej zagrywce Pavlova (22:18). Przy stanie 22:19 o czas prosi trener Antiga. Bardzo ważny punkt przynosi nam atak Mateusza Miki z lewego skrzydła (23:20). Pierwsza pilak setowa dla reprezentacji Polski pada po błędzie Ilinykha w polu serwisowym. Ostatecznie set kończy się zepsutą zagrywką Muserskiyego (25:22).

Drugą partię błędem dotknięcia siatki rozpoczynają Rosjanie. Nieco dłuższa wymiana kończy się punktowym zagraniem ekipy Sbornej (1:2). Błąd przejścia środkowej linii przez Grankina daje nam jeden punkt przewagi (3:2). Bardzo długa i zacięta wymiana zakończona jest skutecznym blokiem Spiridonova (5:5). Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty przewagi na koncie Polaków po wykorzystanym kontrataku Kłosa (8:6). Po powrocie na plac gry skutecznym blokiem popisuje się Mariusz Wlazły. Przy stanie 10:6 przysługujący czas wykorzystuje trener Voronkov. Po powrocie na plac gry punkt atakiem zdobywa Pavlov. Dobra gra rosyjskich środkowych sprawia, że ciężko znaleźć skuteczną odpowiedź (13:9). Kilka błędów po obu stronach siatki sprawia, że różnica punktowa wynosi już tylko jedno oczko (14:13). Na drugiej przerwie technicznej punkt przewagi mają Rosjanie po skutecznym ataku Pavlova z prawego skrzydła (15:16). Wreszcie serię rosyjskiego teamu przełamuje skuteczny atak Wlazłego. Przy stanie 18:17 swoich podopiecznych przywołuje do siebie szkoleniowiec Sbornej. Wznowienie gry przynosi nerwową wymianę zakończoną skutecznie przez Winiarskiego. Wysoka skuteczność Wlazłego przybliża nieco biało-czerwonych do awansu do najlepszej czwórki turnieju (21:18). Trzy punkty . przewagi pozwala nam utrzymać udany atak Miki. Piłkę setową na wagę awansu do półfinału przynosi nam skuteczny blok Polaków (24:20). Przy Stamie 24:22 graczy przywołuje do siebie trener Antiga. Blok na Pavlovie sprawia, ze Rosjanie nie liczą się już w walce o medale Mistrzostw Świata (25:22).

Skutecznym atakiem Karol Kłos rozpoczyna trzecią partię. Pierwszy punkt w tym spotkaniu zdobywa z lewego skrzydła Michał Kubiak (2:2). Błąd Wlazłego oraz skuteczny atak Muserskiyego sprawia, że na tablicy wyników pojawia się wynik 2:4. Przy stanie 2:5 o czas prosi trener Antiga. Od początku tej partii przewagę mają reprezentanci Sbornej, którzy na pierwszej przerwie technicznej mają już pięć punktów przewagi na swoim koncie 3:8. Po powrocie na plac gry biał0-czerwoni nie potrafią odrobić wypracowanej przez rosyjską ekipę przewagi (10:5). Wywalczony przez Polaków awans do półfinału nieco wybił ich z rytmu meczowego (8:13). Skuteczny blok Polaków sprawia, ze różnica punktowa maleje do trzech oczek. Druga przerwa techniczna to przewaga Rosjan po błędzie Polaków (12:16). Wznowienie gry przynosi więcej korzyści Polakom, którzy dzielnie odrabiają straty (15:16). Rosjanie jednak nie zamierzają pasować i pokazują, że to spotkanie tak szybko się nie skończy (17:20). Cztery punkty przewagi na koncie ekipy Sbornej sprawiają, że walka w tym spotkaniu może przeciągnąć się na czwartą partię (18:22). Polacy próbują się jeszcze broni w tej partii (21:24). Ostatecznie partia kończy się zwycięstwem Rosjan (21:25).

Skutecznym zagraniem Spiridonova rozpoczyna się rywalizacja w czwartym secie. W kolejnej akcji punkt zdobywa Mika. Dobre rozpoczęcie seta przez Rosjan sprawia, że Polakom ciężko jest powrócić do wyrównanej rywalizacji (4:6). Pierwsza przerwa techniczna to trzy punkty przewagi w ekipie Sbornej po zablokowanym ataku Kubiaka (5:8). Po powrocie na plac gry przewaga Rosjan w dalszym ciągu się utrzymuje po kilku błędach po stronie biało-czerwonych (6:11). Przy / stanie 7:13 podopiecznych przywołuje do siebie trener Antiga. Dobra zagrywka Mariusza Wlazłego nieco minimalizuje straty punktowe (10:13). Błędy po stronie rosyjskich siatkarzy zmuszają trenera Voronkova do szybkiej reakcji (11:13). Od pewnego momentu utrzymują się dwa punkty różnicy na korzyść Rosjan. Druga przerwa techniczna daje Sbornej trzy punkty przewagi po błędzie Kłosa w polu serwisowym (13:16). Po wznowieniu gry punkt z lewego skrzydła zdobywa Kubiak. Po skutecznym bloku Polaków na tablicy wyników pojawia się remis po 16. Kolejny punktowy blok Polaków sprawia, że to biało-czerwoni osiągają jeden punkt przewagi i przysługujący czas wykorzystuje szkoleniowiec Sbornej (18:17). Błąd Kubiaka w przyjęciu i to Rosjanie ponownie na prowadzeniu (18:19). Błąd Konarskiego i różnica dwóch punktów sprawia, że na tablicy wyników pojawia się 19:21 i o czas prosi trener Antiga. Skuteczny atak Muserskiyego sprawia, że co raz bardziej realna staje się wizja tie-breaka (20:23). Partia kończy się ostatecznie skutecznym atakiem Pavlova (22:25).

Tie-break rozpoczyna się skutecznym atakiem Miki. As serwisowy Nowakowskiego daje Polakom dwa punkty przewagi (2:0). Skuteczna zagrywka Wlazłego sprawia, że szybko o czas prosi trener Voronkov (4:1). Po wznowieniu gry swoją dobrą grę kontynuują Polacy (6:2). Dobra gra Pavlova daje jeszcze Rosjanom szansę na dotrzymanie kroku biało-czerwonym (7:3). Przy zmianie stron Polacy mają na swoim koncie pięć punktów przewagi (8:3). Po zmianie stron biało-czerwoni utrzymują w miarę bezpieczną przewagę (10:5). Blok Muserskiyego na Nowakowskim nieco niweluje naszą przewagę (10:7). Skuteczna gra polskich środkowych przybliża nas do wygrania w całym meczu (13:9). Błąd Muserskiyego w polu serwisowym daje biało-czerwonym pierwszą piłkę meczową. Całe spotkanie kończy się skutecznym atakiem Kubiaka z lewego skrzydła (15:11).


Polska – Rosja 3:2 (25:22, 25:22, 21:25, 22:25, 15:11)

Składy zespołów:

Polska: Nowakowski, Winiarski, Kłos, Wlazły, Drzyzga, Mika, Zatorski (L) oraz Konarski, Kubiak, Zagumny, Buszek;

Rosja: Apalikov, Grankin, Pavlov, Spiridonov, Muserskiy, Ilinykh, Ermakov (L) oraz Savin, Golubev, Volvich, Makarov;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane