Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-17 15:32:51 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Polska pokonała w Łodzi Brazylię 3:2 i jest o krok od awansu do półfinały FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014. - To zwycięstwo będzie w naszych głowach, moralnie będzie nam pomagało - powiedział po spotkaniu atakujący reprezentacji Polski, Mariusz Wlazły.
Najlepiej punktujący zawodnik meczu
- Ten turniej jest dość intensywny, każdy z nas stara się odpoczywać jak najwięcej, czy to w pokoju, czy na odnowie biologicznej. Pracujemy po to, żeby zaprezentować się jak najlepiej na boisku. Ja podczas spotkań skupiam się na tym, żeby drużyna szła w dobrym kierunku. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem, że zdobyłem tyle punktów. Najważniejsze, że udało się nam pokonać Brazylijczyków, bo co z tego, że zdobyłbym 31 punktów jakbyśmy przegrali mecz? To jest nieistotne.
Kluczowy moment
- Dla nas najważniejszy i najtrudniejszy zarazem momentem był czwarty set. W poprzedniej partii Brazylijczycy zaczęli dobrze zagrywać, a my gorzej przyjmować. Popełniliśmy też kilka błędów w ataku. Rywale ustawiali skuteczny blok, a nasza gra się posypała.
Rosja - czwartkowy rywal
- Bardzo dobrze, że teraz będziemy mieć dzień przerwy. Ciężko byłoby nam zagrać po takim trudnym meczu i emocjach jakie towarzyszyły temu spotkaniu. Nie zazdroszczę naszym przeciwnikom. Na pewno zwycięstwo z takim rywalem w tej fazie mistrzostw świata jest bardzo cenne. Gdzieś to w naszych głowach będzie siedziało, moralnie będzie nam pomagało. Nie ukrywamy, że jak usłyszeliśmy z kim się zmierzymy na tym etapie to stwierdziliśmy, że będzie nam ciężko. Każdy z nas był zawiedziony tym, że grupa druga jest dużo prostsza, a rywale nie są tak silni jak w Łodzi. Chociaż na chwilę obecną nie możemy narzekać, bo losowanie okazało się szczęśliwe. (śmiech).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.