Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-13 23:19:52 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Kibice zgromadzeni w łódzkiej hali Atlas Arena przeżyli dzisiaj niezłą huśtawkę nastrojów. Po dwóch pierwszych setach wszyscy mogli cieszyć się ze znakomitej dyspozycji polskich siatkarzy. Wszystko zaczęło się psuć w końcówce trzeciej partii. Najpierw kontuzji doznał Michał Winiarski, a później do głosu doszli Irańczycy. Podopieczni Slobodana Kovaca poczuli wiatr w żagle i doprowadzili do tie-breaka. W nim po dramatycznej walce minimalnie lepsi okazali się "Biało-czerwoni".
Już na samym początku dzisiejszego spotkania Wlazły popisuje się asem serwisowym, dając Polakom prowadzenie. Irańczycy jednak bardzo szybko odrabiają straty, doprowadzając do remisu 2:2. Kolejne akcje toczą się bardzo wyrównanie i żadna z drużyn nie potrafi zbudować choćby minimalnej przewagi (4:4, 6:6). Pierwszym efektownym blokiem popisuje się duet Nowakowski-Wlazły (7:7). W kolejnej akcji atakujący gości obija ręce Winiarskiego i mamy przerwę techniczną (7:8). Ponownie zagrywka Wlazłego pozwala zdobyć dwa punkty przewagi nad przeciwnikiem (10:8). Od tego momentu prym na boisku zaczynają wieść "Biało-czerwoni" (12:9, 15:10). Wkraczając w decydującą fazę seta sytuacja na boisku nie ulega zmianie, gdyż ciągle na wysokim prowadzeniu są zawodnicy trenera Antigi (20:14). W końcówce nawet rozgrywający Marouf popełnia błąd, całkowicie zaprzepaszczając szansę na odrobienie strat przez swój zespół (22:15). Chwilę później pojedynczym blokiem popisuje się Seyed, ale na niewiele się to zdaje (23:17). Ostatnie słowo w tej partii należy do Konarskiego, który daje Polakom zwycięstwo 25:18.
Od początku drugiej odsłony spotkania Polacy nadal kontynuują to co prezentowali chwilę temu (4:2). Punktową zagrywką popisuje się Kłos i nasza reprezentacja zwiększa przewagę do trzech punktów (6:3). W zespole Iranu dochodzi w tym momencie do zmiany rozgrywających. Wlazły obija ręce rywali i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:4). Goście mają problemy, żeby przebić się przez polski blok (11:6, 14:8). Kiwka naszego atakującego daje 16 punkt, dzięki czemu obie drużyny mogą zejść na drugi regulaminowy czas (16:9). Goście jak na razie nie są w stanie zniwelować swoich strat (18:11). Punktowa zagrywka Nowakowskiego zmusza trenera Kovaca o poproszenie o czas (20:12). W efekcie chwila odpoczynku nie zmieniła sytuacji w irańskim teamie (22:12). Serwis Ghaemiego pozwala gościom odrobić kilka punktów (23:15). Przewaga Polaków jest jednak na tyle duża, że po ataku Wlazłego wygrywają pewnie 25:16.
Po dziesięciominutowej przerwie zespoły początkowo grają "punkt za punkt" (3:3). Winiarski atakuje ze środka drugiej linii, pozwalając naszemu zespołowi odskoczyć na dwa "oczka" (5:3). Ze skrzydła kończy Wlazły i zespoły schodzą na pierwszą przerwę techniczną (8:5). Kolejną sytuacyjną piłkę wykorzystuje kapitan "Biało-czerwonych" (9:5). Irańczycy mają coraz mniej argumentów, żeby przeciwstawić się znakomicie grającym rywalom (11:6). W drużynie prowadzonej przez trenera Kovaca ciężar gry biorą na siebie Ghafour i Mirzajanpour (13:9). Chwila rozluźnienia w naszych szeregach, sprawia, że przewaga topnieje do dwóch punktów (13:11). Złą passę w polskim zespole przerywa Kubiak (14:11). Po drugiem regulaminowym czasie ciągle utrzymuje się minimalne prowadzenie zawodników Antigi (17:15). Mirzajanpour wykorzystując kontrę doprowadza do remisu 17:17. Chwile później ten sam siatkarz posyła piłkę w aut (19:17). Niestety Polacy nie mogą zbyt długo cieszyć się z takiego stanu, bo po błędzie Kubiaka przegrywają 18:19. Na nasze nieszczęście kontuzji doznaje Winiarski, którego musi zmienić Mika. Końcówka to wyrównana walka po obu stronach siatki (21:21, 23:23). Wlazły kończy bardzo ważną akcję dając nam pierwszą piłkę meczową (24:22). Irańczycy jednak jeszcze przedłużają swoje szanse, doprowadzając do remisu 24:24. Ostatnie dwie akcje lepiej rozgrywają goście i to oni wygrywają 24:26.
Pierwsze piłki czwartego seta pokazują, że obie reprezentacje nie zamierzają tak łatwo oddać zwycięstwa (3:3). Po skutecznym wypchnięciu piłki przez Kubika, pod siatką zawrzało pomiędzy naszym przyjmującym, a Seyedem. Pierwszy sędzia bardzo szybko uspokaja obu siatkarzy. Wlazły zostaje zatrzymany przez podwójny blok przyjezdnych, tym samym Irańczycy wychodzą na dwupunktowe prowadzenie (4:6). Chwilę później tym samym zagraniem popisują się nasi zawodnicy (5:6). Błąd podczas wystawiania piłki popełnia atakujący polskiej reprezentacji, a to skutkuje tym, że mamy pierwszą przerwę techniczną (5:8). Po powrocie na boisko "Biało-czerwoni" powoli zaczynają odrabiać straty (9:11). Niwelowanie przewagi skutecznie utrudniają zepsute zagrywki (11:14). Serwisu Seyeda nie przyjmują Zatorski i Mika (14:17). Kolejne minuty upływają pod dyktando podopiecznych trenera Kovaca (16:19). Wkraczając w decydującą fazę seta Polacy popełniają kolejne błędy i zwycięstwo jest już raczej nieosiągalnym celem (22:18). Autowy atak Możdżonka, daje Irańczykom piłkę setową (18:24). Ostatnie słowo w tej partii również należy do naszego środkowego, który dotyka siatki. Goście wygrywają 19:25, dzięki czemu o zwycięstwie w meczu zadecyduje tie-break.
Decydującego seta zepsutym serwisem rozpoczyna Kubiak. Wlazły zostaje zablokowany przez irański blok i nasz zespół przegrywa 2:4. W tym momencie o czas prosi trener Antiga. Gra "punkt za punkt" nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż w lepszej sytuacji są goście (5:6). Szansę na remis marnuje atakujący Skry Bełchatów (5:7). Na szczęście chwilę później gracz Mistrza Polski się nie myli (7:7). Możdżonek przeszkadza w rozegraniu rozgrywającemu drużyny przeciwnej i mamy zmianę stron (7:8). Po raz kolejny błędy własne uniemożliwiają nam odrobienie strat (8:10). W końcu "Biało-czerwoni" ustawiają szczelny blok (11:11). Od tego momentu gra zaczyna się od nowa (13:13, 14:14). Mirzajanpour przekracza linię trzeciego metra i mamy piłkę meczową. Ostatni punkt w tym spotkaniu pojedynczym blokiem zdobywa Możdżonek, dzięki czemu Polacy wygrywają 16:14, a całe spotkanie 3:2.
Polska - Iran 3:2 (25:17, 25:16, 24:26, 19:25, 16:14)
składy zespołów:
Polska: Zagumny, Kłos, Winiarski, Wlazły, Nowakowski, Kubiak, Zatorski (libero) oraz Konarski, Mika, Możdżonek, Drzyzga
Iran: Marouflakrani, Ghafour, Ghaemi, Mirzajanpour, Gholami, Seyed, Zarif (libero) oraz Mahdavi, Tashakori, Mahmoudi, Ebadipour
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.