Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2019-09-23 21:44:14 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

ME mężczyzn: Półfinał dla Polski!

Fot.: Anna Jabłczyk

Biało-czerwony "walec" melduje się w półfinale mistrzostw Europy. Po wygranej 3:0 z Hiszpanią w 1/8 finału, dzisiaj Polacy, również bez straty seta, pokonali reprezentację Niemiec i są w czwórce najlepszych ekip na Starym Kontynencie. W każdej z rozegranych partii nasi zawodnicy wypracowywali przewagę, która pozwalała na kontrolowanie gry. Najbardziej wyrównany okazał się początek starcia, gdzie dość długo trwała walka punkt za punkt. Niestety dobra postawa Georga Grozera nie wystarczyła, by jego zespół mógł powalczyć o zwycięstwo.

Starcie polsko-niemieckie rozpoczyna się od prowadzenia mistrzów świata 2:0. Polacy od początku spotkania pokazują, że ich siłą jest szczelny blok (4:2). Nasi zachodni sąsiedzi początkowo mieli problemy ze skończeniem ataku, ale kiedy w tym elemencie się poprawiają na tablicy mamy remis 5:5. Od tego momentu gra po obu stronach siatki się wyrównała (7:7, 10:10). Z biegiem czasu niemoc dopada Biało-czerwonych (10:12). W trudnym momencie mocną zagrywkę posyła Kubiak, dzięki czemu wychodzimy na prowadzenie (13:12). Tym samym elementem punktuje Bieniek, co sprawia, że o czas prosi trener Andrea Giani (16:13). Decydująca faza seta toczy się pod zdecydowane dyktando polskiego zespołu (19:14). Niestety po stronie niemieckiej urazu nabawił się Kaliberda. Bezpieczna przewaga pozwala podopiecznym trenera Heynena na spokojne kontrolowanie wydarzeń na boisku (22:17, (23:19). Atak z piłki sytuacyjnej Muzaja daje nam wygraną 25:19.

Pierwsze minuty drugiej odsłony spotkania to wyrównana gra po obu stronach siatki (3:3, 6:6). Remisową serię atakiem z kontry przerywa Leon (9:7). Taki stan rzeczy wpływa negatywnie na Niemców, którzy mają problem ze skończeniem własnego ataku (11:9, 14:10). Polacy przyzwyczaili już na tych mistrzostwach, że budują przewagę pozwalającą na kontrolowanie gry (16:11). Wymiana ciosów po jednej i po drugiej stronie boiska nie zmieniają znacząco dystansu dzielącego zespoły (18:14, 20:16). Pojedynczy blok Nowakowskiego sprawia, że o czas prosi trener Giani (21:16). Po powrocie na boisko naszym zachodnim sąsiadom udaje się odrobić część strat (21:18). Leon ze środka drugiej linii i mamy pierwszą piłkę setową (24:20). Grozer daje swoim kolegom szansę na przedłużenie seta (24:21). Kapitan Biało-czerwonych nie pozwala jednak rywalowi na dalszą grę, gdyż po jego ataku wygrywamy 25:21.

Set numer trzy rozpoczyna się od prowadzenia reprezentacji Polski 3:0. Niemcy pierwsze "oczko" zdobywają po błędzie Muzaja (3:1). W kolejnych akcjach zespoły grają punkt za punkt, jednak w lepszej sytuacji są mistrzowie świata (5:3, 10:8). Bardzo groźny w tej partii okazuje się Grozer (12:10, 12:11). Kąśliwa zagrywka Drzyzgi pozwala Polakom powrócić na trzypunktowe prowadzenie (15:12). Błąd naszego rozgrywającego sprawia, że oba zespoły ponownie dzieli zaledwie jedno "oczko" (15:14). Na szczęście w naszych szeregach mamy Leona, który w trudnych sytuacjach jest pewnym ogniwem (19:16). Decydująca część partii udaje nam się kontrolować grę (22:18). Ostatnie dwa słowa w tym meczu należą do Kubiaka. Dzięki skutecznym atakom naszego kapitana wygrywamy 25:18.


Polska - Niemcy 3:0 (25:19, 25:21, 25:18)

składy zespołów:

Polska:
Drzyzga, Muzaj, Leon, Kubiak, Nowakowski, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Wojtaszek (libero), Muzaj, Konarski, Szalpuk

Niemcy: Kampa, Grozer, Fromm, Schott, Krick, Boehme, Zenger (libero) oraz Kaliberda, Zimmermann, Reichert, Karlitzek, Hirsch, Brehme

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane