Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2017-08-31 10:14:57 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
- Może po prostu na tę chwilę nie jesteśmy w stanie pokonać niektórych rywali? Słowenia jest wciąż aktualnym wicemistrzem Europy, do Krakowa przyjechali niemal identycznym składem, jakim dwa lata temu wygrali srebro. U nas jest sporo zmian i moim zdaniem, musimy poprawić pewne rzeczy, żeby w przyszłości walczyć o medale. Mamy ku temu potencjał - powiedział selekcjoner biało-czerwonych, po przegranym 0:3 barażu ze Słowenią.
PLUSLIGA.PL: Po dwóch wygranych w Gdańsku wydawało się, że będzie coraz lepiej. Co się stało z Polakami w starciu barażowym ze Słowenią?
FERDINANDO DE GIORGI: Mieliśmy problemy techniczne - nie potrafiliśmy zmienić pewnych sytuacji na boisku. Czasami jest tak, że gdy mocno chce się wygrać, a nie wychodzi, to traci się cierpliwość, tym bardziej jeśli rywal spisuje się bardzo dobrze. A Słowenia zagrała bardzo dobrze, przede wszystkim równo. My nie umieliśmy na to zareagować. Nie przyjmowaliśmy dokładnie ich zagrywki, nie kończyliśmy wysokich piłek.
I sami nie zagrywaliśmy…
- W pierwszych dwóch setach. Potem było lepiej, ale przeciwnicy dobrze przyjmowali. Najbardziej zabrakło nam pomysłu na atak z piłek sytuacyjnych. Tu tkwiła największa różnica pomiędzy nami a Słowenią. Podczas dłuższej przerwy powiedziałem zawodnikom, żeby się nie poddawali, bo walczymy o pozostanie w turnieju. Oraz, że są tylko dwie, trzy kwestie do poprawy.
* rozmawiała Ilona Kobus (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.