Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2016-11-15 11:39:47 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Dzisiaj w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie odbędzie się Gala Losowania EUROVOLLEY POLAND 2017. - Chcielibyśmy zagrać w jednej grupie z Polską, ponieważ to oznacza niesamowitą atmosferę na trybunach. Dla wszystkich byłoby to niesamowite przeżycie - mówi Miguel Angel de Amo, rozgrywający reprezentacji Hiszpanii, która ostatni medal na mistrzostwach Europy wywalczyła w 2007 roku.
PLUSLIGA.PL: We wtorek w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie odbędzie się Gala Losowania EUROVOLLEY POLAND 2017. Z którymi drużynami chcielibyście zagrać w fazie grupowej?
Miguel Angel de Amo: - Nie jest ważne z którymi zespołami zagramy w fazie grupowej. Jeśli chcemy dobrze się zaprezentować, musimy dobrze zagrać jako zespół, cieszyć się grą, a wyniki same przyjdą. Przeciwnik nie jest ważny, bo będziemy grać z najlepszymi zespołami w Europie, ale nie ukrywam, że chcielibyśmy być w jednej grupie z Polską, ponieważ to oznacza niesamowitą atmosferę na trybunach. Dla wszystkich byłoby to niesamowite przeżycie.
Jako drużyna macie za sobą długą drogę kwalifikacje do Mistrzostw Europy. Chyba jednak radość z awansu była najlepszą nagrodą za cały wysiłek włożony w przygotowania?
- Tak, to na pewno. Nasz okres przygotowań nie zaczęło się dobrze, ale wszyscy byliśmy bardzo zmotywowani, żeby zagrać w Polsce w 2017 roku. Przez ostatnie lata Hiszpania nie grała na tak ważnej imprezie sportowej z najlepszymi zespołami w Europie. Dlatego też włożyliśmy wiele pracy w to, żeby następnego lata zagrać w Polsce. Radość po uzyskaniu kwalifikacji była niedopisania.
Kwalifikację uzyskaliście dopiero w II rundzie kwalifikacji. Jednak nie obyło się bez nerwów. W pierwszym meczu w Hiszpanii, pokonaliście Grecję 3:0, ale w rewanżu stoczyliście zaciętą walkę, którą wygraliście dopiero 3:2.
- Cały mecz był wyrównany i rozgrywany na styku. Zaczęliśmy bardzo dobrze spotkanie, ale od drugiej partii zaczęliśmy za dużo myśleć o wyniku i pojawiły się niepotrzebne błędy. Od maja bardzo ciężko pracowaliśmy, żeby uzyskać awans do mistrzostwa Europy 2017. Zrealizowaliśmy nasz cel. Niektórzy zawodnicy nawet popłakali się z radości. To był naprawdę wielki i ważny dzień dla hiszpańskiej siatkówki. Przed rozpoczęciem przygotowań powiedzieliśmy sobie, że podczas przyszłego lata chcemy zagrać w Polsce. Nasz cel, a zarazem marzenie właśnie się spełniło.
*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Katarzyna Porębska
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.