Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2013-09-20 22:32:07 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacja Finlandii w swoim pierwszy meczu podczas Mistrzostw Europy pokonała Holandię 3-1. Najwięcej punktów dla biało-niebieskich zdobyli Urpo Sivula (21) i Olli Kunnari (19). Po stronie "Pomarańczowych" najskuteczniejszy okazał się być Niels Klapwijk, który zgromadził na swoim koncie 23 "oczka".
Początek spotkania w Herning należał do Finów, którzy po skutecznym bloku Anttiego Siltali prowadzili 7:2. Na przerwę techniczną obie ekipy przy wyniku 8:3 sprowadził Konstantin Shumov, który zaatakował ze środka. Po czasie przewaga biało-niebieskich zaczęła topnieć. Udana kontra w wykonaniu Holendrów zbliżyła ich do przeciwników na jedno "oczko", a remis był wynikiem pomyłki Anttiego Siltali w ofensywie (13:13). Do końca odsłony zespoły toczyły ze sobą zacięty bój, który zakończył się minimalnym zwycięstwem "Pomarańczowych" 25:23.
W partii numer dwa walka była jeszcze bardziej wyrównana. Przez dłuższy czas na prowadzeniu utrzymywali się Holendrzy, jednak ich przewaga maksymalnie rosła do trzech "oczek". Tuż przed drugą przerwą techniczną trener Tuomas Sammelvuo zdecydował się na przeprowadzenie kilku zmian - pod siatkę powędrowali Mikko Oivanen i Eemi Tervaportti, a przyjęcie wzmocnił Juho Rajala. Roszady przyniosły pozytywny skutek, Finowie zdobyli kilka cennych punktów, a po bloku Konstantina Shumova cieszyli się z remisu 18:18. W samej końcówce udanym zagraniem w kontrze popisał się Urpo Sivula, co pozwoliło objąć biało-niebieskim prowadzenie w tym secie. Ostatecznie partia padła łupem reprezentantów Suomi, którzy triumfowali 25:22.
Rozpędzeni Finowie szybko złapali właściwy rytm także w kolejnej odsłonie. Po ataku Urpo Sivuli na tablicy świetlnej widniał wynik 4:1. Holendrzy po raz kolejny odrobili straty, ale przy zagrywkach Olliego Kunnariego byli bezradni. Doświadczony przyjmujący posłał trzy asy z rzędu i sprowadził swój team na przerwę techniczną przy stanie 8:4. Po czasie Kunnari dołożył jeszcze jedno "oczko" atakiem z drugiej linii. Wydawało się, że Holendrzy nie podniosą się już w tym secie, ale stało się inaczej. Podopieczni trenera Edwina Benne ani na moment się nie poddali i dzięki dobrej grze oraz kilku błędom po stronie rywali doprowadzili do wyrównania, a nawet stanęli przed szansą wygrania całej odsłony. Sytuację odwróciła praca Finów w bloku - w tym elemencie świetnie zaprezentowali się Sivula, Shumov i Kunnari, którzy ustawiając dwukrotnie szczelną ścianę na siatce zapewnili swojej ekipie zwycięstwo 27:25.
W ostatnim secie premierowe akcje układały się po myśli Holendrów, jednak tylko do stanu 12:12. Od tego momentu warunki gry zaczęli dyktować Finowie. Po doskonałej obronie Lauriego Kerminena na atak zdecydował się Mikko Esko (16:14). Po przerwie skutecznym blokiem popisał się Matti Oivanen, a kilka chwil później Olli Kunnari (19:16). "Pomarańczowi" nie zdołali nic już zdziałać, tym razem pogoń za rywalami okazała się być nie do zrealizowania. Finowie wygrali tę partię 25:20, a cały mecz 3-1.
Finlandia - Holandia 3:1 (23:25, 25:22, 27:25, 25:20)
Finlandia: Esko (4), Siltala (8), Sivula (21), Kunnari (19), Shumov (9), Oivanen Ma. (9), Kerminen (libero) oraz Tervaportti, Rajala, Oivanen Mi. (1);
Holandia: Abdel-Aziz (5), Maan (12), Rauwerdink (9), Kooistra (9), Klapwijk (23), Koelewijn (7), Jorna (libero) oraz Freriks (1), Ter Horst.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.