Mistrzostwa Europy kobiet | 2021-08-25 21:57:34 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: pzps.pl
Aby zająć pierwsze miejsce w grupie B nasze siatkarki musiały wygrać z Bułgarkami co najmniej dwa sety. Zadanie udało się wykonać połowicznie, bo Polki wygrały tylko pierwszą partię. W kolejnych lepsze były rywalki i to one zakończyły zmagania grupowe na pierwszym miejscu. Nasze siatkarki w 1/8 finału zagrają w niedzielę z Ukrainą.
Mecz o pierwsze miejsce w grupie B mistrzostw Europy zgromadził na trybunach welodromu w Płowdiw maksymalną dopuszczalną w czasach pandemii liczbę 2800 widzów, którzy w przeważającej większości przybyli dopingować zespół gospodarzy. Do wyjściowego zestawienia reprezentacji Polski powróciła Magdalena Stysiak, która mecz z Czeszkami oglądała z kwadratu rezerwowych. Trener Jacek Nawrocki pozostawił Malwinę Smarzek, mimo dobrego występu w ostatnim meczu, w rezerwie. Już pierwsze akcje obfitowały w długie wymiany i ofiarne obrony z obu stron siatki. Po bloku Klaudii Alagierskiej było 5:3, a po chwili nasza środkowa przytomnie zablokowała przechodzącą piłkę. Polki kontynuowały uważną grę w defensywie, po skutecznej kontrze zza trzech metrów Magdy Stysiak było 12:7. Trener Bułgarek Ivan Petkov bardzo szybko stracił dwie chybione sędziowskie weryfikacje. Po zepsutej zagrywce rywalek było 20:14, a po ich punktowej kolejnej zagrywce na przyjęcie weszła Martyna Grajber. Gra naszych siatkarek uspokoiła się, a po asie Zuzanny Efimienko – Młotkowskiej prowadziliśmy 23:17. Seta zakończył atak Magdy Stysiak, ale chwała w tej akcji należy się za wspaniałą obronę Monice Jagle.
Pierwszy punkt drugiej partii zdobyła nasza atakująca szczęśliwie odbijając piłkę w obronie. Po dobrych akcjach będących do tej pory w cieniu przyjmujących: Martyny Łukasik i Zuzanny Góreckiej prowadziliśmy 7:4. Niestety Bułgarkom udało się wykonać sześciopunktową serię podrywając do gorącego dopingu miejscową publiczność. Niesione wsparciem kibiców rywalki nie zwolniły tempa i wypracowały przewagę 9:14. Rozegrała się Elitsa Vasileva, która była nie do zatrzymania na lewym skrzydle. Jacek Nawrocki wykonał podwójną zmianę , na boisko za Zuzannę Efimienko – Młotkowską weszła też Marta Pol. Mimo że Polki odrobiły część strat, set padł łupem rywalek.
Po przerwie, w której nasze siatkarki zebrały się i długo mobilizowały się Martyna Łukasik trudną zagrywką zasiała popłoch w szeregach Bułgarek. Niestety z prowadzenia 5:2 po kilku akcjach nic nie zostało. Zuza Górecka skończyła trudną piłkę na 6:5, jednak to Bułgarki po asie serwisowym wyszły na prowadzenie 7:8. Błędy w ataku naszych siatkarek zmusiły trenera Nawrockiego do wzięcia przerwy przy stanie 10:13. Chwila oddechu dobrze zrobiła, bo po serii przy zagrywce Martyny Łukasik był remis. Klaudia Alagierska zaserwowała asa na 15:14. Po okresie gry punkt za punkt Bułgarki wykorzystały swoje szanse w kontrataku i wyszły na prowadzenie w meczu.
W czwartym secie na boisku pozostała wprowadzona pod koniec poprzedniej partii Malwina Smarzek. Bułgarki nie zamierzały zwalniać tempa i od początku imponowały grą blokiem. Polki walczyły, ale rywalki utrzymywały dwupunktową przewagę. Promyk nadziei na 6:6 dała asem serwisowym Klaudia Alagierska. Niestety po chwili ponownie były dwa punkty straty i ten stan utrzymywał się do momentu, kiedy na zagrywce przy wyniku 14:16 stanęła Gergana Dimitrova. Bułgarki zdobyły cztery punkty z rzędu i tej przewagi nie oddały już do końca meczu, mimo że Polki obroniły kilka piłek meczowych.
Bułgaria – Polska 3:1 (18:25, 25:21, 25:21, 25:23)
Polska: Magdalena Stysiak, Katarzyna Wenerska, Zuzanna Efimienko – Młotkowska, Martyna Łukasik, Zuzanna Górecka, Klaudia Alagierska, Maria Stenzel (L) oraz Monika Jagła (L), Julia Nowicka, Martyna Grajber, Marta Pol;
Bułgaria: Gergana Dimitrova, Lora Kitipova, Nasya Dimitrova, Elitsa Vasileva, Hristina Vuchkova, Georgana Dimitrova, Zhana Todorova (L) oraz Petya Barakova, Eva Yanaeva.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.