Mistrzostwa Europy kobiet | 2015-10-07 09:19:06 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: orlenliga.pl
Kilka miesięcy temu Giovanni Guidetti objął ster w siatkarskiej reprezentacji Holandii i już po krótkim okresie pracy doprowadził ten zespół do srebrnego medalu mistrzostw Europy. - Posiadam teraz świetny materiał do pracy i mogę spokojnie przygotowywać się do Ankary. Powtórzę jeszcze raz. Przegrałem finał, ale wygrałem srebrny medal. I to się liczy. – z dumą mówił po spotkaniu szkoleniowiec reprezentacji Holandii.
ORLENLIGA.PL: Giovanni, to ogromny sukces holenderskiej siatkówki. Kilka miesięcy pracy pod Twoimi skrzydłami, a zdobyłeś z dziewczynami srebrny medal.
GIOVANNI GUIDETTI: Dziękuję za gratulacje. To wielki dzień, chociaż żałuję, że nie zagraliśmy spotkania na takim poziomie, na jakim jestem przyzwyczajony. Rosja była ekstremalnie dobra, a dla większości moich dziewczyn to był pierwszy finał w ich życiu. One musiały zmierzyć się też trochę same z sobą, bo takie spotkania gra zupełnie inaczej. Przyjmuję tę lekcję z pokorą. To dla mnie i mojego zespołu świetny materiał do analizy, bo przecież niewykluczone, że w styczniu spotkamy się jeszcze raz.
Byliście zaskoczeni stylem gry Rosjanek?
- Muszę przyznać, że tak broniących Rosjanek jak w finałowym spotkaniu nie widziałem chyba nigdy w mojej karierze. Nie miałem jednak wrażenia, że zaprezentowaliśmy się bardzo źle. Byliśmy słabsi i możemy tylko pogratulować Rosjankom fantastycznego meczu. Udowodniliśmy tym turniejem, że pukamy do czołówki europejskiej i będziemy kontynuować tą drogą przy najbliższej okazji, czyli na kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w Ankarze.
Czy Twoje zawodniczki wytrzymały presję? Graliście o złoto, przy jedenastu tysiącach widzów. To uskrzydla, ale może też sparaliżować.
- Rosjanki zagrały fenomenalnie, ale nie można zapominać o tym, że wiele z moich dziewczyn nie grało nigdy w takim meczu o taką stawkę. Rosjanki zagrały już wiele spotkań finałowych i w kluczowych momentach zachowywały zimną głowę. Chylę czoła przed Rosjankami, ale tego, co osiągnęliśmy z moim zespołem, nikt nie może nam już zabrać. Jestem dumny. To moim zdaniem dopiero początek przygody z holenderską drużyną, a ten zespół może się śmiało zakwalifikować do Rio w Ankarze lub na turnieju interkontynentalnym. Jesteśmy w czołówce siatkówki europejskiej, a naszym celem jest top siatkówki światowej. W finale Rosjanki przerosły nas pod względem umiejętności siatkarskich.
*więcej na orlenliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.