Ligi zagraniczne | 2009-01-19 12:49:43 | Nadesłał: Michał Kępiński | Źrodlo: reprezentacja.net
- W niedzielę grając przed własną publicznością chcieliśmy się bardzo zrewanżować za porażkę w rundzie zasadniczej w pierwszym spotkaniu z Trento i to się w zupełności udało - mówi po meczu z Itasem Sebastian Świderski.
Wczorajsze spotkanie było bardzo dobrym sportowym widowiskiem dla kibiców także w Polsce...
Sebastian Świderski: Przede wszystkim było to spotkanie walki. Jesteśmy w takim momencie, kiedy nasza forma powinna iść do góry. Już tydzień temu z Perugią mieliśmy przebłyski naprawdę dobrej gry, dobrego widowiska. W niedzielę grając przed własną publicznością bardzo chcieliśmy się zrewanżować za porażkę w rundzie zasadniczej w pierwszym spotkaniu z Trento i to się udało.
To był świetny mecz w Pana wykonaniu - znakomita skuteczność i mocna zagrywka, której już dawno nie widzieliśmy.
- Nie tylko zagrywkę, ale i inne elementy staram się ciągle poprawiać. Od pewnego czasu nie mam problemów z barkiem i dlatego mogę pozwolić sobie również na mocną zagrywkę. Wcześniej ze względu na problemy zdrowotne wolałem skupić się bardziej na ataku niż na zagrywce. Natomiast teraz dobrze pracuję z fizjoterapeutą, na siłowni i mogę dołożyć więcej od siebie także w serwisie. Jest dużo lepiej i bardzo się cieszę, że mogę dać drużynie więcej od siebie niż tylko atak.
Nie będzie czasu na świętowanie - już 21 stycznia gracie kolejny mecz LM, na wagę pierwszego miejsca w grupie.
- Tak, ale trener już dziś zapowiedział, że w tym spotkaniu wystąpi ten sam skład co w Roeselare, chce dać się tym chłopakom odbudować, zrewanżować za tamtą porażkę. A my mamy przygotowywać się w tym samym składzie, który w poprzednim tygodniu został w Maceracie, do następnego spotkania z Veroną. Zaczynamy też powoli myśleć o Pucharze Włoch. Ponownie ten tydzień poświęcamy więc na pracę na siłowni i skupiamy się nad tym, żeby jak najlepiej się zaprezentować za dziesięć dni.
Czyli nie rzucacie wszystkich sił na walkę o pierwsze miejsce w grupie?
- Nie robimy dramatu z tego, że nie zajmujemy czy nawet ewentualnie nie zajmiemy pierwszego miejsca w grupie, bardziej chcemy się skupić na innych meczach. A z drugiej strony mamy przecież pewne wyjście z grupy.
* Rozmawiała Dominika Chorzepa - Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.