Ligi zagraniczne | 2008-12-16 09:20:27 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: reprezentacja.net
- Jesteśmy świadomi, że w następnej fazie LM możemy trafić na silniejszych rywali. Bardzo chciałbym pojechać do Pragi na Final Four – jest to jeden z celów postawionych przed nami w tym sezonie przez władze klubu - mówi Łukasz Żygadło.
Reprezentacja.net:
W niedzielę ponieśliście porażkę z Siselyem Treviso. Jak ocenia Pan ten mecz?
Łukasz Żygadło:
- Sisley Treviso przed niedzielnym meczem był w bardzo trudnej sytuacji. Walczyli z wielką determinacją, gdyż zwycięstwo zapewniło im grę w Pucharze Włoch. „Na gorąco” można powiedzieć, że największym atutem przeciwnika była w niedzielnym meczu zagrywka, która bardzo utrudniła nam grę w ataku.
Pojawił się Pan na boisku w trzech partiach. Co należało zmienić w grze zespołu? Jakie były wytyczne szkoleniowca?
- Przedwczoraj bardzo dobrze zaczynaliśmy poszczególne partie, ale w trakcie gry traciliśmy uzyskaną wcześniej przewagę. Wchodząc w 3 secie przy stanie 8:8, miałem nie tylko zmienić styl rozegrania, ale przede wszystkim pobudzić zespół do gry. Zmiany dokonane w tej partii były na tyle skuteczne, że udało nam się wygrać tę odsłonę.
Od kilku kolejek Itas i Macerata utrzymują się na szczycie tabeli, a od pozostałych zespołów dzieli was spory dystans punktowy. Czy to odzwierciedla układ sił w Serie A?
- Myślę, że jest to złudne wrażenie. Pozostałe zespoły, jak choćby Sisley, przechodziły kryzysy i to wpłynęło na układ tabeli. Mimo że w klasyfikacji dzieli nas przepaść punktowa, przedwczoraj bardzo trudno było nam wygrać z tym zespołem. Treviso jest bardzo dobrą drużyną, mającą w składzie bardzo doświadczonych zawodników. Ale Sisley nie jest żadnym wyjątkiem w lidze. Jest jeszcze kilka zespołów, które mają realne szanse na mistrzostwo, dlatego właśnie rozgrywki Serie A1 TIM uchodzą za najciekawsze- trudno jest wytypować zwycięzcę.
*rozmawiał Tomasz Kowalik, więcej w serwisie Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.