Ligi zagraniczne | 2008-12-14 20:38:13 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna
Itas Diatec Trentino w Treviso musiał uznać wyższość tamtejszego Sisleya. Podopieczni Radostina Stoytcheva przegrali 1:3 i wracają do domu bez punktu.
Mistrzom Włoch od początku nie układało się spotkanie z bardziej utytułowanym rywalem. Cisolla i spółka od początku narzucili rywalom swój styl gry. Pierwszy set łatwo padł łupem gospodarzy. W drugiej odsłonie Itas prowadził przez większą część seta, ale końcówkę nas swoją korzyść rozstrzygnął Sisley. W trzeciej partii sytuacja wyglądała podobnie, ale tym razem na przewagi wygrali goście, przedłużając swoje szanse w tym meczu. Niestety, w kolejnej odsłonie siatkarze z Treviso nie pozostawili rywalom złudzeń. Wygrali pewnie 25:21 i w całym meczu 3:1.
Michał Winiarski zdobył dziś tylko 5 punktów - wszystkie z ataku, w którym zanotował skuteczność na poziomie zaledwie 36%. Słabszą dyspozycję w ataku reprezentant Polski nadrabiał w przyjęciu, notując w tym elemencie skuteczność na poziomie 74% (pozytywne) i 33% (perfekcyjne).
Łukasz Żygadło wchodził jedynie na krótkie zmiany.
Sisley Treviso - Itas Diatec Trentino 3-1
(25-19, 25-21, 25-27, 25-21)
SISLEY: Fei 16, Hubner 4, Papi 9, Farina (L), Kohut 9, Saitta 2, Endres 12, Cisolla 12, Daldello (L), Garcia 4, Gallotta.
ITAS: Kaziyski 24, Segnalini (L), Birarelli 4, Zygadlo, Della Lunga 1, Vissotto Neves 22, Grbic 4, Winiarski 5, Garcia Pires Ribeiro 3, Bari (L), Piscopo 5.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.