Ligi zagraniczne | 2008-11-09 15:08:44 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf.własna/lubevolley/trentinovolley
W siódmej kolejce spotkań męskiej Serie A, przed drużynami Polaków nie lada wyzwanie. Itas Diatec Trentino w Modenie zmierzy się z tamtejszym Trenkwalderem. Łukasz Żygadło nie ukrywa, że będzie to bardzo trudne spotkanie. Z kolei Sebastian Świderski przed rozpoczęciem spotkania z Bre Banca Lannutti Cuneo odbierze z rąk sponsorów pamiątkową tabliczkę dla najlepszego zawodnika października.
Aktualny lider tabeli Serie A, broniący mistrzowskiego tytułu Itasem Diatec Trentino, o cenne punkty tym razem będzie walczył w hali Pala Panini w Modenie. Występujący w Trento Łukasz Żygadło nie ukrywa, że będzie to bardzo trudne spotkanie mimo, iż Trenkwalder zajmuje dopiero jedenastą pozycję w tabeli.
- Czeka nas bardzo ciężkie spotkanie, zresztą tak jak przeciw każdej innej drużynie w rozgrywkach o mistrzostwo kraju - komentuje polski rozgrywający Itasu - Być może Modena nie zajmuje obecnie w tabeli pozycji, jaką oczekiwała zajmować przed tym spotkaniem, ale jakby nie było, to silna drużyna, zwłaszcza, że występuje przed własną publicznością. Miałem okazję słyszeć rozmowy fanów w Pala Panini i wiem, że mecz przeciw Mistrzom Włoch wiąże się oczywiście z presją, ale też dodatkowo mobilizuje. Mieliśmy mało czasu, by przygotować się do tego spotkania, po pierwsze dlatego, że ostatnio trenowaliśmy więcej z piłką Mikasa niż z piłką Molten. Powrót do piłki, którą gramy w lidze, jest dla nas pewnego rodzaju pułapką, ponieważ, jak pokazały to mecze w Lidze Mistrzów, różnice między tymi dwiema piłkami są raczej oczywiste. Z tego powodu, ale też ze względu na klasę rywali, czekają nas bardzo trudne tygodnie, ale oczywiście mam nadzieję i wierzę, że znajdziemy jakieś rozwiązanie, by wygrywać w każdej sytuacji.
W tym spotkaniu najważniejszym czynnikiem będzie koncentracja - kontynuuje jeden z liderów trzeciej partii wtorkowego meczu Itasu w Lidze Mistrzów - By wygrać powinniśmy być skoncentrowani od początku do końca. Nie zawsze łatwo to osiągnąć, ale wszyscy zawodnicy są w stanie grać na wysokim poziomie. Wierzę, że to jest prawdziwą siłą Itasu w tym sezonie.
Lube Banca Marche Macerata podejmować będzie gości z Cuneo, którzy do tej pory mają na koncie cztery zwycięstwa i dwie porażki i zajmują 5. miejsce w tabeli.
- Cuneo to bardzo ważna część mojego zawodowego życia – mówi Chorwacki atakujący Lube, lider drużyny w meczu z Weroną, Igor Omrcen, który w Cuneo spędził w sumie sześć sezonów [200-2003 r. i 2004-2007 r. przyp. red.] – Po przeciwnej stronie siatki będą moi przyjaciele, ale w meczu nie ma miejsca na sentymenty. Stawimy czoło silnej drużynie, która ma takie same ambicje jak my. To ważne i ekscytujące wyzwanie, zrobimy wszystko, aby zwyciężyć: po pierwsze, by zająć jak najlepsze miejsce w tabeli - punkty mają ogromne znaczenie przy rozstawianiu par w Pucharze Włoch, po drugie, dla podniesienia własnego morale, ponieważ zwycięstwo w meczu tego kalibru daje ufność i spokój podczas codziennych treningów w sali gimnastycznej.
Sebastian Świderski przed rozpoczęciem meczu odbierze z rąk sponsorów pamiątkową tabliczkę. Reprezentant Polski, tak jak to miało miejsce w ubiegłym sezonie, w głosowaniu kibiców na oficjalnej stronie klubu, został wybrany najlepszym zawodnikiem października. Polak wyprzedził Mateo Martino i ikonę włoskiej siatkówki Valerio Vermiglio, który był dopiero trzeci.
Zestaw par 7. kolejki:
Copra Nordmeccanica Piacenza - Rpa-Luigibacchi.It Perugia 3-0
(25-23, 25-19, 29-27)
Lube Banca Marche Macerata - Bre Banca Lannutti Cuneo
Trenkwalder Modena - Itas Diatec Trentino
Stamplast Martina Franca - Yoga Forlì
Sisley Treviso - Tonno Callipo Vibo Valentia
Acqua Paradiso Gabeca Montichiari - Framasil Pineto
Marmi Lanza Verona - Antonveneta Padova
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.