Ligi zagraniczne | 2008-10-09 07:51:19 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna / llegavolleyfemminile.it
Sezon 2008/09 w żeńskiej Serie A udanie rozpoczęły mistrzynie Włoch, pokonując w meczu o Superpuchar zdobywczynie Pucharu Italii - Foppapedretti Bergamo 3:1. Był to znakomity mecz w wykonaniu Katarzyny Skowrońskiej, która była najlepiej punktującą zawodniczką w swojej drużynie.
Pierwsza partia w początkowej fazie była wyrównana. Cztery znakomite ataki Piccinini dały prowadzenie 13:10 drużynie z Bergamo. W drużynie z Pesaro nie zwiodła jednak Skowrońska oraz grające niemal bezbłędnie Costagrande i Guiggi. Zawodniczki z Bergamo zdołały jednak doprowadzić do wyrównania (20:20) i o losach seta decydowała nerwowa końcówka, w której lepsze okazały się mistrzynie Włoch.
Zwycięstwo w pierwszej partii dodało wiary zawodniczkom z Pesaro, które na pierwszej przerwie technicznej w drugiej odsłonie prowadziły 8:2. W drużynie z Bergamo zaczęły mnożyć się błędy. Druga regulaminowa przerwa odbywała się przy prowadzeniu podopiecznych Zè Roberto 16:9. Później, m.in. dzięki znakomitej grze Karoliny Costagrande powiększyły jeszcze tą przewagę do stanu 20:10. Zawodniczki "Foppy" nie potrafiły przedrzeć się przez blok rywalek. Dopiero gdy na boisku pojawiła się Lucia Bacchi, coś drgnęło w grze Bergamo - udało się nawet zmniejszyć straty do 23:16. Jednak Skowrońska postawiła przysłowiową kropkę nad "i". Scavolini wygrało 25:17 i w całym meczu obejęło prowadzenie 2:0.
W trzeciej odsłonie siatkarki "Foppy" odzyskały rezon. Na boisku pozostała Bacchi, która zmieniła Ortolani. Podopieczne Lorenzo Micelliego zaczęły grać blokiem. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:4. Zawodniczki Pesaro wydawały się być już myślami w kolejnej partii. Nic więc dziwnego, że w kolejnych minutach siatkarki z Bergamo powiększyły przewagę i ostatecznie wygrały 25:19.
Do czwartej partii obie drużyny przystąpiły skoncentrowane. W pierwszej fazie seta walka toczyła się punkt za punkt. Znów zaczął jednak funkcjonować blok w drużynie z Pesaro, co spowodowało, że zawodniczki Scavolini wyszły na prowadzenie 12:7. Na drugiej przerwie technicznej mistrzynie Włoch prowadziły już 16:10 i nie pozwoliły już sobie wydrzeć zwycięstwa. Wygrały partię 25:18 i w całym meczu 3:1.
Katarzyna Skowrońska-Dolata była zdecydowaną liderką swojej drużyny. Polka zakończyła mecz z dorobkiem aż 24 punktów, z których 22 zdobyła atakiem (52% skuteczność), 1 blokiem i 1 bezpośrednio z zagrywki.
W drużynie rywalek tyle samo punktów zdobyła Francesca Piccinini, jednak Włoszka miała gorszą skuteczność (49%). Na parkiecie, na krótkie zmiany w pierwszej i drugiej partii, wchodziła również druga rozgrywająca "Foppy" Katarzyna Gujska.
Drużyna z Pesaro drugi raz w historii zdobyła Superpuchar. W 2006 roku zawodniczki Scavolini w trzech setach pokonały Asystel Novara, w którym na środku siatki grała wówczas Katarzyna Skowrońska. Jej vis a vis była Kinga Maculewicz.
Scavolini Pesaro - Foppapedretti Bergamo 3:1
(27:25, 25:17, 19:25, 25:18)
Pesaro: Jaquline (8 pkt.), Furst (14), Skowrońska (24), Costagrande (15 ), Guiggi (16), Ferretti (1), Wijnhoven (L) oraz Kunghi, Garzaro, Brusa, di Crescenzo.
Bergamo: Sorokaite (8 pkt.), Barazza (10 ), Ortolani (2), Piccinini (24), Arrighetti (7), Lo Bianco (5), Merlo (L) oraz Guiska, Araki (1), Camarda, Bacchi (10).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.