Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2008-09-29 08:37:13 | Nadesłał: Karolina Burda | Źrodlo: sebastianswiderski.pl/ legavolley.it

Zwycięstwo zespołu Świderskiego

Pierwsze spotkanie sezonu 2008/2009 Serie A za nami. Drużyna z Maceraty wybrała się do leżącego nieopodal Pineto - niewielkiego miasta w sąsiadującym z Marche regionie Abruzja, aby zmierzyć się z beniaminkiem ligi. Po niezwykle zaciętym, choć nierównym spotkaniu drużyna Sebastiana zwyciężyła w pięciu setach, inkasując dwa punkty na początek.

Macerata przystąpiła do meczu bez brazylijskiego środkowego Rodrigao, który w dalszym ciągu rozgrywa z reprezentacją turniej Copa America, oraz bez atakującego Igora Omrcena, kontuzjowanego pod koniec ubiegłotygodniowego spotkania o Superpuchar Włoch.

Pierwszy set rozpoczął się bardzo udanie zarówno dla Lube, jak i dla Sebastiana, który kilka razy z rzędu skutecznie atakował z szóstej strefy. Jego drużyna prowadziła już 6:2, choć wtedy doszli do głosu zawodnicy Pineto ze swoją trudną zagrywką (Jago). Zdołali wyrównać, ale nie na długo. Macerata punkt po punkcie ponownie zaczęła oddalać się od rywala, żeby prowadzić nawet 18:13 i 22:18. Wtedy kolejnymi asami zaczął popisywać się Fabroni. Gracze Lube pogubili się dodatkowo w ataku. Dość powiedzieć, że zdołali zdobyć w tym secie już tylko jeden punkt przy siedmiu przeciwnika. Set zakończył blok na Matteo Martino.

Druga partia miała podobny przebiego do pierwszej. Znów udane ataki m. in. Sebastiana i prowadzenie Lube 6:2. Z powodu problemów z kolanem z boiska musiał zejść libero Mirko Corsano, a w szeregach Maceraty rozpoczęły się ponownie kłopoty. Przegrywała już 8:9, ale kolejny raz punkt po punkcie rozpoczęła odrabianie strat. Następna faza seta to popis gry blokiem z obu stron, jednak Macerata zdołała odsoczyć rywalowi na trzy punkty. Niestety przy stanie 18:15 gracze Lube znów zaczęli mylić się w ataku, doszły kłopoty z przyjęciem. Pod koniec seta Sebastiana zastąpił młody Holender Jan Willem Snippe, który tak udanie wypadł tydzień wcześniej w spotkaniu o Superpuchar Włoch. Nie na wiele się to zdało. Set ponownie przegrany na przewagi.

Trzecią partię rozpoczęli na przyjęciu Snippe i Saraceni w miejsce Sebastiana i Martino. Macerata tradycyjnie rozpoczęła od systematycznego powiększania przewagi, jednak tym razem nie popełniła błędów z poprzednich partii i nie pozwolia przeciwnikowi na jej zniwelowanie. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziła 8:5, podczas drugiej już 16:9. Wyróżniającym się graczem był Snippe, skutecznie atakujący i zagrywający - a także serbski środkowy Marko Podrascanin, który utrudniał rywalom życie mocną zagrywką i punktowymi blokami. Wyraźne zwycięstwo w tej partii dawało nadzieję na lepszą grę w kolejnym secie.

Nie było jednal łatwo. Po wyrównanym początku zaczęła się zarysowywać dwu-trzypunktowa przewaga gospodarzy. Po stronie Lube Bartoletti i Snippe robili co mogli w ataku, jednak Pineto w dalszym ciągu nękało przyjmujących trudną zagrywką. Wydawało się, że grając punkt za punkt zdoła dowieźć do końca zwycięstwo za 3 punkty. Przy stanie 22:19 dla gospodarzy kolejno Snippe i Lebl zablokowali jednak Hietanena. Po chwili Bartoletti dołożył asa serwisowego i zrobiło się 23:22 dla drużyny Sebastiana. Końcówkę na przewagi wygrała Macerata przy dużym udziale Snippe, który m.in. zaserwował asa dającego jego zespołowi piłkę setową. Co najmniej jeden punkt do tabeli został już wywalczony.

Tie-break toczył się początkowo punkt za punkt. Decydujący moment seta rozegrał się jeszcze przed zmianą stron. Przy stanie 5:4 dla gości Podrascanin zablokował atakującego Pineto, a chwilę później po pięknej obronie Snippe kontratak wykorzystał Andrea Bartoletti. Trzypunktowa przewaga dała Maceracie niewielki komfort i zawodnicy Lube już tej przewagi nie oddali. Nawet ją powiększyli, albowiem pod koniec spotkania rywale popełnili kilka błędów w ataku i nadziewali się na skuteczny blok Bartolettiego i Snippe, który został ostatecznie wybrany MVP spotkania.

Zwycięstwo za dwa punkty daje w tej chwili Maceracie czwarte miejsce w tabeli Serie A.

Sebastian rozegrał dwa sety, pojawił się także na chwilę w secie czwartym. Zdobył 8 punktów przy 44-procentowej skuteczności w ataku oraz 36-procentowym przyjęciu perfekcyjnym i 56-procentowym pozytywnym.



Framasil Pineto - Lube Banca Marche 2:3 (25:23, 27:25, 19:25, 24:26, 9:15)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane