Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2008-09-20 23:39:40 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna

Świderski z Superpucharem Włoch!

Fot.: Magdalena Kudzia

Znakomicie rozpoczął się sezon we włoskiej Serie A dla Sebastiana Świderskiego. W rozgrywanym w tym roku we Florencji meczu o Superpuchar Włoch, jego drużyna Lube Banca Marche Macerata, która w minionym sezonie sięgnęła po Puchar Włoch, pokonała aktualnych mistrzów Italii z Trento z Michałem Winiarskim i Łukaszem Żygadło w składzie 3:0.

Już w pierwszej partii kibice zgromadzeni w hali "Nelson Mendela Forum" przekonali się, że emocji w meczu nie zabraknie. O losach seta decydowała nerwowa końcówka rozgrywana na przewagi. Set zakończył się wynikiem 36:34 dla drużyny Maceraty. W drugiej odsłonie "biancorossi" poszli za ciosem, wygrywając pewnie 25:19. Trzeci set okazał się już tylko formalnością.
Niestety, w zespole z Trento zabrakło Vissotto i Winiarskiego, a w Lube Sebastiana Świderskiego zastąpił Snippe, który został później wybrany MVP spotkania.


Pierwsza partia rozpoczęła się po myśli siatkarzy z Trento, którzy skutecznie blokowali najpierw Sebastiana Świderskiego, a potem Martino i na przerwę techniczną schodzili prowadząc 8:5. Po wznowieniu gry asem serwisowym popisał się Matey Kaziyski. Biancorossi nie zamierzali się poddać i, dzięki Omrcenowi i Świderskiemu, szybko odrobili straty na 11:10. Itas zdołał jednak ponownie odskoczyć. Dwa razy blokiem zatrzymany został Świderski - raz przez Grbica i raz przez Riada - a w następnej akcji Kaziyski przedarł się przez potrójny blok Lube i Itas
prowadził 16:11. Szkoleniowiec Maceraty, Ferdinando De Giorgi, wprowadził Jana Willema Snippe w miejsce Swiderskiego i Lube doprowadziło do remisu, 17:17. Od tej pory walka toczyła się na przewagi. Ciężar gry wzięli na siebie Kaziyski w Itasie i Omrcen w Lube. Przy stanie 34:33 dla Trento w aut atakował Omrcen, ale sędziowie zadecydowali, że piłki dotknął Della Lunga. Birarelli został ukarany żółtą kartką za protesty i Lube miało w górze piłkę setową. Kaziyski zaatakował w aut i podopieczni trenera De Giorgi wygrali 36:34.

W drugiej partii siatkarze z Maceraty poszli za ciosem. Już na początku wyszli na prwoadzenie 6:3 i szkoleniowiec Itasu, Radostin Stoytchev, zdecydował się na dokonanie zmiany - w miejsce Della Lungi pojawił się De Paola. Niewiele jednak to zmienia w grze Itasu. Właściwie punktował tylko Kazyiski, ale to było za mało na świetnie dysponowany zespół z Maceraty. Snippe i Podrascanin zdobyli kolejne dwa punkty dla Lube, Stefanov zaatakował w taśmę i biancorossi powadzili już 16:10. Przy stanie 19:13 znów zaczął funkcjonować blok Itasu. Kazyiski i Riad ustawiają ścianę nie do przejścia i po chwili ich drużyna traci już do rywali tylko 3 punkty, jednak siatkarze z Maceraty nie pozwalają sobie odebrać zwycięstwa w tej partii.

W trzeciej odsłonie Stoytchev pozostawił na boisku Łukasza Żygadłę, który zastąpił Grbica już w końcówce poprzedniej partii. Riad blokował Martino, a Stefanov zatrzymał atak Snippe i siatkarze z Trento wyszli na prowadzenie 5:2. De Giorgi natychmiast poprosił o czas, po którym Lube zaczęło odrabiać starty. Snippe popisał się asem serwisowym i było już 6:5. Niestety, w hali zgasło światło i mecz został przerwany na 25 minut. Po przerwie Lube, dzięki znakomitej grze Igora Omrcena, wyszło na prowadzenie 14:9. Siatkarzom z Trento udało się jeszcze odrobić kilka punktów (13:15), ale nic nie było w stanie powstrzymać siatkarzy z Maceraty od rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść. Nawet kontuzja szalejącego w ataku Omrcena nie zmieniła postawy drużyny. Lube wygrało pewnie 25:19 i w całym meczu 3:0.

Dla klubu z Maceraty jest to drugi w historii Superpuchar. Wcześniej wygrali to trofeum w 2006 roku, pokonując drużynę Bra Banca Lannutti Cuneo 3:1.


Itas Diatec Trentino - Lube Banca Marche Macerata 0:3
(34:36; 19:25; 19:25)

MVP spotkania został Jan Willem Snippe.

ITAS: Riad 13, Stefanov 9, Della Lunga 2, Birarelli 4, Grbic 1, Kaziyski 18, Bari (L); Piscopo, De Paola, Żygadło.
Nie grali: Leonardi i Winiarski.
Trener: Radostin Stoytchev.

LUBE: Vermiglio 2, Martino 14, Podrascanin 9, Omrcen 19, Swiderski 3, Lebl 5, Corsano (L); Snippe 9, Monopoli, Bartoletti 3.
Nie grali: Giovi.
Trener: Ferdinando De Giorgi.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane