Ligi zagraniczne | 2015-05-06 22:29:38 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Zawodnicy z Trento od zwycięstwa w inaguruacyjnej partii, rozpoczęli drugie spotkanie finałowe w Serie A. W kolejnej odsłonie meczu, po zaciętej końcówce górą była ekipa Angelo Lorenzettiego. Również trzeciego i czwartego na swoją korzyść rozstrzygnęli zawodnicy ekipy gospodarzy, tym samym zatem Parmareggio Modena pokonała drużynę Łukasza Żygadło. Rozgrywający przyjezdnych pojawił się na parkiecie w wyjściowej szóstce, zdobył dwa punkty oraz popisał kilkoma świetnymi akcjami w obronie. MVP tego spotkania uznano Lucę Vettoriego, który zdobył 11 "oczek", w tym aż pięć bezpośrednio z pola zagrywki. Najlepiej punktującym został francuski przyjmujący Earvin Ngapeth.
Spotkanie w Pala Panini rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt (3:3). W kolejnej akcji atakiem ze środka popisał się Matteo Piano (4:3). Następnie przy zagrywce Sebstiana Solé, Łukasz Żygadło obronił piłkę, którą w kontrze w siatkę posłał Earvin Ngapeth (4:5). Dobrze spisujący się w niedzielnym meczu Nemanja Petrić wyprowadził swoją ekipę na dwupunktowe prowadzenie (7:5). Po chwili blokiem popisał się francuski przyjmujący z Modeny (10:8). Przy zagrywce rozgrywającego z Sulechowa, dwukrotnie blokiem na środku siatki popisał się Sebastian Solé (11:11). Gdy piłkę w aut posłał Luca Vettori, a przyjezdni uzyskali dwa "oczka" przewagi, o przerwę na żądanie poprosił Angelo Lorenzetti (12:14). Przewaga gości wzrastała, tym razem atakiem w kontrze popisał się Mitar Djuric (13:17). Po chwili przy zagrywce Bruno, Vettori popisał się mocnym atakiem ze skrzydła (17:21). Tym samym o przerwę dla swojej ekipy poprosił drugi szkoleniowiec przyjezdnych Dario Simoni. Błąd w ataku Petricia dał pierwszą piłkę setową ekipie Łukasza Żygadło (18:24). Autowa zagrywka Pietera Verheesa zakończyła inauguracyjną partię meczu (19:25).
Po przegranej w pierwszej odsłonie spotkania, od dwupunktowego prowadzenia kolejną odsłonę meczu rozpoczęła Parmareggio Modena (3:1), po czym przyjezdni doprowadzili do remisu (3:3). W kolejnych akcjach utrzymywał się wyrównany wynik (7:7). Następnie przy zagrywce Luci Vettoriego przewaga pojawiała się po stronie gospodarzy (11:8), zaś atakujący z Modeny posłał piłkę bezpośrednio w aut (11:10). W kolejnej akcji piłkę przechodzącą zakończył środkowy, Matteo Piano (13:10). Gdy piłkę w aut bez bloku posłał Solé na tablicy wyników widniało już czteropunktowe prowadzenie gospodarzy (18:14), po czym kolejny raz Djurić popisał się niesamowitą akcją w kontrze (19:17). Przy zagrywce środkowego z Argentyny, z przewagi rywala zostało zaledwie "oczko" (21:20), z kolei atak Ngapetha dał gospodarzom pierwszą piłkę setową (24:22). Drugiego seta zamknął punktowy blok w kontrze w wykonaniu Verheesa (25:23).
Od dwóch asów serwisowych Mateya Kaziyskiego zaczęła się rywalizacja w trzecim secie (0:2). W kolejnych akcjach utrzymywała się przewaga wypracowana przez przyjezdnych (3:5). Po chwili błąd podwójnego odbicia został odgwizdany bułgarskiemu przyjmującemu (7:7). Po niesamowitej obronie Łukasza Żygadło zablokowany został ataki rywali (8:10), po czym rozgrywający popisał się punktowym blokiem (8:11). Następnie w polu serwisowym pojawił się atakujący Parmareggio i na tablicy wyników zagościł remis (12:12). W kolejnych akcjach trwała wyrównana walka punkt (15:15, 17:17, 19:19). Gdy dobrze spisujący się tego wieczora w polu zagrywki Vettori, posłał kolejnego asa, o czas poprosił szkoleniowiec przyjezdnych (21:20). Przerwa jednak nie wybiła atakującego z rytmu i na tablicy wyników dwa "oczka" przewagi widniały po stronie ekipy z Modeny (22:20). Zagrywka w siatkę w wykonaniu Filippo Lanzy dała prowadzenie w całym meczu siatkarzom miejscowych (25:21).
Po wygranej trzeciej partii, czwarty set od prowadzenia rozpoczął ekipa z Modeny (2:0), jednak dwa dobre ataki Djuricia doprowadziły do wyrównania (3:3). Po chwili Modena za sprawą kontry Ngapetha odrobiła przewagę dwóch "oczek" (6:4, 8:6, 10:8). Gdy przewaga Modeny wzrosła do trzech punktów o przerwę poprosili przyjezdni (12:9). W kontrze siatkarze z Trento odrobili straty, po czym Vettori ponownie mocnym zbiciem na skrzydle powiększył prowadzenie gospodarzy (13:11). Na tablicy wyników pojawił się remis za sprawą punktowego bloku Solé na Petirciu (13:13). Przewaga gospodarzy ponownie wzrosła do dwóch punktów po błędzie popełnionym przez Emanuele Birarelliego (17:15). W koncówce skuteczny blok po stronie Trentino dał wyrównanie (19:19, 21:21). Po chwili gospodarze uzyskali pierwszą piłkę meczową (24:22). Po raz kolejny przy zagrywce Solé na tablicy wyników pojawił się remis (24:24). Dwa ataki Petricia w końcówce dały pierwsze zwycięstwo w finałowej serii dla Modeny (26:24).
Parmareggio Modena - ENERGY T.I. Diatec Trentino 3:1 (19:25, 25:23, 25:21, 26:24)
Sklady zespolów:
Parmareggio Modena: Bruno, Vettori, Ngapeth, Petrić, Verhees, Piano, Rossini (L) oraz Boninfante, Casadei
ENERGY T.I. Diatec Trentino: Żygadło, Djurić, Kaziyski, Lanza, Birarelli, Solé, Colaci (L) oraz Gianelli
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 1:1.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.