Ligi zagraniczne | 2014-11-23 18:54:00 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Dwa tie-breaki obejrzeli dzisiaj kibice, którzy zdecydowali się wybrać na ligowe spotkania w Tampere i Rovaniemi. W pierwszym meczu ekipa Rantaperkiön Isku podniosła się po dwóch przegranych setach i urwała punkt faworyzowanej drużynie Hurrikaani Loimaa. W równoległym starciu zespół VaLePa musiał się mocno natrudzić, by udowodnić swoją wyższość nad Team Lakkapää.
Dużo emocji dostarczyło dzisiejsze starcie w Rovaniemi, które rozstrzygnęło się dopiero po tie-breaku. Grający bez kilku podstawowych zawodników zespół z Sastamala już w premierowej odsłonie zmuszony był uznać wyższość gospodarzy, którzy po zaciętej walce wygrali 25:22. W kolejnej partii wydawało się, że wszystko wraca do "normy", aktualni mistrzowie kraju wyraźnie dominowali pod siatką i dzięki wysokiemu zwycięstwu doprowadzili do remisu 1-1. Miejscowi nie złożyli jednak broni, ambitnie grali o każdą piłkę, co przyniosło im oczekiwane rezultaty w postaci prowadzenia. Po ponad godzinie rywalizacji na tablicy świetlnej widniał rezultat 2-2 i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dodatkowa odsłona. W piątym secie przyjezdni nie pozostawili złudzeń rywalom, już na starcie odskoczyli im na pięć "oczek", co pozwoliło im spokojnie rozgrywać akcje w swoim tempie. Ostatecznie podopieczni trenera Ugisa Krastinsa triumfowali 15:5, a w całym meczu 3-2.
Dla Team Lakkapää 22 punkty zdobył Joseph Smalzer (20 atakiem przy 61% skuteczności, 1 blokiem i 1 z zagrywki). Po stronie VaLePa 23 "oczka" zanotował Sakari Mäkinen (21 atakiem przy 44% skuteczności, 1 blokiem i 1 z zagrywki).
Team Lakkapää - VaLePa 2:3 (25:22, 14:25, 25:21, 23:25, 5:15)
Team Lakkapää: Dosanjh (2), Möllers (11), Lemola (14), Hautala (10), Smalzer (22), Kaurto (8), Perry (libero) oraz Juurinen (1);
VaLePa: Krastins (11), Pollock (14), Kurppa (3), Mäkinen (23), Venski (11), Kunnari (11), Korhonen (libero).
____________________________________________________________________
Drugie niedzielne starcie również okazało się być ciekawym widowiskiem. Po dwóch setach na prowadzeniu była ekipa Hurrikaani i wydawało się, że podopiecznym trenera Villego Kakko nic nie będzie w stanie odebrać punktów. Po dłuższej przerwie między setami ekipa RaIsku wróciła jednak na parkiet całkowicie odmieniona i już od premierowych akcji trzeciej odsłony zaczęła powiększać swoją przewagę nad rywalami. Dobra gra miejscowych zaowocowała remisem 2-2 i dostarczyła wiele radości kibicom, którzy zdecydowali się obejrzeć to spotkanie w hali w Pyynikki. W tie-breaku także nie brakowało emocji, początek był bardzo wyrównany, jednak z każdą kolejną akcją Hurrikaani stopniowo oddalało się od przeciwników. Pogoń w wykonaniu gospodarzy nie przyniosła oczekiwanego skutku i po dwóch godzinach gry to zespół z Loimaa zwyciężył 3-2.
W ekipie RaIsku Tampere 21 punktów zanotował Tuomas Tihinen (15 atakiem przy 38% skuteczności, 2 blokiem i 4 z zagrywki), a kolejnych 16 dołożył Sauli Sinkkonen (9 atakiem przy 69% skuteczności, 5 blokiem i 2 z zagrywki). Po stronie Hurrikaani 28 "oczek" na swoim koncie zapisał Vladimir Čedić (24 atakiem przy 51% skuteczności, 3 blokiem i 1 z zagrywki).
Rantaperkiön Isku Tampere - Hurrikaani Loimaa 2:3 (22:25, 17:25, 25:22, 25:21, 10:15)
RaIsku: Koivunen (7), Helenius (9), Tihinen (21), Kaislasalo (9), Eaton (3), Sinkkonen (16), Mutka (libero) oraz Friberg (1), Mäkinen (1), Lehti, Härkönen;
Hurrikaani: Määttä (2), Kouki (16), Cedić (28), Koppanen (6), Petruševics (16), Oivanen (14), Mäntylä (libero) oraz Lipp, Vuorinen (1), Toiviainen, Kutinlahti.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.