Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2012-04-15 09:13:28 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / lanouvellerepublique.fr

Tours VB powalczy o mistrzostwo Francji

Niesamowity przebieg miał wczorajszy mecz Tours VB - Nantes Rezé. Wiemistrzowie Francji prowadzili już 2:0, ale ich rywale zdołali doprowadzić do tie-breaka. W nim zostali dosłownie zgnieceni. Siatkarze prowadzeni przez Mauricio Paesa dokonali rzeczy niezwykłej - wygrali w najkrótszym secie aż 15:1! Tym samym zgodnie z zapowiedziami drugim finalistą zostało TVB.

Wszystko wczoraj wskazywało na to, że Tours VB bez najmniejszych kłopotów ogra na swoim terenie niżej notowane Nantes Rezé MV i spokojnie awansuje do ścisłego finału, gdzie czekają już siatkarze Stade Poitevin. Nic bardziej mylnego. Dwa pierwsze sety należały oczywiście do Tours. Zwłaszcza w drugiej partii podopieczni Mauricio Paesa pokazali, jak bardzo są silni, wygrywając 25:16. Nantes grało przeciętnie - słabo spisywał się Karel Linz, a obraz gry próbował ratować mocnymi uderzeniami Tony Krolis. W trzeciej partii jednak coś się zmieniło. Linz wreszcie zaczął prezentować się coraz lepiej i poderwał swoich kolegów do walki. Nantes wyszło na delikatne, dwupunktowe prowadzenie. TVB zdołało ich dogonić dzięki atakom Petra Konečnego i Yosleidera Cala Gerardo; wreszcie wicemistrzowie Francji wypracowali trzy "oczka" zapasu (22:19). Karel Linz uratował jednak Nantes. Goście zdobyli pięć punktów z rzędu, a trzeciego seta zakończył świetnym uderzeniem Jorge Fernández. Nantes Rezé wygrało 23:25. Przyjezdni zaczęli wierzyć, że nie wszystko jeszcze stracone, grali coraz lepiej i utrzymywali się na prowadzeniu. Bohaterem czwatego seta był Linz, który prowadził drużynę do tie-breaka. Do euforii doprowadził kibiców Nantes Rezé Tony Krolis, który asem serwisowym zakończył czwartią parię. Tym razem jednak nie sprawdziło się siatkarskie porzekadło - kto nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa w pięciu. Tours VB, wyraźnie podrażnione, punktowało raz za razem. Niesamowitą serię zagrywek posłał Rafael Redwitz. W pewnym momencie gospodarze prowadzili 9:0. Cud nie mógł się już zdarzyć. Nantes w tie-breaku zdobyło zaledwie jeden punkt dzięki Alešowi Holubcowi. Tours zaś w niewiarygodnym stylu awansowało do finału, wygrywając najkrótszego seta aż 15:1. Szczęliwi kibice długo oklaskiwali swoich ulubieńców, zwłaszcza Petra Konečnego, dla którego był to ostatni mecz w koszuce TVB.

Tours VB - Nantes Rezé MV 3:2 (25:22, 25:16, 23:25, 23:25, 15:1)

Składy drużyn:

Tours VB:
Konečný P., Terzić, Redwitz, Konečný D., Smith, Cala Gerardo, González (L) oraz Prével i d'Almeida

Nantes Rezé MV: Halilović, Krolis, Linz, Holubec, Lavagne, Fernández, Bence (L) oraz Aguenier, Prenen, Soleilland i Gellet

Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw: 2:0 dla Tours VB

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane