Ligi zagraniczne | 2012-02-26 20:55:13 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Trentino Volley, w wyjazdowym spotkaniu włoskiej Serie A pokonuje CMC Ravenna. Drużynie Łukasza Żygadło potrzebne były trzy sety aby dopisać kolejne punkty do posiadanych w ligowej tabeli. Rozgrywający reprezentacji Polski wystąpił w wyjściowej szóstce mistrza Włoch, dwukrotnie popisując się skutecznym blokiem. Piotr Gruszka pojawił się na krótkie zmiany w pierwszym i trzecim secie.
Pierwszy punkt polskiego spotkania we włoskiej Serie A zdobywają gracze z Ravenny (1:0). Zawodników Radostina Stoytcheva na boisku prowadzi Łukasz Żygadło. Dzięki dobrej zagrywce Jana Stokra, siatkarze z Trento doprowadzają do remisu (3:3). W kolejnej akcji dobrze w ataku spisuje się wychowanek Trentino Volley – Filippo Lanza (5:5). Po przerwie technicznej, czeski atakujący mistrza Włoch zatrzymuje Moro (7:7). Po chwili, Łukasz Żygadło popisuje się punktowym blokiem (10:12). O czas prosi szkoleniowiec zespołu z Ravenny, Antonio Babini. W kolejnej akcji Matey Kaziyski zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki (11:15), po czym 18 „oczko” zdobywa Jan Stokr (16:18). W kontrze, z drugiej linii dobrze spisuje się czeski atakujący Trento (19:22). Drugą przerwę na żądanie wykorzystuje szkoleniowiec gospodarzy. Po czasie, w kontrze Matey Kaziyski umieszcza piłkę w polu rywali (19:23). Pierwszą piłkę setową dla zespołu gości daje punktowy blok Djuricia (21:24). Środkowy gości kończy inauguracyjną partię spotkania w Ravennie (22:25).
W pierwszych piłkach drugiego seta zawodnicy Trentino Volley obejmują wysokie prowadzenie (3:8). Po chwili, na środku dobrze spisuje się Emanuele Birarelli ( 5:10). W kolejnej akcji, piłkę po rękach rywali w aut wybija Jan Stokr (5:11), po czym Stefano Moro dodaje „oczko” dla drużyny gospodarzy (6:11). O przerwę dla swojego zespołu prosi szkoleniowiec gości. Po chwili, Żygadło posyła piłkę na środek drugą linię do Lanzy (8:13). Na przerwie technicznej siatkarze Stoytcheva prowadzą już sześcioma „oczkami” (10:16). Po obronie rozgrywającego Trentino Volley, Czech zdobywa kolejny punkt dla drużyny z Dolomitów (12:20). Drugiego seta kończy Sokolov, który pojawił się na parkiecie za Stokra (15:25).
W trzecim secie, od wysokiego prowadzenia rozpoczynają zawodnicy Trentino Volley (0:3). Bułgarski atakujący mistrza Włoch - Tsvetan Sokolov, na skrzydle zatrzymuje Verhanemana (1:4), po czym w kolejnej akcji ponownie dobrze ręce w bloku stawiają zawodnicy Stoytcheva (1:5). Emanuele Birarelli popisuje się asem serwisowym (1:7). Po chwili słabszej gry, zawodnicy Ravenny zmniejszają stratę między obydwoma zespołami do pięciu „oczek” (9:14). Do dwóch punktów maleje przewaga mistrza Włoch (12:14). O przerwę na żądanie prosi szkoleniowiec gości – Radostin Stoytchev. Na drugą przerwę techniczną obydwie drużyny sprowadza Mitar Djurić. Po chwili, na boisku melduje się Osmany Juantorena, który zmienił Filippo Lanzę. Kubańczyk zdobywa punkt zaraz po pojawieniu się na parkiecie (16:19). W kolejnej akcji, Moro zostaje zablokowany przez Birarelliego (18:23). Atak Sokolova daje pierwszą piłkę meczową trydentczykom (19:24), po czym Verhanemanm anuluje setbola dla gości (20:24). Błąd z zagrywki zawodników Babiniego kończy mecz w Ravennie (20:25).
CMC Ravenna - Itas Diatec Trentino 0:3 (22:25, 15:25, 20:25)
Składy zespołów:
CMC Ravenna: Sirri, Brunner, Moro, Verhanneman, Mengozzi, Corvetta, Tabanelli (L); Gruszka, Plesko
Itas Diatec Trentino: Lanza, Birarelli, Stokr, Kaziyski, Djurić, Żygadło, Bari (L); Colaci (L), Sokolov, Della Lunga, Juantorena;
MVP: Jan Stokr
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.