Ligi zagraniczne | 2012-01-14 22:40:27 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W dniu dzisiejszym rozegrano cztery spotkania fińskiej ekstraklasy. W najciekawszym meczu Sampo Pielavesi uległo drużynie VaLePa, ale dopiero po tie-breaku. Sporą niespodziankę swoim kibicom sprawili także gracze z Kokkola, którzy przerwali złą passę i dzięki zwycięstwu nad zespołem Saimaa Volley dopisali do swojego konta trzy punkty.
Zespół z Muurame odniósł pewne, chociaż niezbyt łatwe, zwycięstwo nad rywalami z Vantaa. Pierwszy set miał dość wyrównany przebieg, do samego końca obie ekipy miały szansę na wygraną. W drugiej odsłonie gra nabrała jeszcze większych rumieńców, rywalizacja zakończyła się dopiero po walce na przewagi. Najszybciej zakończył się ostatni set, w którym gospodarze od początku dyktowali warunki i pewnie zwyciężyli 25:18.
- Dzisiejszy wynik jest lepszy, niż oczekiwaliśmy. Jestem bardzo dumny z moich podopiecznych, w najważniejszych momentach meczu spisywali się naprawdę dobrze - komplementował swój zespół Shailen Ramdoo. Szczególne słowa uznania skierował ku rozgrywającemu, Kasperowi Vuorinenowi: - Vuorinen zaprezentował się świetnie. Dzięki jego grze rozegraliśmy wszystko w taki sposób, jaki ćwiczyliśmy na treningach - dodał szkoleniowiec Muuramen Lentopallo.
Muuramen Lentopallo - Korson Veto 3:0 (25:22, 31:29, 25:18)
MuurLe: Heiskanen (12), Kyrölä (11), Vuorinen (3), Ikonen (2), Simović (16), Silva (14), Korhonen (libero) oraz Antila (1), Kaura-Aho.
KoVe: Laurila (2), Niemelä (11), Haapasalo (2), Seppänen (13), Kuosmanen (1), Kankaanpää (17), Liukkonen (libero) oraz Merisaar (1), Pulkkinen, Kurppa, Piippo, Kaattari (1).
Siatkarze z Pielavesi po raz kolejny pokazali, że pomimo zamieszania z licencją, a w konsekwencji odjęciem znacznej ilości zgromadzonych punktów, nie zamierzają odpuścić walki o wejście do strefy play-off. Po wygranych z ligowymi potentatami - zespołami Isku-Volley Tampere oraz Hurrikaani Loima, dzisiaj podopieczni Jukki Tuovinena stoczyli zacięty bój z ekipą VaLePa. Mecz zakończył się wygraną gości 3-2, jednak pozwolił także miejscowym dopisać do konta jakże cenne jedno "oczko".
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku. Atmosfera oraz sposób, w jaki osiągnęliśmy ten rezultat były naprawdę fantastyczne - powiedział szkoleniowiec VaLePa, Ugis Krastins. W podobnym tonie wypowiadał się także Jukka Tuovinen: - To był najlepszy mecz w tym sezonie. Różnice między zespołami były naprawdę niewielkie.
Sampo - VaLePa 2:3 (25:19, 21:25, 23:25, 25:19, 11:15)
Sampo: Riihimäki (3), Sammelvuo (15), Säisä (11), Väliaho (12), Saldago (27), Seppänen (10), Sairanen (libero) oraz Sisso, Haaraniemi, Leikas.
VaLePa: Vesanen (9), Esko (4), Jokinen (12), Mikkonen (13), Venski (14), Kunnari (24), Hautamäki (libero) oraz Vahela, Krastins (1).
Spotkanie w Raisio rozpoczęło się od prowadzenia gości, którzy zwyciężyli w premierowej odsłonie 25:19. Kolejne sety należały już do gospodarzy. Ekipa Loimu praktycznie rozbiła w nich swoich rywali wygrywają dwukrotnie do 15 i do 14.
- Nie mogę powiedzieć nic pozytywnego o dzisiejszym meczu, cały zespół spisał się źle. Nie wiem, co miało wpływ na naszą słabszą dyspozycję, zarówno przygotowania, jak i podróż przebiegały bez zakłóceń. Zostało nam już nie wiele meczów, aby poprawić dorobek punktowy. Jesteśmy w trudnej sytuacji, nie możemy pozwolić, aby zła passa była kontynuowana - mówił po meczu trener Sun Volley, Sami Kurttila.
Raision Loimu - Sun Volley Oulu 3:1 (19:25, 25:15, 25:15, 25:14)
Loimu: Koivunen (4), Rumpunen (13), Muagututia (10), Budinger (19), Tuomi (17), Sippola (5), Watten (libero) oraz Puputti.
Sun Volley: Hautala (6), Parkkisenniemi, Hakala (6), Savimäki (8), Soares (19), Kangaskokko (5), Rajala (libero) oraz Puolakka, Aitta (3), Kallioniemi.
Niezwykle cenne zwycięstwo zapisali na swoim koncie siatkarze z Kokkola. W sobotnim meczu podopieczni Ismo Tuominena pokonali ekipę Saimaa Volley 3-0. Dobre zawody w zespole gospodarzy rozegrał jedyny reprezentant Polski w Finlandii - Adrian Szlubowski.
- W dzisiejszym meczu tygrysy walczyły przeciwko owcom. Zaprezentowaliśmy się naprawdę źle. Zawodnicy zachowywali się tak, jakby nie mieli ochoty na grę. Nie znam powodu takiego stanu rzeczy - przyznał ze smutkiem trener gości, Pertti Pyykkö.
Niezależnie od wyniki po osiemnastu rozegranych spotkaniach zespół "Tygrysów" zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z zaledwie dziewięcioma "oczkami" na koncie.
Tiikerit - Saimaa Volley 3:0 (25:18, 25:17, 25:21)
Tiikerit: Keskisipilä (10), Kaattari (12), Anachkov (13), Szlubowski (9), Siirilä (10), Carrasco (5), Kerminen (libero) oraz Kivenmäki.
Saimaa: Sauss (11), Seppänen (6), Häyrinen (5), Muukkonen (1), Juntura (1), Väisänen (6), Sairanen (libero) oraz Pennanen (3), Karjalainen, Wartiainen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.