Ligi zagraniczne | 2011-12-12 22:31:18 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / yle.fi
W jedynym poniedziałkowym meczu drużyna z Vammala w czterech setach pokonała zespół Hurrikaani. Co prawda to siatkarze prowadzeni przez trenera Villego Kakko lepiej rozpoczęli spotkanie, w pierwszej partii rozbili rywali 25:12, jednak w kolejnych odsłonach nie mieli już tak dużo do powiedzenia.
O pierwszym secie można powiedzieć tylko tyle, że się odbył. Goście grali konsekwentnie, nie popełniali zbędnych błędów, co szybko przełożyło się na wynik. VaLePa starała się dogonić przeciwników, z dobrej strony pokazał się reprezentacyjny przyjmujący, Olli Kunnari, jednak na całkowite odrobienie strat gospodarze nie mieli szans. Drużyna Hurrikaani seriami zdobywała kolejne punkty i po dwudziestu minutach gry wygrali 25:12.
Kolejna partia dostarczyła kibicom znacznie więcej emocji. Gospodarze od pierwszej akcji zerwali się do walki i błyskawicznie objęli prowadzenie 4:0. Tuż po przerwie technicznej wszystko uległo zmianie - po asie serwisowym Aleksiego Kaatrasalo "oczko" przewagi mieli siatkarze z Loimaa. Kilkupunktowy dystans między zespołami utrzymywał się do stanu 18:12, kiedy to podopieczni Ugisa Krastinsa przebudzili się i zaczęli gonić przeciwników. Świetna postawa Kunnariego i Joniego Mikkonena sprawiła, że na tablicy świetlnej szybko pojawił się remis 22:22. Zaciętą końcówkę lepiej rozegrali gracze z Vammala i to oni cieszyli się ze zwycięstwa 26:24.
Trzeci set był łudząco podobny do premierowej odsłony, jednak teraz to VaLePa dyktowała warunki na parkiecie. Goście nie potrafili w żaden sposób zatrzymać swoich rywali, nie pomagały także uwagi trenera Villego Kakko. Ostatni punkt w tej partii zdobył bezpośrednio z zagrywki Anssi Vesanen.
Ostatnia odsłona była bardziej wyrównana niż poprzednia, jednak i tym razem kontrolę nad grą sprawowali gospodarze. W końcówce drużyna z Vammala miała aż siedem punktów przewagi, ale nie potrafiła zadać ostatecznego ciosu rywalom. Goście zdobyli trzy "oczka" z rzędu, jednak w tym momencie ich limit szczęścia został wyczerpany. Tuukka Anttila popełnił błąd, który dał miejscowym wygraną 25:20 w czwartym secie oraz 3-1 w całym meczu.
VaLePa - Hurrikaani 3:1 (12:25, 26:24, 25:15, 25:20)
VaLePa: Vesanen (11), Esko, Krastins (1), Mikkonen (24), Venski (8), Kunnari (22), Hautamäki (libero) oraz Vahela, Jokinen (5).
Hurrikaani: Penttinen (1), Kaatrasalo (9), Hernandez (13), Moilanen (7), Anttila (12), Petrusevics (13), Mäntylä (libero) oraz Rajala, Niskakangas (2), Mäkitalo.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.